Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość halous

Problem w zwiazku

Polecane posty

Gość halous

Mianowicie, opisze swój problem - który mam z dziewczyną. Powiem pierw wstępnie, co i jak, a więc jesteśmy ze sobą już troszkę niż ponad rok, ja ją kocham z całego serca i ofiaruje jej bardzo dużo, bardzo pomocny jej. Jestem osobą bardzo uczuciową, delikatną i BARDZO wyrozumiałą. Ale nie ma tylko zalet, są też wady - inaczej mówiąc jestem leniwy (ale to jak większości osób). A teraz przedstawię mój problem, czuję od dłuższego czasu "olew" albo cos tego typu z jej strony. Możliwe że to jest stara taktyka dziewczyny "olej a sam przyjdzie". Nie wiem. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, czy cokolwiek innego. Proszę pisać tutaj. Szczególnie mi chodzi o działania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
Jest ktokolwiek kto by mógł pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak olewa?
czy cos Ci zarzucala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie taka młoda
mało wiemy. jak się starałeś to już jej nie interesujesz. a rozmawiałeś z nią o tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcesz obiektywną diagnozę? chciałam napisać że laska cie wykastrowała, ale tak nie jest, nie masz jaj facet. Poszukaj je a potem twórz związek. Facet który opisuje się jako bardzo uczuciowy, delikatny mógłby być only moim przyjacielem gejem. WYbacz ale to kobieta powinna być bardzo uczuciowa i delikatna. Odnajdź w sobie jakiś cień męskości a potem może twoja kobieta przestanie być lesbijką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
jak olewa? Nie zarzucala mi nic. Nie taka młoda Rozmawiałem nie raz o tym, zawsze potwierdzała, że mnie kocha itd. niebieska chmurka Ja Cię rozumiem, ale postawiasz tylko diagnoze - zero działan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie taka młoda
najpierw rozmowa-potem kafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
Rozmawiałem z nią dużo razy, naprawdę nie podaje to żadnego rezultatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie tutaj jest
może sam ja olewałeś i panna się wycofała, łap za kwiaty, romantyczna kolacja buzi buzi i :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
Staram sie cały czas, walczę do upadłego. Nie poddam sie szybko, bo kocham ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie tutaj jest
wlaczysz tzn co robisz? Powiedz a my ci powiemy co jeszcze możesz zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
Jestem bardzo miły, na wszystko sie zgadzam to co ona sobie zażyczy, wszystko robie to co chcę. Mówię, piszę sms miłe słowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie tutaj jest
no to spoko się zachowujesz. Tyle, że wyczuwam, że coś spaprałeś, chcesz się przymilić a panna się na to nie bierze i szukasz sposobu. Proponuje szczerą rozmowę i przyznanie się do błędu/błędów. Z prawdziwą babą nie dasz rady takimi sposobikami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
Rozmawiałem z nią nie raz, naprawdę uwierz. Ja sam nawet, gdzie każdy ma krytyka swoją na siebie, uważam, że dobrze sie zachowuje. A błędów, no właśnie nie ma jakich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie tutaj jest
no to się jje znudzileś, zostawi Cie wcześniej czy później. Już po ptokach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
W tym rzecz, że nawet przy bardzo wielkiej kłótni - gdzie ja zaważyłem o naszym związku. Płakała i martwiła sie że to sie zakończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie tutaj jest
no to jej zależy, ale jesteś leń a panna nie chce kisic się w związku, wdarła się rutyna i trzyma dystans aby zmusic cię do działania. Zaproś ją gdzieś, wyślij kartke pocztą, zamów piosenkę w radio, wyślij pocztą telegram z czekoladek, kup drobny upominek, tak się wznieca milość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halous
No właśnie tutaj jest problem, bo prezenty u nas bylo od poczatku - ze niechcielismy sobie kupowac, bo jeden kupi drozszy a drugi tanszy. Jedynie male drobiazki. Typu roza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajnie tutaj jest
To najwyższa pora to zmienic. Na początek twoich działań mały, niespodziewany upominek dla niej, to działa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×