Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Jestem nieudacznikiem

Jestem nieudacznikiem

Polecane posty

Gość Jestem nieudacznikiem

Mam 21 lat, jestem w 100% zależny od rodziców, nie mam i nigdy nie miałem dziewczyny, jestem nadal prawiczkiem, nie mam znajomych, nie umiem nic robić, studiuję na kierunku który mnie nie interesuje... jestem zerem. Wiem że was to gówno ale chcę żebyście o tym wiedzieli że jestem nieudacznikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ---to ja---
wesołych świąt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vbfthtjtjj
dlaczego poszedles na ten kierunek ? moze powinienes zmienic ? masz 21 lat, cale zycie przed toba, sam z siebie robisz nieudacznika, wez sie w garsc i zacznij ZYC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak teraz to zeby nie byc nieudacznikiem to trzeba nie byc prawiczkiem ,miec znajomych i dziewczyne i wszystko...a zobacz jaki ty mlody jestes a taki nieokrzesany bardziej jak nieudacznik.zmien studia,znajdz jakies hobby...reszta przyjdzie z czasem.wesolych swiat 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeju co to dzis wszyscy w depresji wyjdź gdzieś ... do ludzi .... albo umow sie nawet przez nk czy jakis portal z jakas dziewczyna na glupi spacerek w swoim miescie ... moze jakas poznasz ... i duzo sie zmieni ... do ludzi idź ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rewsytr
gdybys byl nieudacznikiem to bys nie studiowal , tylko mial szkole srednią albo zawodową .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestem nieudacznikiem
To znowu ja. " dlaczego poszedles na ten kierunek ? " A co miałem robić? Kiedy ja nic nie potrafię robić... nawet łopaty nie potrafię dobrze trzymać żeby móc pracować fizycznie. " jeju co to dzis wszyscy w depresji wyjdź gdzieś ... do ludzi .... albo umow sie nawet przez nk czy jakis portal z jakas dziewczyna na glupi spacerek w swoim miescie ... moze jakas poznasz ... i duzo sie zmieni ... do ludzi idź ..." Łatwo mówić. Kiedy ja z ludźmi nie potrafię rozmawiać. Nie potrafię pierdolić o dupie Maryny jak inni i zawsze wychodzę na jakiegoś zamuła. Problem jest gdzieś we mnie i mam chyba zryta psychę. Moja osobowość wykazuje wiele cech osobowości schizoidalnej jak również socjopatycznej. Nie czuję potrzeby kontaktu z ludźmi, a jak już z kimś mam kontakt to jest on nastawiony na eksploatację tej osoby i jak czasem se to uświadamiam to przyprawia mnie to wszystko o depresję. " gdybys byl nieudacznikiem to bys nie studiowal , tylko mial szkole srednią albo zawodową ." Kiedy ja właśnie studiuję bo jestem nieudacznikiem. Co miałem kurcze robić jak nie studiować? Miałem dwa wyjścia albo studia albo ulica, a jak skończę studia będzie mnie czekała ulica. Studia to takie odwleczenie tego. Jestem kompletnie niegotowy do dorosłego życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
hy. przyglądam się sobie oraz moim znajomym, a jesteśmy o kilka lat starsi od ciebie. i mój wniosek jest taki, że wokół mnie same patałachy:):D włącznie ze mną. i co najważniejsze dobrze mi z tym. nie przywiązani do miejsc ani ludzi. dzisiaj tu jutro tam. co prawda mama się martwi, że wnuków nie będzie, kto mi na starosć szklanke wody poda. ale , ale świat jest tak zjebany, ze lepiej żyć samemu, niż z jakimś durniem u boku użerać się z sobą i jeszcze z nim. mój drogi i kochany: co do dziewczyny i znajomych, korzystaj z życia. co do uzależnienia od rodziców, trudno kiedyś się skończy, poszukaj jakiejś dorywczej pracy, co do nielubianych studiów, przez większość życia będziesz robić rzeczy, których nie lubisz, więc się przyzwyczaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestem nieudacznikiem
a ty glistunka ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
27

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
no i?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestem nieudacznikiem
nic:classic_cool: chetnie bym cie pomietosił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna z eNKeja
nie narzekaj! gorzej ludzie mają (brak szkoły, kompa i netu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
miętosi to się peta między palcami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestem nieudacznikiem
nie badz niedostepna chcesz byc do konca zycia dziewica.. mam dobre zamiary:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo cycki łapami Jeśli chodzi o ludzi kończących szkoły zawodowe to śmiem zauważyć że nie oznacza to ułomności. Mechanik samochodowy lepszy będzie po zawodówce niż po LO :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
zapomniałam dodać, że jestem zaślubiona Bogu, ale właśnie urwałam się z rorat na wymiętolonego peta. a swojej dobre zamiary to se wsadź pod pache. nie interesują mnie nieudacznicy z dobrymi zamiarami, ja lubie złych chłopców. pozbąć się dobrych zamiarów, to przestaniesz być nieudacznikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zły chłopiec atakuje
wystraszyłem dziś trzy babcie pistoletem na kapiszony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jestem nieudacznikiem
14:21 [zgłoś do usunięcia] męska pomarańcza Albo cycki łapami Jeśli chodzi o ludzi kończących szkoły zawodowe to śmiem zauważyć że nie oznacza to ułomności. Mechanik samochodowy lepszy będzie po zawodówce niż po LO To oczywiste. Ale przyjęło się w społeczeństwie że człowiek bez studiów jest nikim i dziś nawet sprzątaczka musi mieć magistra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
może wyjedź gdzieś w ramach programów socrates - erazmus, most, a przyjdzie taki dzień, że polubisz swoje studia. zapisz się na jakiś wolontariat międzynarodowy, weź dziekanke, jak zatęsknisz to wrócisz, jak nie to innej drogi sobie poszukaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość glistunka
i nie sugeruj się opiniami innych kim to należy w zyciu być, bo ludzi i tak nie zadowolisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;D
Wlasnie tak sobie czytam i mysle... tez jestem nieudacznikiem...mam 22 lata ponadto jestem niski 172 mam prace (codzienny stres bo mi w zyciu nie wychodzi ale sie staram jakos tam codziennie >>ale zawsze cos zle zrobie) mam xboxsa kiedys myslałem o dziewczynie ale ja sie nie nadaje... mam xboxsa i gram sobie i jestem juz tak oziebły uczuciowo(własciwie nigdy nawet nie dotknełem za reke kobiety)i to nawet dobrze bo nie wiem co to jest miłosc i w sumie nawet mnie to nie interesuje i ponadto nawet nie chce miec dziewczyny!nieraz zaznajomie sie z jakas dziewczyna popiszemy troche i potem urywam kontakt bo nie mam nawijki na zywo...bezsensu #całowac tez sie nie całowałem i to w moim przypadku bardzo dobrze...CAŁE SZCZESCIE ZE NIE ZAZNAŁEM UCZUCIA I CIEPŁA 2 osoby bo bym teraz cierpiał czy cus a ja sie domyslam ze to moze byc faje sie przytulic do kobiety która sie kocha ale ale to nei dla mnie dlatego GRAM GRAM i nie łamie sie taki jestem juz i tyle pozdro (ciekawe co by było jakby moi znajomi sie dowiedzieli ze nigdy sie nie całowałem wyszedł bym na jeszcze wiekszego nieudacznika niz za jakiego mnie maja teraz ...takze moze byc gorzej dlatego sie nie załamuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OP16
A co tez marku jestes nieudacznikiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojsze barubaum
a ja jestem żydek i nikt mnie nie lubi nawet nasz mełamed :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też jestem nieudacznikiem, tyle, że w wersji żeńskiej. W wieku 29 lat nie mam stałe pracy zawsze jakieś umowy śmieciowe (od pół roku w ogóle nic nie robię). Jestem po studiach ekonomicznych, a moje życie to jedna wielka załamka. Każdy dzień mija mi na szukaniu pracy, wysyłaniu CV i chodzeniu na rozmowy. Każdy obiecuje, że się odezwie a potem mają mnie w d***e. Mieszkam z rodzicami i brak pracy uniemożliwia mi usamodzielnienie się :( Rodzice często wypominają mi, że jestem darmozjadem i do niczego się nie nadaję. Nawet dawni znajomi przestali się ze mną kontaktować, pozakładali rodziny, robią kariery, wrzucają foty na fejsa więc pewnie głupio byłoby im zapraszać mnie do siebie, bo o czym ze mną rozmawiać ? Chłopak pociesza mnie, że takie czasy, że ciężko z pracą. Ale to nie z pracą jest źle, tylko ze mną coś nie tak. W firmie w której pracowałam, kiedyś w okresie wakacyjnym przyjęto do pomocy studenta. Gdy odchodził przez przypadek zobaczyłam na jego biurku jego paski z wynagrodzeń i miał pensję dużo wyższą od mojej!!! Po 2 latach pracy nie przedłużono ze mną umowy "bo likwidują moje stanowisko", a miesiąc po tym jak mnie wyrzucili przyjęli nową osobę, która robi dokładnie to samo co ja wcześniej. Widocznie ja im nie odpowiadałam, mimo iż zawsze wszystko robiłam jak należy i byłam lojalna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość-a jak z wygladu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość-a jak z wygladu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BirdTail
Witam. Uważam, że bycie nieudacznikiem może być całkiem spoko ;-) Mam 23 lata. Jestem kiepskiej postury (waga typowa dla skoczków narciarskich ;-) ) Nie potrafię sam na siebie zarobić i poza tym - mam coś w rodzaju fobii społecznej (stresuję się w obecności innych ludzi, unikam kontaktów - o imprezach nawet nie wspominając). Aktualnie studiuję, ale kiepsko mi idzie (chociaż przez całą szkołę aż do końca liceum wiodło mi się nieźle). Nigdy nie miałem dziewczyny. Uważam, że nie miałbym nic do zaoferowania dziewczynie - że nie miałbym czym jej do siebie przekonać. Nie odważyłbym się nawet podejść i zagadać do nieznanej dziewczyny, gdyż zapewne zaczęłyby mi się trząść ręce ze zdenerwowania i w ogóle skompromitowałbym się już na wstępie. Więc raczej dożywotnio pozostanę singlem. W liceum zakochałem się nieszczęśliwie w pewnej koleżance i do tej pory tak do końca nie mogę o niej zapomnieć (chociaż minęło od tego czasu już 5 lat i nie utrzymujemy ze sobą kontaktu). Zresztą już wtedy miałem świadomość,że ona potrzebuje mnie tylko do tego, żeby mieć od kogo spisywać na sprawdzianach (wiem, że brzmi to żałośnie, ale cóż zrobić...). Dodam do tego, że nie mam nawet prawa jazdy, jako że - ze względu na brak koordynacji i refleksu - oblałem kilka razy egzamin. Mimo tych wszystkich wad i ułomności, jestem z siebie zadowolony, gdyż rozwijam swoje zainteresowania (programowanie i historia) i potrafię sam z siebie żartować (niekiedy jest to czarny humor) ;-P Więc głowa go góry, Panie i Panowie! Bycie nieudacznikiem to nie koniec świata. Wielu ludzi ma dużo gorzej, a potrafią odnaleźć jasne strony swojego bytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I ostatni komentarz prawie że genialny ... . Ludzie mają naprawdę kiepsko w życiu a jednak potrafią znaleźc dobre strony mimo że klepią biedę czy jakieś choróbsko zawita a wielu ludzi zdrowych z kasą w portfelu czuje sie niekiedy gorzej od tych biednych i w ogóle zachowują się gorzej niz bydło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×