Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ojejku nooo

Bo ja nie wiem

Polecane posty

Gość ojejku nooo

Słuchajcie, czy ktoś ma doświadczenie w byciu z młodszym o 2 lata chłopakiem? Czy z czasem nie wychodzi z niego dziecko? Spotykam się z młodszym i przeraża mnie to, że on nic mi nie oferuje bo studiuje, a tymczasem ja mam swoją skromną firemkę i jestem samodzielna. Obawiam się, że przyjdzie czas ze ja bede chciala zalozyc w koncu rodzine a on dopiero dorosnie bo pojdzie do pracy po studiach, a moze jej nawet nie znajdzie? Rozmawialam z nim o takich rzeczach ale chcialabym pogadac w szerszym gronie. Chcialabym miec mezczyzne ktory gdzies mnie zabierze swoim samochodem, ktory zadba o mnei a tymczasem znowu wychodzi na to, ze o siebie najlepiej umiem zadbac ja:( Mam czekac na niego czy nie - ciagle sobie to pytanie zadaje. Chcialabym, zeby czytajacy nie wzieli mnie za gowniare bo mam swoje 25 lat - czasami po prostu czuje sie takie zagubienie, ze nawet nei wiesz z kim o problemie porozmawiac dlatego mowie o tym tutaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość GG@@
moja matka jest starsza od ojca o 3lata porównując z rodzicami moich przyjaciół ni ma różnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejku nooo
Tylko, ze jest to chłopak, który żyje tak naprawde na garnuzku rodziców jeszcze, ewentualnie dorobi sobie coś u znajomych. A tak, to ja chciałabym, by ten mój jedyny był kimś troche wyżej ustawionym niż ja. Ten chłopak mowi mi, ze mnie podziwia a ja? Ja lubie go, podoba mi się, czuje się z nim super, a jednak jest chlopakiem a nie mężczyzną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja powiem tak......
to normalne że kobieta szuka w facecie oparcia i to nie tylko finansowego ...trzeba dobrać się intelektualnie mieć wspólnych znajomych itd....inaczej nie ma sensu ja kiedyś byłam z kimś zaledwie rok młodszym i niestety się nie udało fajnie było dopóki oboje się uczyliśmy ale później ja już pracowałam on miał jeszcze wojsko przed sobą byłam bardziej dojrzała od niego a on takie ciepłe kluch zauważyłam że bardziej potrzebuje kobiety - matki jak równorzędnej partnerki ...zakończyłam ten związek i teraz jestem szczęśliwa z kimś przy kim czuje się bezpiecznie i zawsze mogę na niego liczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejku nooo
To co piszesz wyżej to takie zdrowo rozsądkowe spojrzenie. Ja tak bardzo chciałabym byc kochana, a on tak bardzo "jest za mną" i kiedy czytam to aż boli. Chcialabym,zeby ktos powiedzial mi co robic, ale tak sie nie da :| Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooj no
Czy ktoś może mi coś jeszcze poradzić? Wyrazić swoją opinię. Proszę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 321....,
no to ja wyraze bo ty na moim topiku napisałas ... wiec ja sadze ze to juz nie te zcasy gdy chłopak musial byc starszy teraz to juz normalka.... moze gdy jest sie mlodym to to tiwdac ale z czasem ta roznica sie zaciera .... wzzne jaki kto jest a nie ile ma lat....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×