Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hftdersesawes

co mam zrobic?-duzy problem

Polecane posty

Gość hftdersesawes

moj byly chlopak zerwalam bo byl toksycznym czlowiekiem szarpal, obrazał,wmawial ze jestem glupia,pił i awanturowal sie nienawidze go mimo ze zerwalam 2 miesiace temu on wciaz chce wrocic błaga mnie o powrot tzn blagał bo wczoraj stwierdził ze kupil zyletki i podetnie sobie zyly nawet mi napisal o ktorej godzinie;/ pisał ze albo wroce albo sie zabije i mu to wszystko jedno;/ co chwila pisał dzwonił groził jest chory niepoczytalny zły boje sie go ale nie chce miec na sumienu co robic? nie zabił sie niby bo obiecałam ze wroce nie chce ale chciałam to odwlec najgorsze ze on chcial to zrobic w waznym dniu dla mnie sukinsyn bez sumienia;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hftdersesawes
wyrzuty sumienia bede miała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam w podobnej sytuacji. Kiedys zadzwonil do mnie były chłopak i powiedzial, ze ma w rece sznur i idzie się zabić, pojechałamw miejsce, które okreslił (nie mowiac mu o tym). oczywiscie nikogo tam nie było. Powtarzam, on próbnuje tylko Tobą manipulowac, nie łam się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dajesz się manipulowac. Po pierwsze - zrobil to by cię zatrzymac, pewnie by się nie zabił. Do tego, jak wrócisz to moze ci zrobic krzywdę, tacy ludzie są nieprzewidywalni. Po drugie - nawet jakby się zabił to i tak nie zasługiwał by życ. A jesli wrocisz i dasz się dalej sterowac (jeśli nie zabije cię wcześniej) to sama na to zasługujesz. Gardze takimi sukinsynami oraz idiotami którzy dają się wykorzystywac z litości :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty go znasz lepiej od nas,powinnas wiedziec czy rzeczywiscie stac by go bylo na taki krok. Wedlug mnie to sztuczka stara jak swiat-branie na litosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ooh layla
Nie daj się w to wkręcać. Nie pocieszaj go, nie obiecuj. Bądź rzeczowa i powiedz, że jeśli jeszcze raz zadzwoni/zagrozi/powie cokolwiek o samobójstwie, zgłosisz to zgodnie z Twoim obywatelskim obowiązkiem na policję. Ot, co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klasyczny chwyt poniżej pasa... ale niektórzy się naprawdę wieszają ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×