Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość oliwka142

jak się zachowac na ślubie koleżanki?

Polecane posty

Gość oliwka142

bierze ona ślub cywilny a potem jest obiad zamiast wesela na który nie jestem zaproszona. W związku z tym, czy należy/wypada dać jej coś na ślubie cywilnym? pieniądze, kwiatki? Nigdy nie byłam w takiej sytuacji więc nie wiem jak się zachować, poza tym uraziło mnie troszkę jeszcze jedno, znamy się od podstawówki a zaprosiła mnie samą pomijając mojego narzeczonego (jestem z nim już 6 lat). Ja bym zaprosiła ją ze swoim tym bardziej że idę tylko do urzędu a nie na "obiad"-dla mnie to żaden problem. Myślicie że jej zachowanie jest właściwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vnm
zachowała sie jak idiotka....daj jej tylko pusty telegram z zyczeniami i do widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwka142
kiedyś byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami. Gdy poszłyśmy do różnych liceów oczywiście kontakty stały się rzadsze bo i każda miała swoje życie i towarzystwo na studiach itp. Ale i tak zwracałyśmy się do siebie w razie problemów sercowych i wspierałyśmy się, i tak jest do teraz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A JA PO PROSTU
idź sama, jak zapyta, gdzie narzeczony, powiedz że go nie zaprosiła. a wypada dać kwiaty i np. kupon totka w kopercie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dupa dupa Panie Paździoch
ja bym dała tylko kwiaty i dobre wino np. carllo rosi różowe. bez prezentu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Proste :)
Idź na ślub, kup ładną wiązankę kwiatów, złóż życzenia i wróć do domu. Nie masz powodu żeby kupować prezent, ale nie zjawić się też obciach. A wieczór spędź miło z narzeczonym :) Wilk syty i owca cała. Ja tak bym zrobiła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myśle ze kwiatki i ewentualnie jakis mały prezencik typu aniołek na szczescie albo dwie filizanki by wystarczyły !takie teraz ładne sa podwojne zestawy w ładnych pudełeczkach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obrazona nio
Po pierwsze powinna dac Ci zawiadomienie a nie zaproszenie Dwajak poczułaś się urażona to nie idź na ślubzresztą do kościoła możesz zabrać narzeczonego przecież nie ma tam miejsc limitowanych No i trzyskoro nie zaprosiła Cię na obiad znaczy,że nie jesteście zbyt blisko więc wystarcza kwiaty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aguska 26
wystarcza kwiaty i kartak z zyczeniami.Chcesz prezent kupowac i jeszcze bardziej sie czuc jak idiotka?Zle sie ona zachowala,po pierwsze,ze bez chlopaka ,a po drugie,ze obiadu dla ciebie nie ma.Bez sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdgfdgdf
nie poszłabym ale wysłałabym jej kwiaty i wino np. Mój brat tak właśnie zrobił swojemu "najlepszemu" kumplowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lokatka
ja bym kupila jedna dluga czerwona roze, przyszla na ostatni moment ze swoim narzeczonym, stanela w najdalszym kacie usc, a po wszystkim tylko podeszla do niej sama, a moj stalby dalej ale zeby mogla go zobaczyc, dala kwiatka i powiedziala "wszystkiego naj na nowej drodze zycia ode mnie i "Maćka" (czy jak tam ma twoj na imie :P) " i poszla do domu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm.. Nie wiem dokładnie jak bardzo blisko jesteście... Czy napewno wie że masz narzeczonego?? Bo to dosyć istotne... Pójdź z narzeczonym i wręczcie jej kartkę z życzeniami. Wystarczy. Może zwyczajnie jej to źle wypadło, że nie zaprosiła Was obojga. Lepiej nie pogarszać wzajemnych stosunków, bo po co?? a przecież nie ponocie żadnych kosztów, jeśli Twój narzeczony przyjdzie, prawda?? :) Po ślubie napewno będzie czas dla fotografów i dla osób z życzeniami - wtedy podejdziecie i złożycie życzenia. Proste i niekłopotliwe. Nie ma się co irytować. A jeśli jest to obiad rodzinny, to widocznie tak chcieli z mężem, bo licza się zkosztami i to także nalezy zrozumieć. Bądź dobrej myśli i z lekkim sercem podejdź do sprawy. Nie ma się co zatruwać :) Pozdrówka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cedrynka zgadzam sie z Tobą! nie ma co sie irytować! Czasem jest ciężka sytuacja- moze koleżanka chciałaby mieć piękne, huczne wesele z niezliczona liczbą gości, ale nie może...i nie będzie mieć. Fakt, ze zaprosiła Ciebie na ślub świadczy o tym, ze jesteś dla niej kimś wyjątkowym. pamiętaj, ze jest to skromna, bardzo skromna uroczystość- bez zabawy, bez ślubu kościelnego. Może po prostu, po ludzku, zaproś ją na kawę i ciacho i pogadajcie o tym... byc może nie zaprosiła Cie z narzeczonym, bo to dlaniej oczywisty fakt, że przyjdziecie razem? pogadaj z nia na spokojnie, wyjaśnij swoje wątpliwości. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proktorowa
Nie nakręcaj się. Kup kwiatki, może tez kupon totolotka jeśli masz ochotę - i tyle. Niekoniecznie chciała cię urazić, moze po prostu nie pomyślała, zdarza się. Dla własnego zdrowa - nie nakrecaj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proktorowa
Poza tym jak to ślub cywilny, to moze nie mogła pozapraszac parami, bo by sie ludzie zwyczajnie nie zmiescili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×