Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość to jest irracjonalne

Straciłam prace przez moja siostre

Polecane posty

Gość to jest irracjonalne

To co teraz napisze wyda wam sie irracjonalne i niemozliwe,a jednak. Pracowałam w średniej firmie gdzie bylam koordynatorem ds szkolen. Zarabialam dobrze i praca mnie satysfakcjonowala. Oczywiscie spotykalam sie z wieloma ludzmi wiec zawsze chodzilam ubrana alegancko i zachowywalam sie z kultura jak zreszta kazdy z nas kto obraca sie wsrod ludzi. Przychodze w tym tygodniu do pracy i dostaje pisemk,ze mnie zwalnia szefowa. Jako argumen za natychmistowym zwolnieniem usłyszałam,ze jestem pijaczka, obracam sie w nieciekawym towarzystwie a poza praca ubieram sie jak lump :D Okazalo sie,ze szefowa natrafila w parku na moja siostre blizniaczke,ktora siedziala ze swoimi kumplami żlopiac piwo. Ona zawsze ubiera trampy i potargane spodnie. Nie ganie jej za to jaka jest,to moja siostra. Nie winie jej tez za strace pracy,bo to szefowa jest pustakiem. Tłumaczylam jej,ze to moja siostra ale nie chciala mi wierzyc. Najwieszy zal miala do mnie,ze jej dzien dobry tam w parku nie powiedzialam :O Nie wiem co mam z ta sprawa zrobic. na odchodne mi powiedziala,ze nawe jeski to byla moja siostra,to ja zapewne jestem taka sama a w pracy gram kulturalna osobe :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marna prowokacja....
skasowac natychmiast !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
sorry za pozjadanie literek,ale jestem strasznie zdenerwowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
chciałabym żeby to była prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
tak,wymyslilam:O Dziękuje za rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokaż szefowej zdjęcie
pokaż szefowej jakieś zdjęcia ze siostrą, to byłby dowód na to że was jest dwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość la canción mas triste
sąd pracy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pije
ja cie rozumiem i ci wierze. mam siostre starsza o rok i jest podobna do mnie. Kiedys moj facet widzial ja w knajpie na piwie z jakims facetem z ktorym sie tulila i tez myslal ze to ja:O Dopiero jak ja przyprowadzilam do niego to uwierzyl. Wedlug mnie troche sie roznimy ale na pierwszy rzut oko jestesmy bardzo podobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhhh.........
Taaaaaaaaaaaaaa! Jasne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokaż szefowej zdjęcie
ja z kolei mieszkam w małej miejscowości i jest dziewczyna która jest bardzo podobna do mnie i wszyscy mnie z nią mylą, ma złą reputację wśród otoczenia i to ja za nią obrywam, wszyscy mnie z nią mylą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhhh.........
A co macie wspólnego tatusia?????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
Napisalam wyzej,ze szefowa powiedziala,ze nawet jesli to moja siostra,to ja pewnie jestem taka sama. Podobno wg.niej bliźniacy aja taki sam charakter. ja juz nie chcialabym tam pracowac,tylko nie chce tez tego tak zostawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokaż szefowej zdjęcie
bardzo śmieszne.... nie jesteśmy rodziną w ogóle, po prostu dziewczyna jest podobna do mnie, z daleka ludzie nas mylą, identycznie czesze włosy jak ja i tak samo farbuje, różni nas wzrost, zachowanie, ja nie sądze by była do mnie podobna, ludzie nas mylą ale jak widzą nas z daleka poprzez włosy głownie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokaż szefowej zdjęcie
ja na miejscu autorki dostarczyłam do firmy zdjęcie ze siostrą, podała jakiś dowód, mimo gdyby to już nie zmieniło żadnej sytuacji, oczywiście warto pogadać z szefową, wyrzucić z siebie żal i bezpodstawne oskarżenia, to szefowej będzie głupio a nie autorce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Grand...
cos w tym jest! Jak chodzilam do liceum,koledze Jaśkowi sie zawsze obrywało od polonistki :P Mial brata bliźniaka w zawodówce. I ta baba zawsze na niego wpadala,potem przy calej klasie mowila,ze Jasiek schodzi na zla droge bo go widziala z fajka,piwem i lumpami. Nie daly nic jego tlumaczenia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość la canción mas triste
dlatego też sąd pracy albo pozew cywilny o zniesławienie może?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ktoś wyżej dobrze radzi - sąd pracy. Dostaniesz wyrok przywracający do pracy niemal z marszu, bezzasadność wypowiedzenia jest bezsporna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jago da
A slyszalas o czyms takim jak mobing ( nie wiem jak powinno byc napisane). Hm .. moze w tym wlasnie odnajdziesz cos na szefowa? Niby chodzi w tym o znecaniu sie na pracownikach, jednak a noz poczytaj. Poza tym calkiem Twoja sytuacja jest dziwna. Jak moze obchodzic kogos czyjes zycie prywatne? Jezeli spelniasz swoje obowiazki w pracy, jestes gondym pracownikiem, to moze ona Ci poprostu naskoczyc moim skromnym zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
Ja już nie będę umiała z nią pracować. To moja pierwsza praca po studiach. Pracowałam tam zaledwie 7 miesięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość la canción mas triste
ale to nieważne, po przywróceniu możesz przecież zrezygnować z pracy :) ale nie zostawiaj tego tak!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jago da
Sad pracy- dobrze ktos tu radzi. Pewnie wygrasz i bedziesz na nowo przyjeta, ale znajac zycie wracac nie bedzie Ci sie chcialo, wiec wez wielkie odszkodwanie za zniszczone nerwy ;) i ..poszukaj nowej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
Wiecie co Wam napisze? Pracowałam z nia codziennie te 7 miesiecy i to była taka miła,poukładana ,kulturalna Pani. Potem gdy zobaczyła moja siostre i mnie wywalala z pracy,to pluła takim jadem,miala taki wyraz twarzy(gorzej niz srający kot na pustyni) i w ogole zachowywala sie jakby byla psychiczna. Nie moglam uwierzyc ,ze to ona,zaczelam sie nawet bac,ze z nia cos nie tak i ze mnie dźgnie zaraz jakims nożem. Jak człowiek przez tyle czasu moze ukrywac swoja prawdziwa nature?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdsdsdsds
Miałaś umowę o pracę? To wiesz co robić. Nie mogła Cię zwolnić natychmiastowo. sprawa do sądu. w dodatku przyjdź do niej z siostrą i pokaż jej swoją bliźniaczkę. kopara babie opadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rrrrrrrr
Do sadu pracy, moze jakies odszkodowanie wywalczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
No tak zrobie. To byla moja pierwsza praca i nie wiedziałam co mam dalej począc. A jak bede szla na rozmowe o inna prace i mnie zapytaja dlaczego pracowalam tylko 7 miesiecy w poprzedniej firmie,to co mam pwoeidziec? Ze mialam psychiczna szefową?:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pije
a co obchodzi szefa co robisz poza firma? Mozesz pic piwo w parku o ile nie szkodzisz firmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pije
masz powiedziec ze szefowa ingerowala w twoje zycie osobiste i przedstawic sytuacje szczerze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest irracjonalne
w ten wtorek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×