Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zmartwiona_o_dziadka

Problem z dziadkiem, pomóżcie...

Polecane posty

Gość Zmartwiona_o_dziadka

Mój dziadek ma 80 lat. Jest naprawdę żywiołowym staruszkiem. Jeździ samochodem, pracuje w ogródku, załatwia sprawy w urzędzie... Fizycznie nic mu na szczęście nie dolega, ale gorzej z psychiką. martwią mnie jego napady złości. Jak ma zły humor to krzyczy z byle powodu. Czasem nawet niby ma normalny humor a na mnie czy na moich rodziców nakrzyczy. I wogóle nie panuje nad tym. Dziś na przykład był z moim tatą na podwórku i tata poprosił go żeby nie zastawiał samochodu bo jutro rano mama jedzie do pracy a dziadek ze złością odkrzyknął "co cie to obchodzi". Za płotem obok była sąsiadka, słyszała to i az boję się pomyślec jakie ma teraz zdanie o nas że tak u nas sie krzyczy... Spotkaliście sie może z takim zachowaniem u starszych? co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmartwiona_o_dziadka
A i jak już nakrzyczy na mnie i potem ja mu na to zwrócę uwage to on albo sie tłumaczy że głośno mówi bo ma zły słuch, albo mówi że jest do niczego i sam nie wie dlaczego krzyczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale obsceniczne hahahaha
Przeczekać tak z starszymi juz bywa,jedni cholerycy inni potulni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dermixa
To starszy człowiek, niestety, na starość ludzie często gorzknieją, stają się bardziej nerwowi, marudni. Nie sądzę, aby była na to jakaś inna metoda poza cierpliwością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmartwiona_o_dziadka
Ciężko to przeczekać... Dziadek wogóle nie zwraca uwagi kiedy krzyczy. Jest u nas no rodzina, goście siedzą przy stole powiem coś nie tak, podam cos innego co chciał a on już na mnie podnosi głos... To jest strasznie krępujące... Poza tym zaczął przeklinać. Kiedyś sam mnie uczył, że ja nie moge przeklinać i że przy mnie też nie można klnąć, bo przy kobietach trzeba uważac na język. A teraz on sam wyzywa osób np z telewizji a jak mu zwróce uwagę żeby się opanował to się wkurza na mnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmartwiona_o_dziadka
Nie wiem, juz tak sobie myślę, że może jakieś ziółka uspokajające mu kupię... Nie mam pojęcia co robić... Myslałam, że na staość ludzie sa spokojniejsi a tu na odwrót. Kiedyś był spokojny, krzyczał tylko jak naorawdę się z kimś pokłócił, a teraz? teraz jak mu się nie podoba że coś gdzies leży to tym potrafi rzucić o ziemię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może czuje się odrzucony,niekochany,niepotrzebny? Czy ktoś mu mówi,jak to dobrze,że jest,pogładzi po ręce? A może przytul się do niego i powiedz,jak bardzo jest dla Ciebie ważny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zmartwiona_o_dziadka
Raczej nie czuje się odrzucony... Mieszka razem ze mną moim bratem i rodzicami. Codziennie staram się go wypytywac o to co sie działo u niego przez dzień. Wogóle wszyscy okazujemy mu zainteresowanie. To mój ukochany dziadek i często jak siedzi to sobie z nim siadam przytulam się i rozmawiamy. wTEDY JEST OK, ale jak tylko coś nie zagra to krzyczy...ehhh.. chyba naprawde nie umie nad tym zapanować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nerwice widocznie ma, albo taki już typ charakteru, Człowieka na starość nie zmienisz... Spróbuj z tą meliską ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chce mi sie z toba gadac. DZIADEK 80 lat,i ty sie dziwisz?,rece opadaja. A pytalas go o jego traumatyczne przezycia z czasow wojny?,i nie tylko? Ja pierdole,wspolczuje tylko takim starszym ludziom,ktorzy maja wokol siebie takich ignorantow. Nic juz lepiej nie pisz i sie nie pograzaj w swojej glupocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spróbuj,
może mu dać klapsa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×