Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aspoefpawokg

obojetnosc

Polecane posty

Gość aspoefpawokg

Mam chyba depresje, nie chce mi sie zyc, nie wiem co robic, nie wiem nawet jak odebrac sobie zycie i nie mam nawet komu tego powiedziec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sergtw4tegrg
witam w klubie,mnie dziewczyna zostawiła jakiś czas temu i od tego dnia nie żyję a każdy dzień upływa mi tak samo, płacz ,tęsknota i ból w sercu.Jestem sam i nie chce mi się już żyć,mam z nią mały kontakt ale to nie to samo bo już nie jestem dla niej i ona mnie nie chce.Też myślę sobie nad odebraniem życia bo już dłużej nie wytrzymam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samanta dorstej
obudzcie sie u licha, zycie to nie tylko jeden czlowiek! zrobcie cos dla siebie i zacznijcie sie leczyc z tej depresji. nic nie konczy sie na jednym czlowieku, dookola sa inni ludzie i byc moze czekaja tak samo jak wy na jakies zainteresowanie w waszej strony. ale na poczatek pomyslcie, co wam daje to umartwianie sie nad soba? jesli ktos was nie chce, nic z tym nie zrobicie ale mozecie zaczac zyc od nowa, poznac nowych ludzi i wsrod nich, kiedys wybrac kogos dla siebie. wiem o czym pisze bo i ja dlugo nie moglam dojsc do siebie po rozstaniu z kims, kogo naprawde kochalam. teraz mysle, ze stracilam niepotrzebnie zbyt duzo cennego czasu na umartwianie sie w imie milosci, ktorej druga strona mi nie dawala. i wiem, ze mozna pokonac te tesknote, starajac sie zadbac o swoje zdrowie, o swoja psychike. naprawde warto! nie popadajcie w zwatpienie, zycie jest naprawde takie, na jakie sobie pozpopozwalaciepozwalacie. powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samanta dorstej
na jakie sobie pozwalacie, mialo byc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×