Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zagubiona511

co zrobic??

Polecane posty

Gość zagubiona511

rozstałam się z chłopakiem przez nieporozumienie bylam pewna ze mnie zdradza ale jednak taka sytuacja nie miala miejsca... poprosilam go zeby wrocil do mnie stwierdzil ze smieszna jestem proponujac mu cos takiego po tym wszystkim ;/ napisal ze przemysli tydzien temu mu to zaproponowalam i napisalam do niego ' i co?' a on ze jeszcze nie myslal zebym nie marudzila i ze da znac ;/ czy chce byc ze mna czy nie.. do tej pory sie nie odzywa .. jestem na gg on tez i nawet do mnie nie napisze.. to jakas gra z jego strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CCC...
Żadna gra.Posądziłaś go o coś czego nie zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
co mam zrobic zeby wrocil ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
ja 92 a on 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
chce zeby wrocil :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
najgorsze jest to ze jest na gadu i nawet nie napisze .. a mnie kusi zeby napisac ale powiedzial ze sie odezwie;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm jest starszy od Ciebie o 8 lat, to już facet, wydaje mi sie, że może te podejrzenia były prawdziwe, skoro on nie chce to nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
na pewnoo mnie nie zdradzil wyglupilam sie tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CCC...
Za błędy się płaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm....wiesz,nie dziwie mu sie,ja też byłabym wściekła na jego miejscu,bo jako osoba uczciwa i brzydząca sie zdradą czuje sie źle,jak ktoś mi nie ufa a tym bardziej oskarża o coś,czego nie zrobiłam,jeśli jeszcze do tego jest to osoba,która mnie podobno kocha i którą ja kocham,a w związku tak ważne jest zaufanie..stwierdziłabym,że ta osoba widocznie jeszcze dobrze mnie nie zna,skoro posądza mnie o takie rzeczy....jednak po pewnym czasie,jeśli bym naprawde kochała wybaczyłabym..zdrady bym nie wybaczyła ale niesluszne posądzenie o zdrade tak,bo ten świat jest bardzo zdradliwy i czasem trudno sie dziwić nieufności nawet do kochanych osób ...dalabym drugą szanse ale pod warunkiem,że sie coś takiego więcej nie powtórzy,ze następnym razem będziemy wyjaśniać sobie wszystko,żeby nie było niedomówień i nieporozumień to zdarzenie powinno być lekcją dla obydwu stron myśle,że najlepsze co teraz mozesz zrobić to poczekać,on potrzebuje czasu żeby to przemyśleć,żeby minęła mu złość..nie narzucaj mu sie,zwłaszcza teraz już nic nie pisz jak jest wściekły..okaz skruchę ..jak już porozmawiacie później wytłumacz,że sama jesteś uczciwa ale wiesz,jaki ten świat jest,że trudno zaufać i że taka była sytuacja,że trudno było uwierzyć,że to nie zdrada... myśle,że wybaczy,skoro napisal,że przemyśli to nie jest źle,gorzej by było,gdyby wrócił i z zemsty zdradził,bo może tak być po takim rozgoryczeniu..jeśli jednak ma zasady nigdy by tego nie zrobił :) a,mozesz przyblizyć co to była za sytuacja? dlaczego go podejrzewałaś i skąd masz teraz pewność,że sie pomyliłaś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guessiaczek
on teraz ma cie w garsci i ewidentnie pogrywa z toba..... niestety.... to ty przepraszasz i to on jest górą w tym momencie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
'przyjaciolki' zapewnialy mnie.. a ja glupia w to uwierzylam .. nie zrobily mi tego na zlosc.. tylko po prostu same tak myslaly.. wyzwalam go i osadzilam niepotrzebnie.. teraz jest mi przykro ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to zajebiste przyjaciółki ;/ zazdrosne zawistne fałszywki i tyle :( zerwałaś z nimi wszelkie kontakty prawda? :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zrobily mi tego na zlosc.. tylko po prostu same tak myslaly - no niby jak ;/ nie wydaje mi sie to masz argument,że byłaś rozdarta między kilkoma przyjaciółkami a facetem i uwierzyłaś przyjaciółkom,bo było ich kilka i wierzyłaś,że chcą dobrze..facet powinien to zrozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
no niby powinien.. co mam zrobic zeby wrocil ? powiedzial ze przemysli ale to trwa juz tydzien;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cierpliwości :) jeśli teraz zamęczałaś go esami to nie dałaś mu chwili wytchnienia..przestań na jakiś czas okazywać zainteresowanie to sam sie przestraszy i wróci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zagubiona511
mam nadzieje:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×