Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Moja babcia...

Moja babcia utrudnia nam zycie

Polecane posty

Gość rrrrrrrrre
wiec widzisz. tak czy siak bedzie musiala sie nia zajac. a jak ja ubezwlasnowolni to tak jak z dzieckiem.. pieniedzmi babci zarządza opiekun.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierdolenie kotka za pomocą
młotka dziewczyno przeczytałem pierwsze trzy twoje wpisy i już dalej nie miałem siły czytać tych bredni popierwsze matka jako właścicielka ma prawo dysponować mieszkaniem jak chce i nikt jej tego nie może zabronić po drugie jeśli babka przynajmniej trzy razy wezwała nie uzasadnienie policje może być karana mandatami lub wnioskiem policji o leczenie plus poparcie twojej matki -babka jest leczona jesli faktycznie w administracji jest tyle pism nie powino być z tym problemu a jesli nawet to jest w polsce coś takiego jak ubezwłasnowolnienie co w tym przypadku niejest problemem i wystarczy ruszyć dupe cofnięcie pełnomocnictwa jest 3 minuty roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iuuyiuy
przechodzilismy przez podobna sytuacje ale z tesciowa(nawet te mycie w szkalnce wody sie zgadza)tylko ze u nas doszło do rekoczynów..ja oczywiscie jestem zła synowa itd..w momencie kiedy dostałam od niej bylo pierwsze zgloszenie na policji jak narazie jest cisza zobaczymy jak długo.. a dla was zabezpieczeniem jest zrobienie porzadku z tymi mieszkaniami i NAJWAZNIEJSZE musisz isc do waszego dzielnicowego na rozmowe,opowiedziec jak wyglada sytuacja bo nie wiem czy wiessz ale to co robi Twoja babcia to znecanie sie nad kims,i podlega pod normalna sprawe w sadzie lacznie z wyrokiem i wiek nie ma tu nic do rzeczy..po rozmowie z dzielnicowym kiedy to juz bedzie wiedzial co sie u was dzieje wzywac policje,za 3 interwencja mozna juz załozyc bezplatnie sprawe,jednak mysle ze po rozmowie z dzielnicowym i pierwszej interwencji babcia sie uspokoi.. ciezkie to wszstko ale na takie osoby nie ma innego sposobu.. i tylko przez prawo mozesz cos zdziałac bo przeciez sama nie zmusisz jej zeby poszła sie badac.. a taki problem policji jest bardzo znany i nie ma sie co przejmowac kto komu uwierzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam inną propozycję.. Spróbuj wyszukać w swoim mieście dni i mejsca, w których przyjmują bezpłatnie adwokaci. Powinny być takie dni w każdym mieście... Wtedy mogłaBYŚ się spokojnie zapytać o swoje prawa i prawa swojej rodziny.., Może jst jakis TelEfon z poradami prawnymi?? Albo zwyczajnie - jeśli masz pieniążki - bo koszt to będzi niestety- pójść do adwokata czy lekarza sądowego. Nie jestem w stanie Ci teraz odpowiedzieć dokładnie - i spokojnie omyslić jakiś plan.. Sytuaję macie przerażającą i rzeczywiście coś z tym trezba zrobić. Uważam, że większość sąsiadów opowie się za usunięciem uciążliwej sąsiadki, więc chętnie pomoże i Was wesprze zeznaniami. Natomiast powiem ez ogródek, że ezwlność Twojej mamy mnie do niej zniechęca.. Rozumiem ją, że mając taką matkę może być pokrzywdzona i zwyzaie się jej bać i wstydzić.. Ale t\ojest jej matka i powinna się nią zająć - znaczy się - poddać leczeniu. 3mam kciuki za dobre rozwiązanie sprawy. Będzie dobrze!! Tylko trzeba działać radykalnie i - niestety - bez skrupułów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beta alfa
Mama może również sprzedać to mieszkanie i kupić inne z dala od babci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja babcia...
Moja mama rozwaza zgloszenie babci na przymusowe leczenie, tylko nie wiedzialysmy dotad, jak sie za to zabrac. Dla tych, ktorzy krytykuja: chyba nigdy nie spotkaliscie sie z osoba tak silna psychicznie, tak manipulujaca otoczeniem, ze nie mozecie uwierzyc ze mozna ze strachu poddac sie takiej osobie. Moja mama jest wlascicielem mieszkania, owszem, ale mama chce zalatwic to po dobroci, nie wyobraza sobie dzwonienia na policje i skladania skarg. Mowi "Nie moglabym zrobic tego wlasnej matce". Ja bym nie miala skupulow, ale przeciez nie moge pomoc komus, kto tej pomocy nie chce, bo mojej mamie mozna mowic i mowic, a ona dalej swoje. Nie wiem, czy babcia dostaje rente, ale zbiera kupe pieniedzy z wynajmu obu mieszkan - swojego i mamy. Ma ok. 2500zl na reke, a narzeka na brak pieniedzy. Moja mama nie mialaby nic przeciwko, aby babcia wziela spowrotem do mieszkanie i problem by sie rozwiazal, ale babcia go nie chce. A mama boi sie mieszkania sprzedac, bo musialaby podjac drastyczne srodki, czyli wejscie z policja. Namawiam mame na wizyte u adwokata od dlugiego czasu. Mowi, ze raz byla i potraktowal ja tak, jakby zmyslala, czy byla glupia. Tlumacze jej, ze adwokatow w PL jest wielu, ze jesli na jednym sie zawiodla, to moze pojsc do drugiego, ale jej brak sil. Nie probuje zbijac waszych argumentow. :) Dziekuje za wszystkie wpisy, troche mi rozjasnily w glowie. Chce tylko przedstawic sytuacje patowa: brat sie broni jak moze, matka sie boi, a ja jestem za granica i staram sie ich wesprzec dobra rada. Gdyby to ode mnie zalezalo, staralabym sie zabezpieczyc z kazdej strony, czyli umowa najmu z matka, protokol zdawczo-odbiorczy, zmiana zamkow przy pisemnej zgodzie matki, rozmowa z dzielnicowym i sasiadami. Oni nie maja sily przebicia, czy co. Przypomnialo mi sie: moja babcia zada od brata 2000zl za uszkodzona szafe - lokatorka zepsula drzwi, to metalowe mocowanie odpadlo, czy jak, nie widzialam. Szafa byla stara, oczywiscie, PRLowska jeszcze. Nie wiem, skad ona sobie wytrzasnela taka cene... Brat nie chce placic, lokatorki nie ma, bo sie uplynnila, babcia ich nachodzi pare razy dziennie i zada pieniedzy. Mowilam im, zeby brat sprobowal to naprawic, czy zawolal kogos do naprawy, a potem przedstawic rachunek za naprawe, np. 1000zl. Babcia przestalaby szczekac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puknijcie sie als zabija szybk
zgodnie z prawem można kogos zamknac na obsserwacje w psychiatryku na 48 i ta osoba nie musi wyrazić zgody mogą ja nawet siłą zatrzymać, a to wystaczy na stwierdzenie zaburzeń które gołym okiem widać, wzywa się policję , pogotowie, i zgarniają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwyczajnaniezwyczajna
a ile babcia ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja babcia...
Ale jak zamknac babcie w psychiatryku na obserwacje? Czy wystarczy zadzwonic po karetke, kiedy sie awanturuje? Babcia ma 74 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dgfsdfsdfsdfsdf
A po co sie męczyć... może po prostu obudzić kiedyś babcie przykładając jej poduszkę do twarzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwyczajnaniezwyczajna
uuuuuuu....to jeszcze troche pociągnie. Moja ma 84 i mam jej juz pełną dupę. Niby leczy sie na depresję przez nas bo my ją "sledzimy, podsłuchujemy,obgadujemy, nie pozwalamy korzystać z łazienki i takie tam" Chodzi do lekarza i prosiła go żeby ją wysłał do szpitala ale on jej powiedział ze jeszcze nie nadaje sie na leczenie szpitalne. Po prostu lekarze wiedzą kto jest faktycznie chory a kto jest pier***nięty. Najgorsze że chodzi po wsi i opowiada to wszystkim,mam nadzieję że mądrzejszym od niej i nie wierzą!!!!!! Zmyśla takie rzeczy których świat nie widział, nie wiem czemu tacy ludzie mają z tego satysfakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwyczajnaniezwyczajna
Zebyście wiedzieli że czasem takie pomysły przychodzą do głowy...zeby popchnąć, otruć itd. To jest straszne. I nawet gdyby umarła to nie uroniłabym ani jednej łzy,do tego stopnia mnie wkurza. A zwolniłaby mi dwa pokoje:) Razem mieszkamy i nie mówie jej nawet "dzień dobry" tzn mówiłam jej ale i za to zrobiła mi awanturę no to teraz traktuję ją jak powietrze i to ją dopiero wkurza no wiec robi ze mnie diabła na wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja babcia...
Moja babcia zas nie tyle wysyla listy do dyrektorow mojej mamy i brata, ale tez gada sasiadom niestworzone rzeczy. Mowi placzac "Mam wyrodna corke, kupilam jej mieszkanie, zeby byla przy mnie na stare lata, a ona mnie wyzywa, nie opiekuje sie mna, a ja juz robie sie niedolezna". Tym sposobem namowila kilka osob przeciwko mojej mamie, ktore potrafily dzwonic do nas i starac sie nam przetlumaczyc, ze mama zle robi, ze trzeba sie zaopiekowac biedna staruszka. Takie je babcia wkrecila! Ile razy mama tlumaczyla, ze jest zupelnie odwrotnie, ze zna wlasna matke i wie, do czego jest zdolna, zez babcia zyc sie nie da, to mowili, ze "pani W. to jednak racje miala, gdy mowila, ze jej corka jest wyrodna i nadaje sie na leczenie psychiatryczne". :D Az sie wierzyc nie chce, moj Boze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moja babcia...
Ciag dalszy historii: Dzisiaj sie dowiedzialam, ze babcia podczas nieobecnosci brata naznosila im trzy wersalki, krzyczala w sklepie, ze zwiazal sie z dziwka. Poszla do dyrektora firmy brata, mowiac, zeby uwazal na brata, bo jest zlodziejem i ma dwie lewe rece (dyrektor puszcza to mimo uszu, bo widzi, ze kobieta nie jest normalna). Zrobila awanture na klatce schodowej, podmienila im lodowke na jakas stara PRLowska oraz kuchenke. Znalazla 500zl u brata i stwierdzila, ze jest zlodziejem i bierze narkotyki. Na wszystko ma odpowiedz "MAM PRAWO". Brat juz nie ma sily i sie wyprowadza w przyszlym miesiacu, mama bierze srodki uspokajajace. Prosze, powiedzcie mi, jak krok po kroku zabrac sie za babcie, co napisac, gdzie zglosic. Mama mowi, ze od poczatku roku z babcia jest coraz gorzej, nie ma dnia, aby nie zrobila komus poteznej awantury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zawsze można zastanowić się nad oddaniem babci do domu seniora. Bardzo fajna opcja. U mnie w rodzinie właśnie kuzyn oddał babcię do http://www.domnaddolina.pl/ ponieważ nie mieli warunków do opieki całodobowej. Z tego co wiem jest szczęśliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta babcia to stalker czyli gnębienie psychiczne i znęca się nad innymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Erkanerka
Moja babcia jest chora na Alzheimera i też potrzebuje pomocy , niestety w ciągu dnia wszytscy sa w pracy i nikt nie ma czasu, żeby zająć się babcią, korzystamy z pomocy Gold Care, ta firma ma ludzi, którzy przyjeżdżają w porze kiedy nas nie ma w domu i opiekują sie babcią. To jest fajne rozwiązanie, bo opieka jest fachowa, a ,my nie musimy sie martwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Potrzebowaliśmy fachowej opieki dla babci więc postanowiliśmy, że zamieszka w http://domopiekinestor.pl i tak wyszło lepiej dla nas wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×