Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nullka001

opryszczka

Polecane posty

Gość nullka001

Zrobiły mi się dwie ogromne opryszczki jedna na górnej wardze a druga dużo większa w kąciku ust, nie wiem za bardzo jak się ich pozbyć , bo wygląda to dość nieestetycznie zwłaszcza że usta wyglądają na zdeformowane, jakie są najlepsze sposoby na pozbycie się tego dziadostwa ,(zwłaszcza że to moja pierwsza opryszczka takich rozmiarów , ostatnią miałam 4 lata temu i nie było jej prawie widać i szybko jakoś znikła) a teraz to paskuctwo się powiększa i zrobiły się bąbelki do tego boli. Słyszałam o maści cynkowej -czy to coś daje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nullka001
Chciałabym się tego jak najszybciej pozbyt jeśli to możliwe wogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstałem do pracy
Dermatolog @!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość errteee
skoro jest już tak zaawansowana to lipa opryszczkę się leszy przy pierwszych objawach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nullka001
no to w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak udać się do dermatologa, bo to już drugi dzień z" tym czymś".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lekarz pierwszego kontaktu tez może być. A na przyszłośc miej przy sobie heviran (lek przeciwwirusowy) - jak poczujesz że ci się robi to od razu weź. Wtedy opryszczka malutka albo wcale się nie pojawia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochanie lec do apteki
po plasterki na opryszczke - nie bedzie Cie tak bolalo, bedziesz lepiej wygladala i szybciej sie zagoi :) wiem co mwoie bo sama mam kilka razy w roku opryszczke m.in dzisiaj mi wyskoczyla;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość truskawaa
No te plasterki to może nie pozwalają na rozprzestrzenianie, ale jak dla mnie lepiej wziąc leki i mieć z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a dlaczego nikt
nie wspomiał o rewelacyjnym zoviraxie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wystarczy zadziałać miejscowo Hascovirem czy zoviraxem (to samo, tylko w cenie duża różnica), a nie od razu łykać piguły ale to tylko, jak juz ktoś napisał, na początku opryszczki, jak tylko zaczyna swędzieć jak juz masz bąble, to todzień czasu co najmniej :( (plasterki trochę pomogą, ale nie zlikwidują od ręki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiesz Ewa33, tylko że działanie miejscowe nie zapobiegnie kolejnym opryszczkom i właśnie dlatego polecam leki. Bo działają na wirusa w całym organizmie, a nie tylko w miejscu, gdzie się uaktywni i wywołuje opryszczkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widać, że niektórzy nie rozumieją na czym polega problem opryszczki, to nie jest tak jak pisze Ewa, bo wirus siedzi w zwojach nerwowych i nie da się go posmarować maścią, trzeba go niszczyć od środka, wtedy nie uaktywnia się tak często, a jeśli już wyskoczą bąble to są małe i szybko znikają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się, maścią można zwalczyć jedynie objawy opryszczki, ale nie samego wirusa. Jak nie chce się żeby powtarzał się problem, to trzeba zacząć działać od środka. Z tego co wiem, to bardzo dobra jest immulina - lek nie jest drogi, a skutecznie działa na występowanie opryszczki. Myślę, że warto sobie coś takiego kupić, można dostać praktycznie w każdej aptece. Jak się będzie coś takiego zażywało, to nie trzeba będzie inwestować w różnego rodzaju maści, bo opryszczki po prostu nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm, a nie jest tak, że za pomocą leków nie jestesmy w stanie zlikwidowac wirusa? Nie jest to bardziej skomplikowany proces by wyplenić tego wirusa z naszego organizmu? Kiedyś czytałam, że nie da się go w ogóle pozbyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maya123
No niestety jak się raz złapie tego wirusa to już po ptakach - najgorsze, ze tak łatwo się przenosi!!! Ja miałam z tym problemy od dziecka więc nie wiem za bardzo kto mi wirusa użyczyła, ale teraz wzięłam się na sposób i walczę z nim immuliną, bo jakiś czas temu dał mi ostro w kość jak byłam osłabiona i ledwo mi się jedna kończyła już wyskakiwała mi druga - wtedy się strasznie zirytowałam i poszłam w końcu po jakieś leki uodparniające żeby walczyć z nią przed jej w ogóle powstaniem - i do dziś działa - na razie nie miałam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wirus to nie jest tak naprawdę nawet organizm, więc nie możemy go zniszczyć. Tylko, że ten akurat wirus siedzi sobie nieaktywny w naszym organizmie i się namnaża. Raz na jakiś czas się uaktywnia, pojawia nam się opryszczka i z takim aktywnym wirusem radzi sobie nasz organizm. Z lekami chodzi o to, żeby wirus przestał się namnażać i żeby nie wchodził w fazę aktywną. Mam nadzieję, że zrozumiale napisałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smakosz kobiecych wysięków
zastosuj vratizolin i herivan i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×