Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kurka84

Nałogowy sportowiec?

Polecane posty

Gość kurka84

Mój facetem ma coś zakodowane w psychice. Cały czas w wolnej chwili ćwiczy. To pójdzie z kumplami grać w kosza to siłownia i coś jeszcze. Nie może usiedzieć na miejscu. Kiedy go prosiłam, żeby spokojnie posiedział ze mną wieczorkiem to nie. Widziałam jego zdjęcia z dziecinstwa to miał lekką nadwage i dorastając też teraz chyba jego ciało kaloryferek na brzuchu jest ważniejszy odemnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jeszcze nie jestem nałogowcem, ale doskonale to rozumiem. Podczas wysiłku fizycznego, ale takiego że pot leci, organizm wydziela serotoninę.. http://www.google.pl/#hl=pl&q=podczas+wysi%C5%82ku+serotonina&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&fp=a4d3492d189b3ce3 To może uzależnić. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie taki nałóg jednak lepszy od np alkoholizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lojla_3333333
im wiecej sie cwiczy tym bardziej sie chce cwiczyc, szczegolnie jak jeszcze do tego widac efekty (choc to juz inna sprawa). wysilek fizyczny daje powera i czllwiek jest szczesliwy ze moze gory przenosic:) (jestem kobieta) jak nie moglam przez pewnien czas cwiczyc to zmarkotnialam, lapaly mnie doly itp. ale posiedziec wieczorem z chlopakiem tez lubie i umiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Efekty widać... od września ubiegłego roku 11 kg mniej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×