Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Patka92

Zakochani przyjaciele..

Polecane posty

Gość Patka92

Mam wielki dylemat..Mam przyjaciela znamy sie juz 2 lata i bardzo sobie ufamy.Gdy mam problem to jemu sie zwierzam i ufam mu bardziej niz wlasnej przyjaciolce bo z reguły faceci nie plotkuja..Bylam kiedys z jego przyjacielem 8 miesiecy ale w glebi duszy czulam ze go nie kocham i bylam z nim tylko z litosci co sie wkoncu musialo skonczyc.W tym samym czasie moj przyjaciel byl z moja mlodsza siostra...Gdy ja zerwalam z chlopakiem on ciagle był z moja siostra ale juz od poczatku im sie nie ukladało.Wtedy widzialam w nim tylko przyjaciela..Potem okazalo sie ze moja siostra ma dziewczyne a moj przyjaciel byl tylko przykrywka..Wiec to ja go pocieszalam i rozmawialam z nim co nie znaczy ze siostra stala sie moim wrogiem.Od niedawna zaczelam myslec o moim przyjacielu bardziej powaznie.Moja przyjaciolka lubi sie bawic w swatki wiec gdy siedzielismy razem zawsze palnela cos na moj i jego temat..Po glebokich zastanowieniach doszlam do wniosku ze czuje do niego cos wiecej i widze ze on tez.Nawet ktos mi niedawno powiedzial ze milosc tworzy sie z przyjazni i wtedy test naprawde trwala.On niedawno powiedzial mi ze chyba sie we mnie zakochal,wtedy mnie zatkalo nie wiedzialam co powiedziec.Teraz wiem ze on mysli o mnie w ten sam sposob co ja o nim.niestety ja sie boje ze jezeli nam nie wyjdzie to juz nigdy nie bedziemy takimi przyjaciolmi jak teraz, a z drugiej strony zawsze sie rozumielismy wiec nie ma nawet powodu do klutni ja go nigdy nie oklamalam on mnie tez nigdy sie nie poklucilismy i nie wyzywalismy..Prosze was doradzcie mi cos.Czy ten zwiazek mialby jakikolwiek sens?czy naprawde moze nam sie udac? Z gory uprzedzam ze nie jestem jakas 14 letnia gowniara i bardzo przepraszam ze tak tego i za bledy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luidżi
juz nie jestescie przyjaciółmi, jezeli odtracisz go wasza przyjaźń rozpadnie sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gladiusss
Jeśli nie spróbujesz nigdy się nie dowiesz. Sporo jest związków, które wykiełkowały z przyjaźni. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gadulec
Mialam podobnie, aczkolwiek nie chcialam pakowac sie w zwiazek z przyjacielem gdyz wiem ze to tylko szkodzi. A tak na marginesie to 'nie bierz dupy ze swojej grupy' jak to mowia faceci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga 19
Luidżi ma racje jesli powiesz ze nic do niego nei czujesz, to nie bedzie juz tak jak dawniej. Moj obecny chlopak z ktorym jestem juz para ponad rok, tez byl wczesniej moim przyjacielem. Spotykalismy sie dwa lata i zadne z nas nic nie powiedzialo. Chociaz znajomi nas sie pytali czy jestesmy razem to zawsze odpowiadalismy ze nie i temat skonczony. W koncu on zaryzykowal powiedzial ze nie chce byc tylko moim przyjacielem ze chce byc kims wiecej dla mnie i tak zostalismy para. Bardzo sie ciesze z tego powodu, poniewaz wiem ze ja bym nie zaryzykowala zeby mu o tym powiedziec, ze w ogole pomyslalam o nas jak o parze. Tez nie bylam pewna na poczatku swoich uczuc bo balam sie ze moze mi sie tylko tak wydaje ze ja cos do niego czuje. Ale Twoj "przyjaciel" zrobil juz pierwszy krok, wiec nie zmarnujcie tego. Zycze powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwikkk
ja mojemu przyjacielowi wyznałam wszystko i od tego nasza przyjaźń i teraz dziecko łączy nas jescze bardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×