Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ola_la_la

Czy wasi faceci płaczą przy was

Polecane posty

Gość Ola_la_la

Wczoraj oglądałam z moim chłopakiem film. Film nie miał szczęśliwego zakończenia i chłopak się popłakał. Jeszcze nigdy nie widziałam jak płacze. Muszę przyznać, że bardzo mnie zaskoczył ... pozytywnie. Jak u was dziewczyny, czy wasi faceci boja się wzruszać przy was, czy coś takiego miało miejsce? Jak na to reagujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola_la_la
oj chyba mnie to tylko interesuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wladek ze wsi
ja placze, ale niestety w samotnosci, cierpie niemiłosiernie az chce mi sie wyc :( to chcialas uslyszec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzeczniczka spraw sercowych
nie wiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj facet tez czasem placze
przy mnie, nie krepuje sie tego i bardzo to w nim cenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzeczniczka spraw sercowych
może sie wzurszyc..ale zaby płakał jak dziecko na filmie:D.. co innego na pogrzebie..jak coś lub kogoś stracił..może płakać... ale tak..to nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wieta co?
lzy ukochanej osoby potrafia rozczulic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola_la_la
Wladek ze wsi: Nie miałam zamiaru napawać się czyimś nieszczęściem, przykro mi, że tak to odbierasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absurdalia
były płakał, bardzo czesto, ciągle przez cos plakał... czesciej ode mnie.. na poczatku mu wspołczulam i doceniałam ze jest taki wrazliwy.. z czasem jednak zaczeło mi przeszkadzac, ze jest taki miekki..nie to jednak bylo powodem rozstania,i rzecz jasna nie uwazam ze placz jest niemęski. czasem nawet najwiekszemu twardzielowi puszczają nerwy;) obecny nie placze:) w ogole jest daleki od jakichkolwiek skrajnych emocji.. ta wersja zdecydowanie bardziej mi odpowiada:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzeczniczka spraw sercowych
kobieta musi miec w facecie oparcie...facet musi byc twardy opanowany..jesli kobieta miękka;) itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój często się poryczał na smutnym filmie, pierwszym razem z niego się śmiałam ,bo nigdy nie widziałam płaczącego faceta.A teraz już się przyzwyczaiłam do tego ,że jest taki wrażliwy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola_la_la
Absurdalia: Popadanie w skrajność nie jest dobre. Płakanie z byle powodu jak i nie okazywanie uczuć jest uciążliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absurdalia
jestem tego samego zdania co ty Ola_la_la.. popadanie w skrajnosci jest przejawem niedojrzałości.. dopuszczalne u nastolatków. w pewnym wieku jednak to nie przystoi.. obecny facet jest młodszy od eksa o 10 lat, wiec wiek z pewnoscią nie jest regułą..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ola_la_la
Blondynka: Nie zrobiłaś dobrze, że śmiałaś się z niego. Ja na jego miejscu zapadła bym się pod ziemie. Chyba, że nie był to uciążliwy śmiech...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE łz nie łzyłzyzyz
TO NIEWYKONALNE U PŁCI MĘSKIEJ :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×