Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nieezdecydowanaa

chyba zostanę les z wyboru...

Polecane posty

Gość nieezdecydowanaa

coraz bardziej wkurfiają mnie faceci ogólem, i w życiu real i w necie, nie wiem czy poszczególne ich wypowiedzi to prawda czy prowo, ale fakt faktem, ze to wszystko zniechęca, zaobserwowałam, że zdecydowana wiekszość to szowiniści, którzy z kobietą są tylko dla seksu, a robienie lo.da to już wogóle wymóg nr 1, ze wszystkiego wolą się zwierzać(i z łóżkowych, intymnych spraw też) koleżkom przy piwsku zamiast porozmawiać z własną kobietą, takie chodzące prymitywy nabuzowane testosteronem, nie wiem, ale im wiecej czytam ogólnie o facetach i ich psychice to mnie to tym bardziej odrzuca, i nie chodzi tu wcale o jakieś moje frustracje, kompleksy czy coś, nie, nic z tych rzeczy, znam swoją wartość i na powodzenie nie narzekam, znam kilka wyjątków, gdzie facet jest naprawdę w porządku, ale jednak jakoś nie ciągnie mnie do tego, żeby wchodzić z nimi w jakieś głębsze relacje niż zwykłe, stosunki koleżeńskie, najchętniej zostałabym lesbijką choć w moim przypadku to by było conajmniej dziwne, bo po pierwsze homoseksualizm uważam za zjawisko nie do końca naturalne, a po drugie kobiety nie pociągają mnie fizycznie, faceci jak najbardziej pociągają mnie seksualnie lecz irytuje mnie, a wręcz kompletnie odpycha ich ogólne podejscie do kobiet i do świata, pod tym wzgledem o wiele bardziej wolę kobiety, i sama już nie wiem co mam zrobić :O z tej fizycznej strony wolę facetów, natomiast z tej nie-fizycznej wolę kobiety... może ma ktoś tak? lub niekoniecznie tak jak ja, ale też jest niezdecydowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"znam kilka wyjątków, gdzie facet jest naprawdę w porządku, ale jednak jakoś nie ciągnie mnie do tego, żeby wchodzić z nimi w jakieś głębsze relacje niż zwykłe, stosunki koleżeńskie" Zdecyduj sie i zostań singlem. Od razu świat będzie kolorowy a stosunki koleżeńskie nabiorą właściwych proporcji. Z wyboru to możesz zostać najwyżej...posłanką :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvgbhbhj
mam tak samo, w facetach pociągają mnie tylko ich chooje :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieezdecydowanaa
singlem jestem cały czas, ale przecież nie mogę nim być do usra.nej śmieri, czasem mam wrażenie, ze te moje nastawienie to skutek różnych wcześniejszych urazów, ale nie potrafię go zmienić, być moze dlatego, ze właśnie tak rzadko spotykam tych w moim mniemaniu 'porządnych facetów'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panda kung fuu
rozumiem cię poniekąd, sama mam przyjaciółkę, która jest bi i jest we mnie zakochana, choć ja te 'amory' odrzucam, ale coraz częściej zastanawiam się czy nie spróbować z nią... choć niby też jestem heteroseksualna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuwa mać nie mam nic przeciwko homo no ale jak można się całować lub uprawiać sex z osobą tej samej płci,to jest niesmaczne:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uppp
mam tak samo jak ty... :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden23
nieezdecydowanaa nie bierz tak na serio wypowiedzi co niektorych (szczegolnie te typu zrobienia loda), bo znaczna czesc wypowiadajacych sie tu chlopców to niedorozwinięte 15-latki onanizujace sie dniami i nocami przed monitorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oilaaat
dokładnie, zgadzam się z powyższym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×