Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdruzgotana_ana

Proszę pomóżcie coś wymyślić!

Polecane posty

Gość zdruzgotana_ana

Jest mi głupio jak nie wiem, dałam się dziś okraść chłopcom w wieku gimnazjalnym. Jeden kopnał mnie w brzuch, drugi wyrwał torbę i uciekli z pociągu. W mieszkaniu znalazłam pewną kwotę, niestety po odliczeniu pieniędzy, ktore musze przeznaczyć na dojazdy na uczelnie zostanie mi dokładnie 17, 80zł Muszę za to wyżyć do 12 czerwca. W kuchni mam: pół chleba tostowego, 3 jajka, 2 torebki ryżu, garść makaronu świderki, trochę przecieru pomidorowego, jedna parówka, pół kapusty pekińskiej, 4 ziemniaki. co kupić do tego żeby dało isę wyżyc? Dodam, że pożyczka jest niemożliwa..już miesiąc temu pozyczyłam, mialam oddać w pn. i nie mam z czego ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na Twoim miejscu kupiłabym trochę warzyw typu marchewki, pietruszka, cebulka, kukurydza- można dodać ryż i wrzucić na patelnię. Dla mnie to bardzo sycące danie i nie takie niezdrowe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdruzgotana_ana
a co ze śniadaniami? :( nie mogę jeść non stop warzywek, nie wezmę ze sobą ryżu na uczelnie (nie lubię na zimno) a spędzam na niej całe dnie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdruzgotana_ana
o właśnie, płatki to dobry pomysł! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja się płatkami nieźle najadam zawsze i mnie rozbudzają :) Masz jajka to możesz też zrobić jakiś omlet czy jajecznice ze szczypiorkiem i kawałkami kiełbaski czy jakiejś wędlinki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×