Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość trolololo:(

co wy na to?

Polecane posty

Gość trolololo:(

gadam z facetem przez neta od miesiąca...spotkalismy się ze 4 razy, było miło\zadurzyłam się... z powodu awarii kompa byłam wyłączona przez kilka dni- były smsy od wczoraj jestem znów w sieci, gadaliśmy cały kwadrans - a zwykle minimum godzinę dzisiaj postanowiłam poczekać aż sam się odezwie... jestem na gg już 3 h i on też, a milczy... zwykle uciekał po rozmowie ze mną, mnie teraz duma nie pozwala się odezwać czekam aż zainicjuje coś, a on echo... a jednak mam wrażenie że czeka na mój krok... a wy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Louis__
Mniej internetu więcej spacerów !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolololo:(
zapomniałam dodać że dzieli nas jakieś 400 km... też jestem za spacerem tylko jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolololo:(
luis a ty myslisz że skąd ten nick? zobacz se wątek polewkowe piosenki na kafe :):) pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość michasss
daj spokoj to nie ma sensu na odleglosc ty czekasz teraz a nie wiesz co on robi naprawde moze napisac cos a moze robic cos innego. moim zdaniem nie ma sensu takie cos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolololo:(
tia a wciąż słyszę historie o spełnionych miłościach na odległość\ zanim zdecydowałam co zrobić zniknął...\ moze i odpuszczę, mam jednak nadzieje na więcej waszych rad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolololo:(
jest lipa... doszłam do wniosku że to zawsze ja inicjowałam kontakty z nim, on co najwyżej po 3 dniach milczenia wysłał smsa... jakie jest prawdopodbieństwo że siedział za swoim gg w oczekiwaniu tak jak ja? jak jeden do stu? nie ma co, teraz mam doła...i zakwasy bo doła wyładowuję sportem długo byłam sama i nie narzekałam, może pora powrócić do tamtego stanu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzuć go
to nie ma sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bullina
Mi się też tak często zdarza że oboje milczymy ale mój po pół godziny wymięka i napisze. A kto pisze do kogo częściej ? Ty do niego czy on do Ciebie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trolololo:(
zdecydowanie ja częściej... bez sensu mam dosyć idę się dowartościować męskimi spojrzeniami na imprezę... właśnie włożyłam najlepszą sukienkę:) ale jemu podobam się bez makijażu, bez najlepszej sukienki, taka jaka jestem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×