Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nowa na zakręcie

Uciec ale dokąd

Polecane posty

Gość Nowa na zakręcie

chciałabym gdzieś uciec na weekend przed mężem. możecie coś doradzić, jakieś spokojne miejsce i nie za drogie na 2 dni. proszę o konkretne namiary. mieszkam w Pabianicach - to jest niedaleko Łodzi. z gory dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klejnotkaiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
Ja się przyłaczam tez potrzebuję wypadu i odpoczynku gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trząchnij mi gałęzią
zajadż na gościnne występy do Wawki. tylko się umyj porządnie , wsadż stryngy na tyłek i weż tabsy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heheheh nie daj sie zbałamucic:P żadne stryngy:Ptu trza gorsetu nie do zdarcia :P a tak serio...dlaczego chcesz uciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paryżanka
teraz bedzie ciezko gdziekolwiek jechac bo same fajne miejsca ktore znam sa zniszczone przez powodz ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
wawa odpada, nie doczytałeś/aś? pisałam, że chodzi o spokojne miejsce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
Diablica, ładna z Ciebie dziewczyna. dlaczego chcę uciec? zgadnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
halo, jest tu kto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
bo mój mąż wciąż chce seksu a ma 26 cm zaganiacza i już mnie pochwa boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
psychol,rozładowywacz na Tobie swych fochów albo zdradzacz...tak podejrzewam,ze jeden z tych...nie bede wyliczac innych cech...w kazdym razie-brawo za ten krok i decyzje...ale uwazaj-tacy nie popuszczą jak nie zniszczą,nawet jak zahaczyło juz o sąd...siły zyczę🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
bardzo śmieszne to:( a jest ktoś poważny, kto doradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
Diablica, no jedno z tych...jak zawsze historia ta sama. Muszę uciec na 2 dni bo zwariuję, albo go zabiję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
sprawa sądowa przede mną jeszcze..ale muszę wyjechać bo oszaleję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daj sobie czas...jak juz uciekniesz,w spokoju przemysl wszystkie za i przeciw a przede wszystkim zwróc uwage,co czujesz bez niego...jesli po dłuzszym czasie bedzie lepiej Tobie bez niego,nie zatesknisz,to pierwszy krok ,by odejsc na stałe...to musi byc Twoja decyzja,przemyslana i pozbawiona "dobrych doradców"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
dzięki Diablica. ale ja już wszystko przemysałam, tylko tak się skąłda ze jeszcze musze z nim mieszkać jakiś czas i to mnie dobija

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiem Tobie,ze wieksze siły miałam jak sama pakowałam walizki niz zostały mi one spakowane...siły raz jeszcze...🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowa na zakręcie
dzięki. ale mam jeszcze dziecko więc sprawa nie jest taka prosta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×