Gość Paulla. Napisano Maj 29, 2010 Hey . Jestem nastolatka i nienawidze sprzatac . Mam straszny balagan w moim pokoju . Wydaje mi sie ze w wiekszosci wszytskich nastolatkow jest straszny balagan w pokoju . Jednak moja mama nie moze tego zrozumiec . Ciagle sa awantury ze mam posprzatac a nawet mnie szantazuje ze jak nie posprzatam to odlaczy mi internet . Jak dla mnie jest to chore . Szantazowac dziecko bo nie chce sprzatac w SWOIM pokoju. ? Kazdy byl kiedys nastolatkiem i wie jak to jest . Ale ona twierdzi ze jak bde miala 18 lat to moge sobie nawet nasrac (sorry za wyrazenie) na srodku lecz dopolki z nimi mieszkam mam sie sluchac. Wspomne jeszcze iz moja mama ma chopla na punkcie porzadkow. Kocha czystosc . Ze mna jest zupelnie odwrotnie. Mi balagan nie przeszkadza . Denerwuje mnie tez to ze gdy spie ona wchodzi mi do pokoju i zbiera ciuchy z podlogi i je pierze bo twierdzi ze sa brude . Nawet gdy mialam je jeden dzien ona i tak twierdzi ze byly brudne. Powiedzialam ze sama bede sobie prala i ze nie zycze sobie aby ktos wchodzil do mojego pokoju gdy ja spie albo gdy mnie niema albo wchodzic nie pukajac. Wydaje mi sie ze to normalne u nastolatkow. Czy jednak nie. ? Prosze o wypowiedzi ludzi ktorzy maja nastolatkow w domu badz wiedza cos na ten temat. ; ) . Pozdrawiam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach