Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nowamowa

uwagi na temat higieny

Polecane posty

Gość nowamowa

Czy dopuszczalne są w trwającym już związku uwagi na temat higieny partnera? np prania skarpetek, koszulek gdy nie są zbyt świeże ? Czy uraziła by was taka uwaga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _kredens_
kolejna z brudasem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamyla
Mozesz to zamienic w zart.. i powiedziec np 'wypierz ta koszulke ona smierdzi ' smiejac sie przy tym..bedac na miejscu faceta raczej bym sie nie obrazila:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piękni pachnę..
nie wyobrażam sobie żyć z brudasem niedomytym. Zwróciłabym mu uwagę i albo zmiana albo bye bye

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nowamowa
Myje się codziennie bieliznę twierdzi, że zmienia ale nie pierze ciuchów spodni itp ja maks. 2 dni to tylko jeansy noszę a on potrafi z 3-4 tygodnie... Czy to normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wewrw
każde spodnie pierzesz po jednym dniu noszenia-to lekka przesada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba bardziej normalne jest
noszenie dzinsów 3 tygodnie, niż 2 dni :) Myślałam, że masz brudasa, a to zdaje się Ty masz jakąś obsesję :O Nie wiem, jakim trzeba by być wieprzem, żeby musieć prać spodnie typu dzinsy co 2 dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjsllojnbhhh
NIE WYOBRAŻAM SOBIE NOSIĆ SPODNIE TYLE CZASU BEZ PRANIA mój potrafi zmienić koszulkę trzy razy dziennie jak przepoci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pan_z_heblem
Tydzień można (z trudem) dżinsy przenosić - ale 3, 4 tygodniowe muszą niemiłosiernie yebać ! Współczuję ! Mialem kiedyś kumpla, który miesiąc w jednych dżinsach przełaził - ciągle w wakacyjnych rozjazdach. Ciężko było wytrzymać mniej niż 2 metry od niego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moniaaaa123321
ja tez zmieniam czesto dzinsy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piękni pachnę..
i już mamy obraz naszego "pachnącego" społeczeństwa. :O Nie dziwie się już, że za każdym razem spotykam wszędzie jakieś śmierdziele fuj! bielizne trzeba zmieniać codziennie tak samo t-shirty, bluzki, swetry itp. spodnie można założyć kilka rzay, ale 4 to już absolutny max dla superczyścioszka. Marynarki panowie oddajemy do czyszczenia i to też dość często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba bardziej normalne jest
Moze ja nie ma właściwej skali. U mnie nawet spocona koszulka pachnie moimi perfumami (zawsze pachnę, tak mam, dziwny dar natury :) ), więc może nie rozumiem takiej potrzeby prania rzeczy nie będących bielizną po 1 dniu założenia. Ale ok., jak ktoś śmierdzi, to musi, rozumiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piękni pachnę..
tylko tobie się wydaje, że pachniesz bo przyzwyczaiłaś się do swego zapachu. Zapach perfum na drugi dzień na uzywanych rzeczach jest nie do przyjęcia - ja bym nie założyła:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba bardziej normalne jest
Przecież nie napisałam, że nie piorę tej koszulki :D To był tylko przykład. Cale życie słyszę pytania o mój zapach, facet (od 5 lat razem) pyta się mnie, czy jestem japońskim cyborgiem zamiast człowiekiem, bo nigdy nie czuł bym nie pachniała pięknie. A mieszkamy razem, razem żyjemy, byłam przy nim chora, spocona... Także bzdury, ale rozumiem, że niedowiarki-śmierduszki mogą nie wierzyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba bardziej normalne jest
W każdym razie uważam, że zasada higieny w związku jest prosta: masz być czysty i pachnieć. Jak przychodzisz do łóżka, to ma być tak, żeby partner mógł - za przeproszeniem - wsadzić nos w każdy najbardziej intymny zakamarek ciała i poczuć tylko mydło. Ja partner się przytula w ciągu dnia, to ma poczuć tylko czyste ciało i kosmetyki. A jak się to osiąga, to już sprawa człowieka. Więc autorko, nie patrz ile razy on te dzinsy pierze, tylko czy one są czyste i czy facet pachnie. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×