Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość damkaaa

czy to jest fair ?

Polecane posty

Gość damkaaa

Zostałam zaproszona na wieczor panienski do siostry mojego faceta. Wieczor ten organizuje jej swiadkowa-kolezanka. Wszystko byloby fajnie gdyby nie fakt ze owa swiadkowa kontaktowala sie ze mna i z pozostalymi uczestniczkami wieczoru z propozycja zlozenia sie od kazdej po 50zl z czego 25zl przeznaczone bedzie na wynajeta loże w klubie a drugie 25zl na bielizne w prezencie od wszystkich uczestniczek dla przyszlej panny mlodej. To jeszcze potrafie zrozumiec, ale pozniej dostaje telefon ze zanim pojdziemy do klubu to najpierw spotykamy sie w domu swiadkowej na poczestunek i drinki. Mysle sobie ze to fajny pomysl i ze mozna tez w tej czesci domowej zorganizowac kilka konkursow dla przyszlej panny mlodej zeby urozmaicic wieczor i zeby bylo wesolo. Wszystko byloby okej gdyby nie fakt ze nie dosc ze mam wylozyc pieniazki na loże i prezent to jeszcze swiadkowa powiedziala zeby kazda z uczestniczek przyniosla jakis alkohol i cos do jedzenia na tę część domową. Jak to wszystko podliczyć to wychodzi na to że wydam na ten wieczor jakies 100zl minimum. 50zl skladka + wodka i cos do jedzenia. :-/ czy to jest fair ? moim zdaniem jak juz sie skladamy po te 50zl to czescią domową powinna sie zajac sama swiadkowa. Przynajmniej tak bylo na wieczorach panienskich moich kolezanek z ktorymi tez konsultowalam tę cała sytuacje :-/ Nie wspomne już o tym ze jesli juz mamy isc pozniej do klubu gdzie bedzie na nas czekac wynajeta loża to tez bede musiala miec przy sobie jakies 30-50zl na jakis sok czy piwa w klubie :-/ Powiedzcie mi czy to normalne ze jest to tak zorganizowane ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiuuuuuuuunia
powiedz ze sie rozchorowalas i nie mozesz isc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladaco
nie wpożądku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsssfds
ja mysle ze normalne. nie wiem ile masz lat, czy zarabiasz czy nie. u mnie jest normą składka po 100 zl + prezent.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie ty
ja mysle tak: swiadkowa dobrze zorganizowac chce ten wieczor, dlaczego ona ma sie wszytskim sama zajmowac i jeszcze prosic was do siebie za darmo? przeciez przygotowanie poczestunku u niej tez jest pewnie kosztowen wiec nie wiedze problemu w tym, ze chce tez abyscie Wy troche jej pomogly w zorganizowaniu, zebyscie Wy tez cos przyniosly, czemu dziewczyna sama ma na to wszytsko tracic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladaco
no to wychodzi na to ze nie ona wyprawia impre tylko wy ..a gdzie jej wkład do impry co będzie siedzieć i pachnieć a wy będziecie płacić tylko to naciągactwo jest:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladaco
bo ja mam wieczór panieński to was zapraszam ale mi go zasponsorujcie:D ludzie to sa wyrachowani czasami:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnihszka...
Rok temu byłam na wieczorze koleżanki. Jej siostra (nie świadkowa) postanowiła wszystko zorganizować. Wieczór odbył się w klubie. Siostra wynajęła loże i zrobiła jedzenie. Pytałam czy coś się składamy a ta że nic mam tylko przyjść. Na początku był szampan i prezenty. Każda przyniosła co innego. Potem piliśmy alkohol i też za wszystko płaciła siostra. Po prostu tak chciała i było ją na to stać. Nawet mówiła, że jak któraś chce coś specjalnego z baru to ma na jej konto zamawiać. Ale wszystkie piłyśmy to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alkoholem powinna zajac sie wiadkowa. Skladka na sale i prezent jest normalna, ale z tym alkoholem i jedzeniem to przegiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladaco
jak ja wyprawiałem wieczór kawalerski to moi kumple za nic koorwa nie płacili...nawet za doooopy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnihszka...
Rok temu byłam na wieczorze koleżanki. Jej siostra (nie świadkowa) postanowiła wszystko zorganizować. Wieczór odbył się w klubie. Siostra wynajęła loże i zrobiła jedzenie. Pytałam czy coś się składamy a ta że nic mam tylko przyjść. Na początku był szampan i prezenty. Każda przyniosła co innego. Potem piliśmy alkohol i też za wszystko płaciła siostra. Po prostu tak chciała i było ją na to stać. Nawet mówiła, że jak któraś chce coś specjalnego z baru to ma na jej konto zamawiać. Ale wszystkie piłyśmy to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladaco
to na dwa razy byłaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsssfds
panienski jest organizowany wsród bliskich przyjaciółek panny młodej. nie mają one zazwyczaj nic przeciwko składaniu sie. czemu ma za wszytsko płacic swiadkowa jak czasem koszt takiej imprezy to srednio 1000 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tego nie jarze, panienski jest dla bliskich osob, ktore nie zrzedza, ze maja przyniesc cos do jedzenia i jakies winko, czy prezenty jesli nie czujesz sie zobowiazana do takich wydatkow to po prostu nie idz gdybym ja organizowala to zrobilabym wczesniej spotkanie i ustalila co robimy co kpujemy, ile ebdzie to kosztowac i dziele przez wszystkich uczestnikow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×