Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość łaaapieee dołaa:(

Ja pragnę dziecka a On nie :(

Polecane posty

Gość łaaapieee dołaa:(

Witajcie mam chłopaka z którym jestem ponad półtora roku... 6 miesięcy temu poroniłam nasze dziecko Rozmawiałam z nim przed wczoraj o kolejnej ciąży że pragnę mieć z nim dziecko i nie chcę czekać i za 3 miesiące zaczęlibyśmy się starać. Ale on powiedział że jeszcze go nie chce bo nie będzie nas stać. A moim zdaniem jest całkiem inaczej bo on pracuję ja też mam zamiar pójść do pracy od lipca ewentualnie od sierpnia. Mi się wydaje że on tak tylko mówi bo on po prostu go nie chce i nie dla tego że będziemy mieli problem z kasą. Wydaje mi się że on mnie w ogóle nie kocha... jeśli by było inaczej chciał by tego dziecka razem ze mną. Zastanawiam się czy od niego nie odejść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdecyduj... albo chcesz dziecka albo iść do pracy ?....a nie lepiej poczekać popracować mieć jakieś zaplecze finansowe i wtedy dopiero ?...a co jeśli się okaże że pójdziesz do pracy i ciąża będzie zagrożona i będziesz musiała z niej zrezygnować ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
ja 21 on 23 wiem że młody wiek ale ja pragnę tego dziecka z nim... i to nie jest jakiś mój kaprys tylko mażę o nim od chwili kiedy poroniłam... już wiedziałam że chcę mieć 2. tamta ciąża była wpadką ale mimo to bardzo się cieszyłam i byłam szczęśliwa. Ta moja praca jest sezonowa do października.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ab7
a nie lepiej najpierw pomyśleć o ślubie i zapewnieniu dziecku godnego bytu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojatojatojatoaj
to ty lepiej idz juz do pracy......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
Co na ten temat myślicie? Zastanawiam się o odejściu od niego bo nie mogę żyć z nim i z myślą że on nie chce tego dziecka. Jeśli tamto maleństwo by przeżyło musieli byśmy dać sobie radę finansowo wiec nie rozumiem dlaczego nie możemy teraz ? Dla tego że on mnie po prostu nie kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
No to oczywiście pójdę do tej pracy Ale jak sezon się skończy chciała bym zacząć się starać o dzidzię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojatojatojatoaj
gdzie bedziecie mieszkac? wlasne M czy moze z rodzicami??hmmm??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
Z mieszkaniem nie było by problemu ponieważ Mieszkali byśmy z moimi rodzicami 2 pokoje i kuchnia była by nasza tylko łazienka wspólna tak jak ustalaliśmy w czasie ciąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anetka1200
to jest PROWOKACJA A JEŚLI NIE TO LASKA JESTEŚ GŁUPIA, ZA ROK NAPISZESZ TO NA KAFE ŻE NIE MASZ KASY I FACET CIĘ OPÓŚCIŁ, ŻAL MI TAKICH DZIECKI KTÓRE SA RODZONE I ROBIONE BEZMYSLNIE BO "MATKA CHCIAŁA" CHCE CHCE CHCE I CO Z TEGO JAK BIDA BEDZIE WYCHODZIŁA WSZĘDZIE MASZ 21 LAT TO JESTES NIEWYKSZTAŁCONA Z SZANSĄ NA PRACĘ SEZONOWĄ ZA MARNE GROSZE A TY WIESZ ILE DZIECKO KOSZTUJE??? ZIELONEGO POJĘCIA NIE MASZ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
anetka1200 przepraszam cię bardzo kochana ale nie będę zarabiała groszy... 1700 są to dla ciebie grosze? Wcale go nie namawiam na to dziecko... czytaj uważnie co piszę I o jaką radę proszę I skąd ty możesz wiedzieć że nie jestem wykształcona ? Proszę was... nie piszcie mi tu głupot typu jaka ja jestem bo tego nie wiecie I nie o to was prosiłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam bardzo, z premedytacją się zatrudnisz u kogoś i zajdziesz w ciążę? Świetnie, a pracodawca będzie darmozjada utrzymywał, i płacił :o Tak się nie robi, u nas w firmie się trzy takie młode siksy przyjęły PO KOLEI, każda już w ciąży była :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojatojatojatoaj
wlasnie!!!! z rodzicami!!!!! NAJPIERW SIE USAMODZIELNIJ I ZAPEWNIJ SOBIE SWOJ KĄT A POTEM DZIECKO!! jestes strasznie dziecinna jak na 21 lat, myslisz zupelnie od dupy strony. Jak braknie ci na papu to do kogo pojdziesz po pieniadze do mamy czy taty a moze tesciow?? albo bedziesz sie wyzywac na mezu ze malo przynosi do domu?? idz lepiej do szkoly i sie troche doksztalc bo takie byki walisz ze az po oczach razi!!..........jesli tak samo myslisz (na inne tematy) jak piszesz to nie dziwie sie twojemu facetowi ze nie chce z toba dziecka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie wydaje Ci się troszkę nie halo rzucać całą odpowiedzialność za utrzymanie rodziny na faceta bo Ty chcesz i już współczuję poronienia ...ale daj sobie powiedzieć że to była wpadka i wiadomo że jakby się to dziecko urodziło to jakoś tam by musiało być ...ale to duża różnica jak podejmować taką decyzję świadomie i taką decyzje powinno się podejmować wspólnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samira chandra
on chyba jest za młody na dziecko zresztą Ty też jesteś jeszcze za młoda... i pamiętaj na dzieciaka faceta nie złapiesz, a w końcu chyba chodzi o to żeby dziecko miało pełną rodzinę a o tym czy dziecko ma przyjść na świat czy nie muszą zdecydować oboje przyszli rodzice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem obecnie w ciąży w 8miesiącu prawie. Moja ciążą była wpadka ale cieszymy się z chłopakiem. Taka prawda jakby cie kochał to by chciał dziecka. Mój facet wyjechał za granicę zeby zarobić dobre pieniążki. A twojemu się nie chce. Zmien faceta. Który da ci szczęście. I dziecko upragnione. Bo twój chłopak nigdy nie bedzie gotowy. A ciążą to wspaniały stan uwierz mi cudownie jest chodzić kupować malusie ciuszki. Trzymam kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
Napisałam wyraźnie że JEST TO PRACA SEZONOWA!!! Mieszkalibyśmy u rodziców ponieważ po co mamy wydawać pieniądze na nowy dom jak moi rodzice mają duży i pół domu stoi puste Prosiłam o całkiem w innej sprawie rady tzn. czy od niego odejść czy nie... A wy wyjeżdżacie mi tu.... Zresztą nie ważne Sama podejmę decyzję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
Avantiii widzę że ty jedna mnie chociaż rozumiesz zauważyłam że tu co jedna to mądrzejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie. Sama założyłam post to same matki polki się udzielały no. Porozmawiaj z nim jeszcze raz i powiedz że pragniesz całować małe stupki to że poronilas sprawiło chęć zajścia w ciążę ponownie. Powiedz że sobie poradzicie. Macie jeszcze rodziców więc oni też wam pomogą. Ja się cieszę że będę miała moja mała księżniczkę. Piękne są chwilę jak niunia kopie. Tylko boję się porodu więc zrobię wszystko zeby mieć cesarkę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
Gratuluję ci twojej kochanej niuni i życzę ci szczęścia a raczej wam i żeby wszystko dobrze się skończyło i niunia była zdrowa. Porozmawiam jeszcze dziś z nim na ten temat... ale nie chcę go na mawiać na to dziecko to musi być tez jego decyzja. Przecież jak by nie kochał na prawdę chciał by tego dziecka tak samo jak ja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o jedno spytam
albo o dwa, a ta ciąża, która poroniłaś była planowana? Ile masz pieniędzy jako zabezpieczenie, kiedy skończy ci się praca sezonowa, a ty zajdziesz w ciążę, urodzisz i będziecie z jednej wypłaty się utrzymywać?? Jak nie była planowana, to rozumiem chłopaka, a Ty naciskaj na niego więcej, to on będzie jeszcze bardziej wstecz. Dobrze chłopak myśli. I niech spir....dala póki może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łaaapieee dołaa:(
przepraszam ale nie potrzebuję komentarzy matek polek jak to avantiii powiedziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi się wydaje ze
on cie po prostu nie kocha gdyby cię kochał nie było by żadnego problemu tzn nie miał by żadnych watpliwosci co do tego czy chce miec z toba drugie dziecko Po rozmawiaj z nim dziś jeszcze na ten temat jesli nadal jest na nie po prostu sie rozstancie skoro on nie chce z toba dzicka teraz ? to w przyszlosci moze nawet nie bedzie chcial z toba byc Współczuję ci trzymaj sie :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhj
wiesz co a mi sie wydaje ze on Cię kocha tylko narazie przeraza go mysl ze mailby byc tata , jak by nie bylo jest jeszcze młody...moze chce najpierw do czegos dojsc zeby pozniej zapewnic Tobie i dziecku godne zycie?? moze po prostu, tak zwyczajnie nie jest na to gotowy?? wiesz co ja tez mam 21 lat i narzie nie chce dziecka choc moj narzeczzony nalega, narazie postanowilismy ze nie bedziemy sie starac, ale to nie znaczy ze go nie kocham bo nie chce narazie dziecka... tak samo moze byc z Twoim chłopakiem... moze najpierw zaplanujcie ślub?? a pozniej jakos sie wszystko dobrze potoczy:) Trzymam za Was w kciuki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anetka1200
1700zzł ???? tak to są włąśnie groszę, ja zarabiam ok 1600 i na nic mnie nie stać, opłacę studia, mieszkanie i jedzenie a dopiero jak bym chciała mieć dziecko to jest nie mozliwe, to jest wegetacja i w dodatku mam stałą pracę a nie sezonową, no ale jak uważasz tylko mówię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adamooo
Aantiii "Macie jeszcze rodziców więc oni też wam pomogą" to jest dopiero pojęcie, brak odpowiedzialności, samodzielności masakra, ludzie gdzie wy się rodzicie??? nie umiejętność poradzenia sobie samemu tylko całe życie mamusie ciągnąć za spódnice no ale takie uważają się za najmądrzejsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaeeegggjnk nn vfs
Jeszcze mi powiedz ze masz na imie Kinga a twoj facet Dominik. Kurwa jakie te laski puste sa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro nie chce dziecka- a chce, tylko chce z rozsądnych powodów poczekać- to poszukaj innego. Znam przypadek kiedy po poronieniu dziewczyna była właśnie tak zdeterminowana, że bez wiedzy chłopaka odstawiła tabletki. Kiedy miała już dziecko, odstawiła chłopaka (alimenty płaci oczywiście) i ograniczyła mu kontakty z dzieckiem do minimum (a później- bo dziecko przy nim niespokojne- jak ma być inaczej skoro tatę rzadko widzi?). Dla dobra siebie i dziecka poszukaj faceta który chce dzieci już dziś, albo poczekaj. Wiadomo że strata bardzo boli, ale nowe dziecko nie ma zastępować tamtego straconego, tego już nic nie zastąpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×