Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marakujaaaaa

kto ?

Polecane posty

Gość zycie ciężkie jest
to u góry to podszyw :/ na Dominikane.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
no to zapowiadaja sie u Ciebie piekne wakacje :) zazdroszcze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zycie ciężkie jest
oj będą piękne na pewno:) dłuuugie bo az do października:) to są uroki klasy maturalnej hehe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
ja w tym roku niestety nie wybieram sie nigdzie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zycie ciężkie jest
oj :( ale wakacje w domu też mogą być ciekawe hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
samej to raczej niebardzo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zycie ciężkie jest
ze znajomymi, rodziną ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
to nie to samo co z kims bliskim ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
ja tez w zlym nastroju...do pazdziernika jestem skazana na siebie i mnostwo wolnego czasu...myslalam o bieganiu...potrzebuje udowonic sobie ze moge cos osiagnac....moj partner non stop pracuje...ja mam prace w ktorej jestem sama i nic nie robie...wiec mam za duzo czasu na myslenie...niedlugo sie przeprowadzam wiec nie ma sensu zmieniac pracy...ale jak wytrzymac z wlasnymi myslami przez 3 mc???? :(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
witam dziewczyny :) na pocieszenie moge dodac ze Wy macie faceta, macie sie do kogo przytulic, zadzwonic czy wyslac glupiego smsa, ja niestety nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
i gowno...moze i mam faceta najukochanszego na swiecie, ale co z tego jak go nie widze caly dzien???musze zarabic na magisterke i musze wytrzymac to nic nie robienie...jestem w nowym miescie w ktorym mialam jakiegos pecha do ludzi, nie udalo mi sie poznac zbyt wielu ludzi, a ci ktorych poznalam przeprowadzili sie....jest nmi naprawde ciezko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
w takim razie jestem z Toba chociaz wirtualnie, szkoda ze nie mieszkamy kolo siebie bo chetnie bym sie wyrwala z moich 4 scian :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
mam rozane winko jak masz ochote;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzudiii
moge sie dolaczyc? tez sobie chetnie porozmawiam z kims :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez mam faceta,a tak jakby go nie bylo...bo pracuje w 2 miejscach,wiem,ze robi to dla nas,zeby byla kasa na mieszkanie,dlatego nic nie mowie,ale jest mi ciezko czasami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
oj chetnie wypilabym szklaneczke, a moze i nawet dwie ;) albo jakiegos slodkiego zimnego drinka :) mmmm naszly mnie smaki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
dzudi oczywiscie ze mozesz :) witam Cie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzudiii
to proponuje mojego ulubionego drinka na dobry wieczor:) martini+wodka+sprite + cytryna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wlasnie popijam koktajl wlasnej roboty z mleka i truskawek,bo alkohol niestety mi nie podchodzi...zawsze choruje,ale jakby co to dolaczam sie do Was:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
no no az slinka leci :) chyba polece do lodowki i poszukam czegos dobrego do picia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
ja tez nie mam pretensji do mojego faceta....w sumie zaczal tak duzo pracowac od jakis 3 tygodni. Tylko ja naprawde nie wiem co ze soba zrobic...i mam tyle czasu na myslenie...czuje ze czas przelewa mi sie przez dlonie a ja nie jestem wstanie go zlapac...kiedys jeszcze probowalam go zatrzymac, teraz juz tylko modle sie zeby szybciej plynal...tylko powtarzam jak mantre byle do pazdziernika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
ech dobra koniec smetow lece po kieliszek wina, zrobmy zbiorowe topienie smutkow:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sie zastanawiam.co zrobie w sierpniu,bo umowa mi sie konczy z koncem lipca i zostane bezrobotna...niestety,takie zycie,ale mam juz dosc ciaglego poszukiwania pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marakujaaaaa
no i znalazlam resztki soku pomaranczowego ;) ja jestem od poltora roku sama, najpierw zadnen facet nie byl w stanie zastapic bylego, zaden mu nie dorownywal, pozniej spotykalam sie z innym ale nic nie wyszlo, pozniej mialam lekka zalamke i tak czas lecial dzien za dniem, teraz jak patrze na facetow to albo sa tacy co juz sa zajeci albo tacy co mi nie odpowiadaja, chyba na starosc stalam sie zabardzo wybredna. teraz kazdy dzien spedzam sama w domu, znajomi mnie czasem gdzies wyrwa ale nie chce bys na przyczepke tzw piatym kolem, w tygodniu jeszcze jakos mi czas leci, bo wiadomo praca zajmuje mi troche czasu, ale w wekeendy :( nie wiem zupelnie co z soba robic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
Paulus znam to uczucie...czasem czlowiek nie chce szukac pracy ...bo jak szukac pracy to czujesz sie jak na czyjes lasce...btw w moim winie sa truskawki:)))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
marakuje, z ta miloscia to jest tak ze sie przypleta w najmniej oczekiwanym momemncie;) ej ale laski naprawde mysle o czyms co by nam zajelo umysl jak bierze nas na smety...macie jakies propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jeszcze mam dzis dola,bo mialam jechac z siostra na koncert - jak juz mialam perspektywe siedziec sama w domu,to wolalam wyjsc do ludzi,a okazalo sie,ze mnie siostra do wiatru wystawila,bo nie bylo dla mnie miejsca w samochodzie,bo zabrala znajomych...to po co sie umawiala???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wegetacja
wiecie co jest najgorsze? to poczucie winny ze mam tyle wolnego czasu...wszyscy mi tylko trabia jacy sa zabiegani a ja tak bardzo chcialabym znow poczuc ze nie mam na nic czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×