Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Andzia:)

kosmetyczka zerwała mi naskórek z brwi!!! :( Strzegom!

Polecane posty

Gość Andzia:)

Wczoraj chciałam zaszalec i poszłam do kosmetyczki - z 10 letnim stazem- na regulacje brwi woskiem. Po depilacji nie pokazała mi nawet lusterka jak oczy wyglądają, a nawet nie pomyslałam zeby poprosic. Nigdy nie miałam problemów. Zawszze wszytsko było w porządku. Ale nie tym razem... Jak przyszłam do pracy - pracuje w sklepie - to o mało nie zemdlałam, jak zobaczyłam To w lusterku:(. Ludzie, ona mi zerwała z woskiem naskórek! Na jednym oku mam rane ok 1 cm a na drugim z 2 cm i jeszcze kawałek dalej nastepne ranki mniejsze. Boli czasami ze szok. Byłam u niej z reklamacja, to sie wyparła ! Nawet dupska nie podnisoła zeby zobaczyc co mi sie dzieje ze skórą. Stwierdziła tylko zebym sobie kupiłam masc w aptece jakąs tam i juz. Twierdzi, ze to niemozliwe, bo ona nic takiego nie zrobiła, i widocznie mam uczulenie na wosk. Mysle sobie , ze gdybym miała uczulenie to nie miałabym zerwanego naskórka i pełno ran, tylko jakies pryszcze i opuchnizna. I teraz co robic? Podarowac jej to? Nikomu nie polecam juz tej Pani. Boje sie, ze teraz zostaną jakies blizny,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andzia:)
nikt sie nie wypowie? Nikt nie spotkał sie z taką sytuacją ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iriannnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnn
Ja bym tam poszla gdy bedzie jej szef lub szefowa,pewnie ,ze nie puszczaj jej tego plazem,tym bardziej po tym jak sie zachowala gdy przyszlas z reklamacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama jestem kosmetyczka
co prawda mnie sie nigdy podobna sytuacja nie przytrafila , ani naszczescie moim klientka. Zachowanie owej pani kosmetyczki jest karygodne, ja na Twoim miejscu dalabym jej taka szkole po takim potraktowaniu, ze popamietalaby mnie na dlugo. Nikt nie jest nieomylny, i czasem kazdemu zdarza sie popelniac bledy, ale zawsze nalezy brac odpowiedzialnos za to co sie zrobilo, a w glowie mi sie nie miesci aby tak potraktowac klientke. Wiesz to, ze ktos ma 10 letni staz pracy, niestety nie zawsze pokrywa sie z jego umiejetnosciami i kompetencjami. Moim zdaniem nic takiego jak rany przy regulacji brwi woskiem nie powinno zaistniec, o ile zabieg wykonany jest poprawnie. Powodem tego musialy byc ewidentne bledy kosmetyczki. Po pierwsze, jezeli nie mialas wczesniej regulacji woskiem powinna o to zapytac przed woskowaniem, jak rowniez o to, czy nie jestes uczulona na wosk, kit pszczeli itp. Jezeli mialaś, powinna zapytac czy nie dzialo sie nic zlego, ocenic, skore, czy nie jest wrazliwa itp. pytania. Przygotowanie skory, czyli odtluszczenie, zabezpieczenie talkiem, nalozenie wosku, oczywiscie, nalezy uwazac, aby wosk nie byl za goracy, to moze byc przyczyna poparzenia i powstania pecherzy, czy tez ranek. Natomiast, bedziesz miala nauczke na przyszlosc, zawsze pros po kazdym zabiegu lusterko abys mogla sama ocenic czy to co zostalo zrobione spelnia Twoje oczekiwania, zawsze mozesz domagac sie poprawki, choc to raczej obowiazek kosmetyczki, powinna Ci je podac bez proszenia :). Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andzia:)
O, dziekuje za odpowiedzi. No niestety, ona sama sobie jest szefem:(. Pracuję w sklepie, pare metrów dalej od tego zakładu - i wszystkim mówie co mi ta osoba zrobiła. I wiecie co? Kazdy jest zdziwiony - przeciez ona jest taka dobra:/ Dzisiaj wygladam tak - jakbym miała jakis wypadek albo co. Ranki - te mniejsze juz lekko sie goją, natomiast ta druga, większa - nie za bardzo. Strup sie zrobił taki brzydki i podszedł krwią, ze wstyd w sklepie siedziec, wsród klientów. Czasami ubieram okulary p/słoneczne, ale troche głupio sie wtedy czuje. Na tej ulicy gdzie pracujemy - to juz prawie wszyscy w sklepach wiedzą o tym incydencie:). Nie bede tego ukrywac. Dla zainteresowanych moge podac dokłądny adres tego zakładu. Ale wiecie co - tak sobie myślę, ze jednak ujdzie jej to :na sucho". :). Chciałbym tylko zeby sie przyznała do błedu - bo faktycznie - nie myli sie tylko ten co nic nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andzia:)
a zwłaszcza, ze nie pierwszy raz miałam depilację woskiem. I nie mam zadnego uczulenia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×