Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

dominikananana

mój narzeczony to nieudacznik!!!

Polecane posty

Gość pour pour
Radze Ci, uciekaj, poki nie ma dziecka. Czasem zabezpieczenia zawodza i wtedy dopiero bedziesz miala powazny problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ..ona25.
ja mialam podobna sytuacje, moj facet tez byl po czesci na utrzymaniu moim i swoich rodzicow, ale mial prace!! jak sie okazalo, w ktorejs klotni jak sie rozpadal nasz zwiazek, to wyjawil mi se zarabial prawie 2000 na miesiac... a ja studiuje i pracuje, zarabiam polowe tego co on a musze oplacic wynajem wiec niewiele zostaje ale staram sei madrze gospodarowac, zeby miec tez okazje wyjsc na impreze, do kina itp, a on nie dosc ze mieszkal u rodzicow, spedzal u mnie cale weekendy, nie dokladal sie nic do jedzenia, czesto dochodzilo do tego ze doladowywalam mu kom bo mowil ze nie ma kasy, a gdy wreszcie trzezwo spojrzalam na to wszytsko to doszlo do mnie ze on mial kase ale nie dla mnie i nie dla nas, tylko dla swoich znajomych i to w tym byl problem, potrafil wydal pol wyplaty zeby zrobic grila dla znajomych, nakupic pare skrzynek piwa, oczywiscie nikt ze znajomych sie nie dorzucal.. czesto tez pozyczal kase kolega a oni nei oddawali.. on mi ciagle tylko narzekal, ze ma tak ciezko ze ledwo mu starcza na bilety do mnie!! a przeciez bilet kosztowal ok 10 zl, co to w porownaniu do tego ze ja mu gotowalam, a on nie jadl wcale tak malo, pozyczalam mu kase i nie oddawal... ale jak sie kogos kocha to sie nie patrzy trzezwo... niedawno z nim sie rozstalam i jakos teraz mi sie lepiej powodzi, a wtedy musialam sie martwic zeby starczylo do nast wyplaty... uwazam ze do zwiazku powinny sie dokladac dwie osoby a nie ze ktos zeruje na drugiej.. to chore.. ciezko mi bylo to zakonczyc ale teraz dopiero widze ze dobrze zrobilam.. nie czulam sie przy nim bezpiecznie ani wartosciowo... przeciez nie zbawilo by go gdy u mnie mieszkal zeby co jakis czas zrobil zakupy sam z siebie albo cos mi kupil, wtedy nadal mogloby byc tak jak bylo... ale jesli ktos czuje sie wykorzystywany to znak ze czas znalesc kogos kto dowartosciowuje a nie zeruje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ..ona25.
wiem ze to tez byl moj blad po czesci.. ale jak mialam mu mowic zeby sie dokladal lub cos kupowal, skoro mi 10 razy dziennie narzekal ze ma ciezko z kasa bo niby daje rodzicom itp, a jak sie okazalo to wydawal to na znajomych... mi nie przseszkadzalo by kogos utrzymywac jesli bym wiedziala ze ta osoba ma naprawde ciezko (np. choroba w rodzinie i musi pomagac finansowo) ale sa rzeczy ktorych nie mozna zaakceptowac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieliśmy kłótnię, wygarnęłam mu wszystko..... powiedział że postara się znaleźćpracę jak najszybciej.... zobaczymy..... Przemyślałam to wszsytko i coś postanowiłam.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fujara12
dominikana, taka dziewczyna jak Ty to skarb. Wiedz jedno facet naprawdę nie musi być orłem i sokołem. W waszym przypadku wszystkiemu winna jest jego mamuśka. Jeżeli jest to generalnie uczciwy i pożądny gość to nie przejmuj się tym tak bardzo jeszcze go nie jednego pozytywnego myślenia nauczysz. Mamuśce nie stawiaj szlabanu. bo to będzie wróg na wieki wieków. To t aTwoja ukochana FUJARA musi się od CIEBIE dowiedzieć, że mamuśka już go dawno od cyca odstawiła. I teraz to on musi dbać o swoje szczęście czyli o CIEBIE. A na wakację jedż bez niego tylko z koleżanką. A po wakacjach może się okazać że jest pare zmian. I wtedy będzie nowy zajefajny temat. Jak bym był młodszy to bardzo ale bardzo chciałbym mieć taką dziewczynę. Teraz jestem już dziadkiem i podziwiam se swoje wnuki, a was tu podglądam W moim wieku z tych rzeczy na "P" to 1. popatrzeć 2. palcem w bucie 3. piardnąc i 4. przeprosić Więc przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×