Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kryska0564

strach przed ludzmi czy typ samotnika?

Polecane posty

Gość kryska0564

Mój syn w tym roku kończy 18 lat. Mieszkamy w 30 tys. miejscowosci. On nie ma znajomych kiedyś jak chodził do podstawówki nie mogłam go zagonić do domu w gimnazjum też chodził ze znajomymi wracał późno wtedy mi się to niepodobało, ale teraz chce żeby wróciło, są wakacje a on siedzi cały czas w domu w rok szkolny to samo ze szkoły prosto do domu, kiedyś była paczka w naszym bloku syn i paru kolegów teraz każdy na każdego się wypioł. Znajomi ze szkoły nie ma. Kiedy z nim rozmowiałam powiedział, że nie ma znajomych, że koledzy z klasy od czasu do czasu wyskoczy na piwo. Niewiem co się dzieje w domu właściwe nic nie robi w komputer stoi i się kurzy on śpi całymi dniami. Chciałam z nim iść do psychologa ale się upiera... Co mam zrobić, żeby zaczął wychodzić do ludzi. Dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydkie piersi
moj chłopak taki jest.. nie lubi dyskotek bo tam dużo ludzi, nie wychodzi do nikogo na domówki bo tam duzo obcych, woli zaprosić do siebie tych co zna i lubi... nie jezdzi na plaze bo tam za ciepło i za duzo ludzi, nie jesdzi na rowerze bo nie ma gdzie i kierowcy jedza jak idioci i moga go potracić, nie wychodzi na spacery bo to nudne... taki typ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kryska0564
ale on nie ma znajomych wogole, nikogo nie zaprasza, sam dostaje zaproszenia chyba.. kiedys byl dusza towarzystwa teraz tez pogoda itp ale wakacje on siedzi w domu nic nie robi na plaze nie pojdzie nicc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydkie piersi
a moze on sie zakochał bezwzajemności i teraz "cierpi"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantrop
i ja tak mam . W czasach szkoły miałem znajomych , zgraną paczkę i wracałem wieczorami poźno , lubiłem się powygłupiać . teraz mam 21 lat i od jakiegoś 18 roku zycia zerwałem wszytskie przyjaznie , od czasu do czasu gdies wyjde , a wolny czas przeznaczam na sen . na dyskoteki nie choodzę bo nie lubię tłumów, na miasto wychodzę rzadko zbyt duzo obcych ludzi , domówki tylko w towarzystwie gdzie wszytkich znam i to naprawde rzadko .... czasem tez myslalem zeby wybrac sie do pstchologa bo nie wiem czy to jakas fobia .. z czasem to wszystko sie nasila , czuje sie taki oblokany jakby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kryska0564
już by mu dawno przeszło..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kryska0564
mizantrop ale tak z dnia na dzien zerwales znajomosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mizantrop
moze nie tak z dnia na dzien , powoli zaczalem sie oddalac i z czaem przestałem w ogole obcowac z ludźmi , nawet z domownikami rzadko rozmawiam , jesli jest to juz konieczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kryska0564
on do psychologa nie pojdzie, niewiem co robić straci najlepsze lata swojego życia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość awww
Może ma depresję? Lub jakieś inne problemy? Sama przestałam się spotykać z ludźmi, gdy zaczęłam chorować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mlodaDD
Przynajmniej zaproponowałaś mu wizytę u psychologa, ja tylko czekam aż mnie matka to zaproponuje bo widzę u siebie cechy osoby o typie schizoidalnym i chciałabym uciąc swoje spekulacje na ten temat idąc do psychologa. Sama z siebie nie pwoiem : mamo zapisz mnie do psychologa. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×