Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciekawa_kasia

Grudzień 2010 - reaktywacja

Polecane posty

JBT ,ja nawet nie kąpie codziennie ,nie dałabym rady bo starszy to już musowo musi kąpać się codziennie a małego zwilżoną myjką umyje no chyba że jest mój mąż to wtedy codziennie kąpany i główka też myta .Używam Oillan baby,Bobini,lub Nivea ,mydełko Bambino. W jakiej gazecie ostatnio był ranking kosmetyków i były tam Babydream z Rossman to bardzo dobrą opinie mają ,być może wypróbujemy. JBT jak Twój maluch chce siedzieć w wannie to może krzesełko do kąpieli będzie dobrym rozwiązaniem ,ręce będziesz miała wolne i nie będzie problemu ,cena dość wysoka ale na allegro można kupić i za 30 zl od kogoś http://www.rzeczydladzieci.pl/polecam/krzeselko-do-kapieli/ http://allegro.pl/smoby-interaktywne-krzeselko-do-kapieli-zabka-i1639893042.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My Naszą Tosię kąpiemy na zmiane raz w oilanie a raz żelu z jonhsona bed time taki fioletowy ułatwiający zasypianie główkę myjemy co drugi dzień, a kąpiel jest codziennie, bo Tosia uwielbia się kąpać no chyba, że akurat jesteśmy poza domem gdy jest pora kąpieli to odpuszczamy, ale tak jak pisała Wiola wtedy też przemywamy ją zwilżoną myjką lub chusteczkami;-) Moja Niunia ostatnio tak wojuje, że szok w ciągu dnia śpi maksymalnie w sumie półtorej godziny:( nawet nie mam czasu żeby posprzątać mam nadzieje, że to już te zęby, bo jak nie to nie wiem co to może się dziać;-) Ahhh jaka piękna pogoda za oknami!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pogoda piękna ,poszliśmy po chleb o 8 a już jest tak gorąco ,że aż się boje co będzie o 12 bo Marcel ma do szkoły na tą godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My też kąpiemy codziennie, Amelka uwielbia lezec w wannie, udało nam się przełamac ten jej strach. Głowę myjemy jej co 2 dzien.Kąpiemy ją w olivie z olivek ale chce teraz wyprobowac tej olivy z winogron o ktorej pisala Meredeath bo Amelka ma bardzo sucha skórę. A zaczęlismy ją kąpac codziennie ze względu na to uczulenie, mała miala nawet pod szyją a tam było się ciezko dostac i uwazam ze tak jest najlepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze dziewczyny muszę jeszcze raz poruszyc ten temat, booo u mnie nie ma plamien tylko wręcz leje się wiadrami !!!! nigdy tak nie było, miałyscie podobnie? czy powinnam termin zrobic u lekarza ? az w szoku jestem zeby tyle sie ze mnie wylewało, zawsze okres to były kapki ze 3 dni i tyle a tu lawina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po porodzie okres może być inny niż przed ,jeśli coś takiego powtarza się np po 3 miesiączce albo są częste plamienia to wtedy do lekarza,ale dla św spokoju możesz podejść i pogadać lub zadzwonić jak masz taką możliwość bo badać i tak cię nie będzie jak masz @

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Amlle a czy wcześniej miałaś regularnie okres?? Popatrz jaka teraz była duża przerwa?? Ja gdy miałam okres regularnie to trwał maks 3 dni i skąpo a jeszcze przed ciążą jak coś się ze mną stało (lekarze nie wiedzą co) Miałam okres raz na 3 miesiące i lało się właśnie wiadrami! A teraz od 10 lutego już okresu nie mam chociaż nie karmię piersią:( Ehh... chyba przez te torbiele, ale czekam już drugi miesiąc na telefon ze szpitala żeby mnie na operacje wzięli a tu nic cisza:(... ahh ta polska służba zdrowia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
amelee-- ja mam tak samo. Przed ciążą okres góra 3 dni i ledwo leciało, a teraz aż mnie to przeraża, bo bardziej to na krwotok wygląda niż okres! No i leje się 5 dni ja kąpię małego co drugi dzień. w czoraj pierwszy raz był kąpany w dużej wannie. myslałam że będzie się bał, ale ubaw miał po pachy. Jak pokazałam mu chlapu chlapu to tak mocno chlapał i zanosił się śmiechem,że aż się zaksztusił- co wcale nie przeszkodziło mu w dalszym chlapaniu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JBT ja mloda kapie codziennie, byl taki okres ze mylam jej glowe codziennie, bo miala troche ciemieniuchy, od kilku dni jednak nie widze suchej skory wiec glowe myje rzadziej. Moja tez siedzi i tez na siedzaco myje jej glowe, jakos nie widze, zeby miala z tym problem ;) Nie rozumiem czemu nie mozna byloby myc glowy na siedzaco?? Przez pierwsze 2 tyg tez nie kapalam codziennie tylko zmoczonym wacikiem wycieralam, ale zauwazylam ze kapiel zajebiscie ja relaksuje i lepiej po niej zasypia, wiec kapie codziennie. amelee ten olejek z winogron naprawde pomaga. Mloda miala sucha skore na kolanach i lokciach, po tym olejku naprawde przeszlo, ja akurat nie kapie w olejku a wcieram po kapieli, ale to w sumie nie ma znaczenia. Na ciemieniuche tez pomogl, wcieralam w glowe okolo godziny przed kapiela a potem zmywalam, sladu po suchej skorze nia ma. Z okresem po ciazy moze byc roznie, po kilku okresach nie ma szczegolnie powodow do niepokoju, nie wazne jakie one by byly. Wszystko zaczyna sie stabilizowac dopiero miedzy 12 a 18 miesiace po porodzie, teraz to za wczesnie zeby sie czyms przejmowac. Widze, ze nie tylko ja mam problemy z torbielami, mi juz dwa wycieli, nawet jak bylam w ciacy to mialam jednego na jajniku, ale gdzis w 12 tygodniu ciazy zniknal i do tej pory mam jakos spokoj... tylko zeby nie ta endometrioza... ehhh... no coz, narazie jeszcze kresu nie mialam, wiec endometrioza nie przeszkadza... ciekawe co bedzie potem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałam szczęście bo mój @ taki sam po porodzie jak przed max 3 dni ,bez boleści ,mam nadzieje że teraz też tak będzie. Niania ja też kąpie w dużej wannie ,kupiłam mu kaczkę prysznic ,z przyssawką ale ma radochę z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwuję topic bo
my też naszego malucha nie kąpiemy codziennie. Codziennie obowiązkowo jak jest upał. Stosujemy obecnie kosmetyki hipp - nie uczulają a skórka jest miękka i zdrowa - mam zestaw - płyn do kąpieli, mleczko pielęgnujące, oliwka. Kiedyś na poczatku stosowaliśmy te oltatum itp. emolienty, później nivea baby nutrisensitive z pompką (też niezły) a obecnie wyłącznie hipp babysanft. Obecnie ze względu na upały po kąpieli mleczko pielęgnacyjne zamiast oliwki. Młode zawsze miało przesuszoną skórę (nawet emolienty nie dawały rady, za każdym razem trzeba było solidnie malucha pooliwkować). mam butlę 350 ml i jest bardzo wydajne. Do babydream mam trochę uraz - po mleczku p/rozstępom z serii dla kobiet w ciąży. Niby wszystko fajnie, ale ciężko się wchłaniało. Wpadłam na pomysł z mleczkiem dlatego że primo upały, a secundo - nawilżenie i natłuszczenie w jednym. Skórka jest tak ładna, że nawet pediatra ostatnio pytała czym te dziecko smarujemy :) szkoda jedynie że w PL mamy tak ubogi wybór rzeczy hippa.. wystarczy popatrzeć na stronę niemiecką tej firmy... a do pol nie wysyłają. A nie mam nikogo w DE ani wybierającego się... :(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o ja pierdole merideath ,jak ty mądra jesteś ,jednej mamie trudno jest umyć dziecku główkę na siedząco bo leci w oczy i dziecko płacze a dla Ciebie nie ma problemu to się ciesz ,ja mam 7 -latka i on się drze jak mu woda leci do oczu -więc nie wiem co się tak dziwi. sorry dziewczyny ale musiałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwuję topic bo
w biedronce jest teraz promocja - albo 4 albo 6 zł za takie specjalne rondo do mycia włosków jak sobie ktoś nie radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiola ja Cię popieram tak samo jest z moim bratem ma 4 lata a też zawsze był wrzask pod czas kąpieli, ale właśnie zainwestowali w to kółko o którym pisała "czytam ten topic bo" tyle, że na nasze maluszki to kółko za luźne już próbowałam Tosi przymierzać:D Merideath powiedz mi jeśli możesz czy miałaś robione markery CA 125? Jeśli tak to jaki miałaś wynik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki dziewczyny za odpowiedzi teraz to juz jestem spokojna. Niania 666 , wspólczuje Tobie i sobie , na szczescie to minie chyba :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mojemu jeszcze ani razu nie myłam główki na siedząco. Jakoś nawet nigdy nie pomyślałam o tym, bo dla mnie naturalne jest że dla takiego malucha leprzy komfort będzie jak nic mu się nie bedzie lało do oczu. Oczywiście każde dziecko ma swoje nawyki i ulubione pozycje. Pamiętam że ja bardzo długo darłam się i panikowałam przy myciu głowy. Bałam się ze się utopię:) Przeszło mi dopiero jak miałam jakies 10 lat jak zaczęłam sama myc głowę! I teraz włanie skojażyłam fakty, że mi mama myła głowę właśnie na siedząco. Jakby przechylała mi głowę do tyłu to prawdopodobnie oszczędziłaby mi dużo stresu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mojego kapie codziennie- maly nie nalezy do chudzielcow, wiec sie tez poci inaczej- a glowka to codziennie jest mokra jak sobie przysnie na mamie, wiec ten pot sie gdzie zbiera no i skora staje sie lepka... ja myje go teraz szarym mydlem- jelen, do tego szampon do wloskow bambino i oliwka bambino :) dzisiaj w nocy wyrznela sie kolejna jedynka... masakra byla wieczorem, nie moglam go uspokoic-nawet zel nie pomagal- wkoncu poslalam mojego N. do apteki po nurofen na dla dzieci i wkoncu przeszlo- noc super :) z jedna pobudka tylko ;] dziewczyny zabieraja sie Wasze dzieci za siadanie? Bo mnie sie wlasnie moja lekarka zapytala czy moje dziecko zabiera sie za siadanie? a co to znaczy wogole? Bo moj podciaga glowe i barki do gory sam i na tym koniec- jak mu dam rece to sie podciagnie do siedzenia..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hello:) Mój syn nie siada jeszcze wiec nie wiem jak to będzie z myciem główki na siedząco. Nie gada sylabami, za to uwielbia ostatnio piszczeć na maksa, słychać go 3 pietra niżej:) Potrafi tak nawet z pół godziny sie zabawiać swoim głosem. U mnie za oknem przepiękna pogoda, a ja w robocie:( Musze wam powiedzieć, że rozstanie z dzieckiem ja gorzej przechodze niz mój syn. Uwielbia babcie, wczoraj jak wróciłam to na klatce słyszałam jak sie chichrał z babcią:) Taki smieszek ten mój kochany syn.A mi sie tęskni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agnieszka właśnie chyba o to chodzi... Że dźwiga głowę i barki i za twoje palce się podciąga... Moja Tośka na twardym podłożu potrafi utrzymać równowagę około 3 sekund wszyscy się dziwią, że tak szybko, ale ona już jak skończyła 4 miesiące to bez problemu podciągała się za palce i trzymając się za nie siedziała... teraz jest tak, że jak usiądzie to w łóżeczku mamy takie kółka łapie się ich i siedzi z minutkę;-) Pamiętam, że moja siostra też tak szybko siedziała, chociaż boję się trochę o jej kręgosłup, ale robi to sama więc tak jak któraś z dziewczyn już tutaj pisała krzywdy sobie nie zrobi. Moja Tosia śpi już od dwóch i pół godziny... Normalnie w szoku jestem. Chyba jakieś przesilenie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dopiero od tyg. pozwalam malej siedziec, ona juz kupe czasu temu probowala ale wtedy nie pozwalalam jej. Znam przypadki gdzie mamusie juz pod koniec 3 miesiąca sadzają dzieci. Mojej koleżanki córa juz w 6 miechu raczkowala, a u nas dopiero przygotowania do tego. Malutka się obraca na brzuszek ale!!! tylko w jedna strone i nie umie wrócic na plecki. Od kiedy tylko nauczyła się przewracać od tego czasu zasypia na boczku a w nocy kładzie sie na brzuch.ja to jestem panikara jak budze sie a ona znow na brzuchu, boje sie ze sie zle przekreci albo inne gorsze rzeczy tfu tfu a co do raczkowania to calymi dniami lezy na brzuchu, w ogole nie da sie przekrecic na plecy,podnosi się na wyprostowanych rękach, unosi dupę, podkurcza nogi, ja juz się tak nie mogę doczekac kiedy zacznie smigac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój się obudził i wróciłam do domu, za gorąco a w domu fajnie chłodno,teraz wyjedziemy o 16 po Marcela .Mati też dźwiga główkę i barki jak byłam na ostatnim szczepieniu ,to doktor mi powiedziała że ok niech tak robi,ćwiczy nic mu nie będzie tylko patrzeć żeby gdzieś nie spadł .I zaraz następne szczepienie może jeszcze w tym tyg pójdziemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny.Jesli chodzi o zabkowanie to moge polecic Nurofen,coprawda tylko narazie dwa razy mu podalam ale ladnie zasnal w nocy po tym a tak doraznie to mam Bobodent zel tez jest ok. Bartek tez przekreca sie na brzuszek odrazu jak tylko go poloze ale tylko w jedna strone I potem ma trudnosci z przekreceniem sie spowrotem na plecy i marudzi.A wogole to odkad nauczyl sie tak sprawnie przekrecac to wieczorem jak lezy w lozeczku to jak sie wierci to zaraz przekreca sie na brzuch tak we snie nawet i potem sie wybudza i sie smieje i po spaniu:( takze wstaje po sto razy zeby go przekrecac.Wy tez tak macie? My kapiemy codziennie w Ziajce.Maly uwielbia jak zrobie mu piane i uderza raczka w wode i zachlapany jest caly pokoj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj tez sie przekreca caly czas- nie ulezy juz nawet 30 sek na plecach tylko odrazu na brzuch, ale spowrotem juz wrocic nie potrafi... ponoc dzieci potrafia sie obrocic z brzucha na plecy dopiero ok 8-9 miesiaca- tak slyszalam... Natalia- a moja Pani rehabilitantka mi mowila, ze jak dzieci tak robia, ze podciagaja glowke do gory i barki to znaczy, ze nie umieja sie przekrecic na boki :/ kurde ale moj tak robimy mimo tego, ze przeweracanie sie nie stanowi dla niego problemu, wiec cos mi tu nie gra! zreszta ta babka jest rabnieta... amelee- moj tez na brzuchu podkurcza nogi, podnosi dupa, wypina sie takze mam nadzieje, ze to wstep do raczkowania.. rece na brzuchu juz tez swobodnie i czesto unosi klatke a nawet brzuszek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agnieszka- to dziwna ta Pani rehabilitantka kurcze moja Tosia obraca się bez problemu z pleców na brzuch w obie strony fakt faktem, że z brzuch na plecy gorzej jej idzie zdarza się to bardzo sporadycznie i zauważam, że nawet jeśli jej się to uda to raczej mało świadomie... chyba raczej nie chcący się przeważa bo zawsze leży nieruchomo przez kilka sekund.:D Dziewczyny ja już normalnie mam dość tych lekarzy!! Co lekarz to inna opinia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie kochane. Widzę, że rozmawiałyście o okresach. Ja właśnie dzisiaj dostałam i taki bolący jak te sprzed porodu. Ciut nie poród. Dziś rano zasłabłam z bólu a byłam sama z małym w domu. Jeszcze dziękuję Bogu że nie miałam go wtedy na rękach, tylko siedział sobie w nosidełku. Później normalnie nie mogłam się podnieść a ten siedzi i wyje, bo mu się znudziło siedzieć w jednym miejscu. Mówię wam koszmar. Jak troszkę lepiej się poczułam to wzięłam Ketonal forte i przeszło. Ja już nie wiem co mam o tym sądzić. Każdy gin do którego chodziłam mówił mi że po porodzie przejdzie, a tu du... chyba po okresie będę musiała się wybrać na wizytę. Ja Wojtka kąpię jak są upały nawet 2 razy dziennie, bo ostatnio zrobiły mu się na brzuszku straszne potówy - dosłownie cały był wysypany - pomimo że kąpałam go codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Ale tu dzisiaj ruch :) Dzięki za odpowiedzi. Tak sobie myslę że będę mu myła główkę co drugi dzień, no chyba ze w taki upał jak dzisiaj to wiadomo! A co do pyt dlaczego nie myje na siedząco to chyba proste? Tak jak dziewczyny pisały nie chce zeby mu woda leciała na buźke bo tego nie lubi, chyba jak wiekszość dzieci. Jeśli chodzi o przekręcanie się to Filip przewraca się z pleców na brzuszek w obie strony i z powrotem tez, ale tez tak jak pisałyście woli leżec na brzuchu. No albo siedziec na kolankach. Na plecach to dosłownie moment wytrzymuje :) A ztym bolesnym okresem to współczuję. Ja dostałam baaardzo szybko po porodzie ale za to jest prawie bezbolesny i słaby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiola.sz całkiem fajne te siedzonka do kapieli :) Ale nie zmieści mi się do wanienki :/ chyba ze jak będę go kapac juz w dużej wannie, ale myślę że wtedy to już będzie całkiem pewnie siedział i nie będzie takiej potrzeby. Dzisiaj bez problemu dał sobie umyć główkę , a teraz śpi jak aniołek :) Mam nadzieję że noc będzie spokojna bo jestem wykończona! Dobrej nocy Wam i dzieciaczkom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm a ja mialam okres 8tyg po porodzie, pozniej spoznil mi sie ponad miesiac i teraz tez sie spoznia ponad miesiac... jajniki mnie pobolewaja, macica tez rwie czasami.. ehh myslalam, ze sie juz wylecze z tej nieregularnosci no, ale coz... musze isc do gina, bo pewnie znowu jakis torbiel sie zrobil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateuszka kąpałam dziś po ciemku bo prądu nie było,pożyczyłam od Marcela latarkę ,a mały zdziwiony co się dzieje , przy ubieraniu nawet nie zapiszczał tak go ta ciemność dziwiła. a potem to dramat się u mnie rozegrał ,zeszłam na tabl ogłoszeń po nr elektryka a Marcel leżał z Matim ,który nagle w ryk ,wpadam do domu a obaj płaczą ja małego na ręce a on nagle przestał i na brata jak na wariata patrzy ,Marcel biedny wystraszył się płaczu ,myślał że mały się dusi ..elektryk mnie pocieszył że prąd będzie rano bo pion poszedł ale włączyli po 20 ,a na koniec mój mąż że zamiast 11 wraca prawdopodobnie 13 bo nie ma biletów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×