Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Katrin678

Dziewczyny pomóżcie !

Polecane posty

Cześć, szukam porady, bo w sumie juz nie wiem co mam zrobić. Przedstawie wam w skrócie sytuacje, w tamtym roku na wakacje poznałam faceta, od samego początku wiedziałam ze ma kobiete, ale czasem wiecie jak to jest wszystko silniejsze i Cie ciągnie, po ponad miesiacu zaczęliśmy ze sobą być, wszystko było ładnie pięknie, ale juz po 3 tygodniach zaczęliśmy sie kłócić, później on stwierdził ze jednak nie zapomniał o swojej byłej dziewczynie, i ze chce do niej wrócić...Poradziłam sobie spokojnie, ale nie minęły 3 tygodnie i znów zaczął do mnie wypisywać, mówić że tęskni i mnie potrzebuje i że rozszedł sie ze mną bo sie bał że ja wróce do swojego byłego faceta że bedę Go waliła po rogach...wtedy spotykaliśmy sie jakiś czas znowu, ale ja niestety musiałam wyjechać na pół roku za granice...jak wyjechałam mieliśmy codziennie kontakt dzwoniliśmy do siebie, rozmawialiśmy na skype, wróciłam na Świeta i zaczęliśmy być razem, byliśmy razem do Sylwestra, czyli też oczywiście bardzo duzo czasu, ogólnie mamy obydwoje strasznie wybuchowe charaktery i jak sie zaczynamy kłócić to ani jedno ani drugie nie ustąpi...późnie wyjechalam po Świetach znowu do lutego, jak tam byłam wypisywał mi że mnie kocha i wogóle, chociaż dobrze wiedziałam ze spotyka sie z tą swoją byłą dziewczyną, wróciłam i tak od lutego wszystko sie ciągnie, nie jesteśmy razem, ale spotykamy sie codziennie spedzamy ze sobą czas, ale on cały czas również spotyka sie z tą drugą, mi mówi to samo ze chciałby być ze mną ale sie boi ze 3 raz zostawi dla mnie tą swoją( bo teraz aktualnie z nią jest) i znowu zaczniemy sie kłocić i wszystko sie rozpadnie, i tak stoje w miejscu i nie wiem co mam robić...bo zawsze jak coś sie dzieje to on leci do niej, bo tak jak mi powiedział że on wie że moze zrobić wszystko a ona i tak z nim bedzię, ze jest taką jego deską ratunku żeby nie być samego, nic nie rozumiem...a ja juz w przeciagu tego roku bardzo sie w nim zakochałam, próbuje sie od niego odciąć ale naprawde to ciężkie, i z drugiej strony glupio mi ze on tak traktuje tą swoją laske, bo ona biedna dziewczyna myśli ze on jest tylko z nią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×