Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ja piertole no!!

Wesele, świadek = problem :(

Polecane posty

Gość Ja piertole no!!

W sierpniu mam ślub. Wszystko pięknie, załatwiamy już tylko drobiazgi. I dzisiaj świadek mi pisze, że on chyba nie będzie na weselu bo go dziewczyna nie chce puścić. A nam zostało 25 dni do wesela. Nie znajdziemy drugiego świadka. Zresztą, będę musiała parę rzeczy wtedy pozmieniać, a to się niestety wiąże z kosztami... Napisałam, żeby mi trochę ulżyło, ale nic a nic nie ulżyło. Jestem nadal wściekła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 8998
co za problem wziąść kogos inego?? a świadka z dziewczyna nie możesz zaprosić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hela z miasta wojewódzkiego
To razem z dziewczyną nie był zaproszony ???? Ja tez chyba bym nie chciała, żeby mój chłopak sam na wesele jechał - no sorry :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Był zaproszony z dziewczyną, ale ona nie może być. Wiedziała o tym przed terminem, w którym mieli potwierdzić obecność. On potwierdził, że idzie bez niej. A jest problem, żeby wziąć kogoś innego, bo nie ma kogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm....nie dziwie sie
dziewczynie:P od kiedy to prosi się bez osób towarzyszących ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm....nie dziwie sie
a dlaczego nie chce go puścić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Zaprosiłam jego i ją! Więc to nie ja byłam nie w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Napisał mi tak" Chyba mnie nie będzie bo Angelika nie chce mnie puścić z oczywistych powodów." I on ani nie odpisuje, ani nie odbiera jak do niego dzwonimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Z tego powodu, że on się nie odzywa do nas to nie wiem, jakie to są te "oczywiste powody"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm....nie dziwie sie
to macie problem:( a może jedź do niego.Chyba że daleko mieszka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
25 km od nas. Nie mogę do niego jechać, ani mój narzeczony, niestety. Nie rozumiem, jak można coś takiego odwalać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Jeszcze niech się okaże, że nie znajdę świadka :O To co mam wtedy zrobić, przecież świadek musi być :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vdvfcevervsrd
niby dlaczego miałoby Cię to kosztować kasę ? zmiana świadka? to wydatek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm....nie dziwie sie
nie masz brata ,szwagra,kuzyna...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chamstwo!!!! co to w ogole ma znaczyć te "chyba"?? niech sie okresli TAK albo NIE!!! co on sie z wami bedzie w kotka i myszke bawił? moze tak moze nie, albo chyba?? wtf? 😡

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie znajdziesz, znajdziesz
my znalezlismy swiadka 3 dni przed slubem bo planowany swiadek mial w tym czasie dodatkowe zaliczenie na studiach ktorego wczesniej nie przewidzial :( co prawda dojechal na nasz slub ale byl tylko pare godzin i musial wracac na nastepne zaliczenia jak sie chce to mozna. 25 dni to kupa czasu. a swoja droga wspolczuje swiadkowi dziewczyny :P ja bym swojego faceta puscila na wesele gdybym sama nie mogla isc, zwlaszcza ze ma role swiadka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Nie mogą być świadkami. Nie chce mi się tu tłumaczyć, ale nie mogą. A ze znajomych to każdy albo pracuje, albo nie może (np. brak bierzmowania), albo ma już inne plany. A tak, zmiana świadka to wydatek, bo pewne sprawy są załatwiane na imię i nazwisko (np winietki na stół, ale to tylko przykład) i są już zapłacone. A teraz mam kupować na inne imię i nazwisko, więc kasa... A my i tak skromne wesele robimy, bo nie mamy dużo pieniędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta dziewczyna jest jakas nie halo, czemu ona boi się go puscic? przeciez swiadek na weselu nie uchlywa sie na umór i nie zarywa lasek tylko ma kupe roboty.. taka prawda. bylam swiadkiem i ciagle cos itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Nie byłoby problemu ze świadkiem ale... Pierwszy świadek nie ma bierzmowania, o czym nas poinformował na 3 miesiące przed ślubem. Znaleźliśmy drugiego. Okazało się jednak bardzo szybko, że on wyjeżdża i nie może tego odwołać, więc została nam tylko jedna osoba. A on mi teraz pisze, że laska go nie chce puścić :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie znajdziesz, znajdziesz
no tak, koszt winietki to min 50zl. to straszne :( a inni pewnie nie chca a tlumacza ze nie moga i ze cos im wypada. wystarczy poczytac na slubach ile teraz mlodzi zycza sobie od gosci, zwlaszcza od tych wazniejszych czyli chrzestnych i swiadkow i sie po prostu odechciewa :P wez 2 dziewczyny i po problemie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hmmm....nie dziwie sie
to może osoba towarzysząca świadkowej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie znajdziesz, znajdziesz
od kiedy swiadek musi miec bierzmowanie??? to nie chrzestny do cholery. moze byc gejem i ateista i ksiadz nie ma nic do gadania. chyba ze wam brak bierzmowania przeszkadza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie znajdziesz, znajdziesz
ej, serio znacie tylko 3 osoby ktore moga byc swiadkami? cos z wami nie teges trzeba bylo wziasc jakas pare i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Nie, osoby towarzyszącej świadkowej nie chcę, bo to gbur jakich mało :O Jakbym mogła, to bym go nie zapraszała. Napisałam, że nie tylko o winietki chodzi! Zresztą dla mnie 50 zł to dużo, mam małe dziecko i wydatki z nim związane, ale nie chcę już odkładać ślubu. Nie chcę od gości pieniędzy, dadzą to co mogą, dla mnie liczy się ich obecność, bo wiem co to znaczy nie mieć kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ludzie maja wieksze problemy
do wesela kupa czasu jeszcze kogos znajdziecie. zebys tak sie przejmowala tym zeby malzenstwo bylo udane jak sie tym swiadkiem przejmujesz to byloby co najmniej zrozumiale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak nie znajdziesz, znajdziesz
pierdzielisz i tyle. koszt zmiany swiadka jest ZADEN wiem z wlasnego doswiadczenia. mysle ze dostajesz po prostu modnej ostatnio przedslubnej sraczki swoja droga ciekawe czy swiadkowa wie jakie zdanie masz o jej chlopaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weź jakiegoś wujka albo kuzyna! Nie wierzę że nie ma kogo wybrać z gości. Ps. ślub załatwiłam w 2 tygodnie i ze świadkiem bez problemu- poważnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja piertole no!!
Nam jakoś ksiądz powiedział, że musi mieć bierzmowanie. Tak, znamy tylko trzy osoby. Tzn znamy ich więcej, ale reszta nie może. Albo nie chce. Teraz mam świadkowej powiedzieć "spadaj, bo ja sobie wezmę parę"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oiuytrea
Jak dla mnie to chamówa jakich mało. Już pal sześć, że nie przyjeżdża z debilnego powodu, ale dlaczego informuje Was o tym SMSEM????? I nie odbiera telefonów???? Co Wy, dzieciaka jakiegoś na tego świadka wzięliście?? Skąd się w ogóle tacy ludzie biorą, dramat. Ja bym zerwała kontakty i jeszcze mu nagadała po ślubie za ten sms.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×