Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ffere

Seks z mężem!

Polecane posty

Gość ffere

To dramat gdy nie dostanie to się obraża, chodzi po domu wściekły aż w końcu mu ustępuje i robie to czego on chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona ...........
mam tak samo....a gdy mowie mu np ze mnie brzuch boli albo cos innego to mowi ze mozemy "zrobic" to inaczej....czyt. zrob mi loda...... mam go ochote czasem jebnac w durny leb.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to chyba normalne ze
zaspokaja sie partnera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można wystarczy poszukać
ach te baby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciąża urojona
a potem się dziwią, że tyle zdrad na świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona ...........
bez przesady!! jak sie nie ma ochoty to dlaczego mam sie zmuszac??...prezeciez kazdy ma gorsze dni!! TUTAJ CHODZI O WYROZUMIALOSC!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciezka sprawa
FACECI SZYSTKIE OBRZYDLIWE SA :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no widzicie, a ja
bym znowu chciała, żeby mój chciał częściej :) a jak długo nie chce, to mimowolnie mam gorszy humor, więc nie dziwcie sie facetom...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psycholożka Zuzanna
Małżeństwo polega na zaspokajaniu swoich wzajemnych potrzeb! jeśli żona chce seksu to mąż musi jej to dać i vice versa! Inaczej będzie zdrada albo rozwód czy też kupowanie seksu u innych kobiet za pieniądze czy przez sponsoring lub szukanie kochanek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja z kolei nie rozumiem jak mozna NIE miec ochoty, tymbardziej, ze podejrzewam, ze kochasz swojego meza. Tak to jest jak sie zwiazuja osoby o zupelnie roznych temperamentach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość darkness_of_angel
u mnie jest odwrotnie, ja zawsze chce a on czasem nie ma ochoty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katiess83
to ma isc na bok czy jak? Cieszccie sie,że chce sie z wami bzykac a nie narzekacie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajna żonka
Może trochę kompromisu ? Napięcie seksualne każdy musi rozładować, po sobie widzę,że jak kilka dni się nie kochamy to chodzę bardzo nerwowa. Swoją drogą,jeśli z jakiegoś powodu nie mogę to staram się męża w inny sposób zadowolić. :-) I odwrotnie kiedy ja mam ochotę a mąż nie za bardzo to mi nie odmawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość można wystarczy poszukać
kafeterianki nie znają słowa kompromis to strasznie zadufane w sobie babony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona ...........
jasne kompromis....jak sie ma @ i napierdala brzuch leje sie z ciebie jak z kranu to kto ma kurva isc na ten kompromis?? ja???? i czy maz powinien zrozumiec ze nie moge???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajna żonka
Ale ten stan u kobiet trwa 2-3 dni a nie miesiąc. Z jednej strony mąż powinien zrozumieć z drugiej strony można wziąć tabletkę przeciwbólową i sprawić mężowi małą przyjemność w inny sposób. Zresztą myślę,że u Was chodzi o coś więcej,bo nie wyobrażam sobie,żeby mąż robił taki problem z powodu kilku (tych wiadomych) dni bez seksu. Podstawa to szczera,otwarta rozmowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajna żonka
Poza tym " żona" ja Ciebie nie obrażam i nie używam epitetów w twoim kierunku. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona ...........
nikogo nie obrazam.......:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Routen
Ale pierdzielicie. Jak cos sie wydarzy i zona albo maz przez jakis czas nie beda mogli wspolzyc to co wtedy?Zdrada,nie?Bo przeciez trzeba sie wyzyc gdzies. Co za popaprany swiat. Jak moj maz ma gorszy dzien,a mi sie chce,to go nie zmuszam do seksu ani minety,trudno,poczekam do jutra i jak ja sie zle czuje to oczekuje tego samego-odrobiny empatii- Taaak,brzuch boli,zle sie czujesz,ale loda zrobic trzeba,bo zdradzi.ja nie wiem z kim wy jestescie,ludzie. A jak sie trafi wyjazd dluzszy to macie swiadomosc,ze facet zdradzi,bo "musi" i mama nadzieje,ze bedziecie wtedy pelne zrozumienia. Baby same bicz kreca na siebie,facet musi se poruchac i juz,obojetne z kim,nie?,nosz kurwa:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iszabelllll

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iszabelllll
Rozbawiła mnie wasza histeria :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pusty 'post' mi sie wyslal Do pani powyzej- nie wiem jak inni- ja uprawiam sex i obciagam mojemu facetowi nie dlatego, ze sie boje, ze mnie zdradzi tylko dlatego, ze to uwielbiam i mam potrzebe bzykania sie codziennie. Nie przeszkadza mi to, ze mam okres etc- to nie niweluje mojej ochoty na sex, na Niego. Mi sie osobiscie nie zdarzylo tej ochoty nie miec- mam to szczescie, ze moj facet mnie pociaga na maxa, a ja Jego i poprostu tak mocno na siebie dzialamy, ze trudno nam sie powstrzymac. Nie jest to jednak tak, ze jak Jego nie ma rzucam sie na innych facetow czy On na inne laski, tymbardziej, ze oprocz tego, ze "krecimy" sie nawzajem On bardzo mnie kocha a ja Jego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iszabelllll
A ile lat chciałbyś jeść wciąż tą samą bułkę? :D oczywiście żartuję.....:x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×