Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MalutkaRóżyczka...

jak zrozumieć faceta

Polecane posty

Gość MalutkaRóżyczka...

Co o tym myślicie: Z Karolem od ok roku jesteśmy dobrymi znajomymi nigdy między nami nie było żadnego uczucia, przynajmniej nikt o tym nie wspominał, spotykaliśmy sie na stopie koleżeństwa. Niedawno poznałam fajnego chłopaka ale traktuję go jako kolegę i powiedziałam o tym Karolowi. I tu nastąpiła dziwna reakcja: niby się ucieszył że kogos poznałam ale od razu po tygodniu od mojej informacji oświadczył że on też własnie poznał fajną koleżankę i już są razem a on od pierwszego wejrzenia się w niej zakochał, przestał sie do mnie odzywać a jak już sie odezwie to jest dość złośliwy i agresywny i ciagle powtarza, że super że kogoś mam bo on i tak nic do mnie nie czuł (chociaz nigdy nie rozmawialiśmy o tym czy by nas coś mogło łączyć). Odsunał się ode mnie całkowicie :( jest mi strasznie smutno bo ja poznałam kolegę a on od razu zdobył swoją miłość życia. Wiem że są teraz bardzo szczęśliwi tak mi mówił ale to wszystko tak nagle i szybko sie potoczyło. Czy tak łatwo można było stracić kolegę i dlaczego? Dlaczego tak wychwala sie swoim szczęściem? i dlaczego do nie jest taki agresywny? o co tu chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość różowa pantera-20
może jest zazdrosny, zły, myślał że coś was łaczyło... chciał czegoś więcej... a tą historię o swoim szczęśliwym nagłym związku wymyślił- może... porozmawiaj z nim:) a jak ci na nim zależy to mu to powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalutkaRóżyczka...
ale ja już z nim rozmawiałam nawet dałam mu do zrozumienia że nie jest mi obojętny ale on sie odwrócił ode mnie... najpierw coś wspomniał że nic nie czuje potem, że czuł a teraz każe mi sie zająć moim kolegą i strzela fochy... Z pewnością nie jest zazdrosny wydaje mi się że faktycznie jest szczęśliwy bo tak mówi a ja w to wierzę tylko to tak nagle wszystkoz jego strony nastąpiło że trudno mi gdzieś tu pozbierać myśli... Z fajnej przyjaźni przerodziło się w niefajne milczenie... Nie wiem sama co o tym mysleć :( ale Dziejuję za komentarz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość różowa pantera-20
''ajpierw coś wspomniał że nic nie czuje potem, że czuł a teraz każe mi sie zająć moim kolegą i strzela fochy...'' to typowe oznaki zazdrości:) myśli że ten kolega ci się podoba i nie chce sie pchać na siłe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalutkaRóżyczka...
no faktycznie coś w rozmowie wspomniał ze sobie odpuszcza ale ja wówczas nie zakumałam o co chodzi :( i on wie że to jest tylko kolega ale cóż hmmm teraz to ja wiem że on kogoś ma i jest szczęśliwy więc pójde sobie i nie będe im przeszkadzała :( po co się mam narzucać on nie chce się odzywać to ja nie bede jak głupia wypisywała zycze mu jak najlepiej tylko szkoda że niektórzy ludzie tak wstrętnie postępują ale cóż takie życie :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aksamitne włosy
POWIEDŹ MU O SWOICH UCZUCIACH I POCZEKAJ CO ZROBI- NIE NARZUCAJ SIE PO ROZMOWIE SAM PRZYJDZIE:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzia2010
Nikogo nie poznał. Jest nieśmiały kocha się w Tobie cały czas. Ten typ tak ma. Tobie zmyślił bajeczkę na poczekaniu. Żebyś w razie czego sobie nie pomyślała. A z drugiej strony taka jesteś nie domyślna? Spróbuj zapytać go wprost. np. Wiesz ten nowy facet , no nie wiem ale tobie to do pięt nidorasta. A ty mnie kochasz.? Wolałabym być z tobą. Ale nie ważne przecież Ty go nie kachasz po co sobie głowę zawracać. Spotkałaś już jakiegoś faceta. To po co się pytasz ludzi. Zamiast zapytać jego. Pewnie nie odpowie. Zbyt nieśmiały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mateoseven
zakochał sie w tobie , nic prostrzego na bank nie ma zadnej dziewczyny a jak nawet to zadna milosc tylko taka na pokaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zakochał się a dziewczyny niema a jak ma to ją wykorzystuję właśnie po to żeby wywołać zazdrość u Ciebie .... a to świnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MalutkaRóżyczka...
hmmm ale on taki opryskliwy strasznie się zrobił wobec mnie... jak nawet juz się odezwie to na początku jest ok a za chwilę jak mu powiem że idę tam czy tam z kolegą to znowu się nie odzywa i ciągle wspomina jaki to jest szczęścliwy u boku swojej ukochanej Powiem wam że troche to boli bo znamy się od prawie roku i jakoś hmmm krępował się przy mnie zerkał uśmiechał wspominał że mu się podobam i takie tam ale jako kolega a tu krótko co niby się znają i od razu taka wielka milość :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×