Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 12345678910880509

urlop a pogrzeb

Polecane posty

Gość 12345678910880509

Witam mam mały problem. Moja babcia umiera jest w stanie agonialnym jak to się mówi..urlop mam wpisany juz od dawna na 30 sierpnia.jezeli babcia umrze wczesniej to jak to wyglada. jade na pogrzeb ( przy najmniej 3 dni mi sa potrzebne gdyz mieszkam za granica)i dalej jade za dwa tygodnie na umowiony wczesniej urlop czy jade na pogrzeb i urlop mi przepada czy jak? prosze pomozcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to może ja coś powiem
''mieszkam za granica'' Za granicą mają swój własny kodeks pracy, którego my nie znamy więc nie odpowiemy ci na to pytanie. Tym bardziej, że nie wiemy o jaką ''zagranice'' chodzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przykro mi.Byłam w takiej sytuacji - za granicą i zmarł mi dziadek - przysługiwało mi trzy/cztery dni urlopu pogrzebowego. Został mi przyznany bez problemu. Co do późniejszego urlopu przysługuje Ci również. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość będę brutalna
babcia jak babcia coś się stanie jak byś nie była na pogrzebie ?w końcu żadna nowina że babcia jest umierająca zresztą w pracy należy się urlop w przypadku śmierci członka rodziny z tym urlopem to mnei rozbawił Twój planning.....a co będzie jak babcia się zaweźmie i jeszcze pożyje 2 tygodnie ? będziesz czekać an walizkach na lotnisku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość będę brutalna
nie bardzo rozumiem o co pytasz pogrzeb można zawsze opóźnic o tydzień czy dwa w razie potrzeby babcia jeszcze oddycha a ty już sie zastanawiasz czy na pogrzeb zdążysz ? a może chodzi o to że babcia ma poczekać byś ty dodatkowego urlopu nie brała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość będę brutalna
"Witam mam mały problem" śmierć babci to mały problem w porównaniu do tego jak zgrać pogrzeb z urlopem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość będę brutalna
jak to wygląda ? wybierasz czy chcesz widzieć babcię jeszcze za życia wybierasz czy pojedziessz dopiero na pogrzeb ewentualnie masz to w dupie i jedziesz po prostu na planowane wakacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345678910880509
no cos sie stanie bo bylam z babcia bardzo zrzyta. jestem w belgii obecnie. dzis stan babci sie pogorszyl tetno nie wyczuwalne przez 30 minut jakies zastrzyki tentno powrocilo na chwile pozniej znowu zaniknelo i znowu zastzryki kroplowki itd i jest narazie bardzo slabe prawie nie wyczuwalne... lekarze nam powiedzieli ze to jest kwestia kilku dniu moze kilkunastu godzin wiec jestesmy przygotowani na najgorsze. niestety samolotem polece na pogrzeb na urlop samochodem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość będę brutalna
na kafe się pytasz o rady zamiast ustalić to z rodzicami, rodzeństwem, krewnymi ? czasy się zmieniły..... znajomością ortografii też nie grzeszysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345678910880509
urlop nie zawsze rowna sie wakacje. bo urlop spedzalabym i tak przy babci lozku. widze ze ludzie nie potrafia czytac ze zrozumieniem. ja zapytalam tylko o to czy jezeli pojade na pogrzeb to planowany urlop mi przepada o nic wiecej nie pytalam i nic wiecej nie pisalam wiec co sie mnie czepiacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345678910880509
ja o rady nie prosze ludzie... zapytalam jak to jest wtedy. nie rozumiem co mam ustalac z rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdwsdw
a moze wypadało by przyjechac z babcia sie pozegnac a nie myslec o urlopie i zakupach w markecie w czasie pogrzebu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 12345678910880509
boze ludzie... myslicie ze to takie proste.. w lutym bylam na pogrzebie chrzestnej i bylam 3 dni przylecialam w nocy o 13 pogrzeb na drugi dzien wrocilam... widze ze ludzie siedzicie w mojej glowie i przewidujecie przyszlosc jak wymyslacie o czym ja bede myslec w trakcie pogrzebu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×