Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Artefakt_Diabła

pieczenie w woreczku

Polecane posty

piecze ktoś z was w tych foliowych workach, takich jak knorra? piekę wlasnie schab (drobne kawałki,zabejcowane wczesniej) i nie bardzo wiem ile czasu piec?jak myślicie?macie jakieś doświadczenia?aha,piekarnik bez termoobiegu,180 stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do not disturb
kolo godziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak przeczytałam temat "pieczenie w woreczku" to pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy to to, że odczuwasz pieczenie w woreczku żółciowym i od razu zastanawiałam się, jakim cudem :D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ha ha ha a ja pomyślałam że wszyscy pomyślą ze kogoś jajca swędzą:D tez myśle ze koło godziny,ale nie wiem jak sprawdzić czy dobre...raz mi sie ten głupi woreczek przykleił do blachy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja se piers pieke
piecz w ceramicznym naczyniu albo szklanym żaroodpornym. zajebiaszcze są z woreczka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bershkaa
ja wlasnie upieklam karkowke z cebulka i ziemniakami z woreczka pieklam ok godziny jest pycha!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bajlabajla
jak male kawalki to godzina max.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja zawsze pieke rozne miesa w woreczku... kurczaka,schab i karkowke.. schab tylko 1.15h..a schab ze sliwkami 1.30..reszta zawsze 1.5h..sa lepsze i nie wysuszone..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×