Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sepleniąca

Wada wymowy

Polecane posty

Gość Sepleniąca

Jak się jej pozbyć ? Mam problem z wymową sz, cz, ż, rz. Strasznie mi z tym cięźko. Jeszcze problem z wystąpieniami publicznymi ... Załamana jestem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TWÓJ PROBLEM TO STRES
ĆWICZ W DOMU PRZED LUSTREM, POTEM PRZED RODZICAMI. NA ĆWICZENIA, DUŻO ŚPIEWAJ PIOSENEK, ZOBACZYSZ, ŻE WTEDY NIE SEPLENISZ. ĆWICZENIA POMOGĄ CI - TEŻ TO MIAŁAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najdziwniejszy....
logopeda? a z wystapieniami sie nie stresuj, jestes na tyle nieistotna, ze twoje gafy rzucaja sie w oczy tylko tobie, a juz na pewno tylko ty je przezywasz dluzej niz 10 sekund :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
Pod wpływem stresu mówię bardzo niewyraźnie. Coś się dzieje w buzi. Zawsze chciałam pracować jako dziennikarz, ale z taką mową... Niby chodzę na warsztaty, mówią, że jest we mnie potencjał, ale mam okropny problem z tremą. Paraliżuje mi mowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
Jeden z wykładowców powiedział mi, że nie nadaję się do wygłaszania referatów. Zrobił to przy wszystkich i od tego czasu wszyscy się ze mnie wyśmiewają. Chciałam sobie nawet odebrać samobójstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według legendy, Demostenes pozbył się wady wymowy, ćwicząc przemawianie do fal na plaży, z ustami pełnymi kamieni. Ale to było ponad 2 tysiące lat temu. Ćwicz, rozgrzewaj aparat mowy - na warsztatach poznajecie chyba jakieś ćwiczenia? Może jest problem ze zbyt dużą suchością w ustach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
odebrać życie' - sorki, z pośpiechu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
To chyba coś z wadą zgryzu. Chciałabym iść do specjalisty, ale w moim wieku to chyba wszystko płatne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepszy pomysł chyba z tym logopedą, skoro tak Cię to męczy. Postaraj się też jak najobiektywniej ocenić, czy ta wada wymowy rzeczywiście przeszkadza innym w zrozumieniu Cię, czy tylko Tobie się wydaje, że to taki problem. Może być tak, że po prostu mówisz w specyficzny sposób i tyle. Jeśli tak jest, mogłabyś to przekuć w element Twojego dziennikarskiego imidżu :classic_cool: (patrz np. jak Michnik się jąka, a nie przeszkadza mu to byc na świeczniku).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie zależy od wieku, ale od ubezpieczenia, skierowania (nie wiem czy jest potrzebne do ortodonty) a przede wszystkim cierpliwości. Na takie rzeczy pieniędzy się nie żałuje, tym bardziej, że mówimy na razie o konsultacji, a nie już zakładaniu aparatu (co już jest kosztowne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sory, nie doczytałem Twoich późniejszych postów. To chyba najlepiej będzie jednak z tym logopedą. Sam też mam problem z wadą wymowy i muszę się do niego wybrać. Wspomnienia z referatów również mam niemiłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
Nigdy nie czułam się zbyt dobrze z tą wadą wymowy, ale dopiero na studiach po raz pierwszy dowiedziałam się, że to tak bardzo przeszkadza. Pewna osoba z grona akademickiego przyczepiła się do mnie podczas referatu i upokorzyła mnie na oczach grupy. Co ciekawe, u innych prowadzących też miałam referaty i tam nie było takich nieprzyjemności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
Chyba pomyślę o logopedzie. Jak byłam młodsza, to miałam problemy z wymawianiem r ( zamiast tego było l), ale dzięki pani logopedzie, do której wówczas chodziłam, teraz mówię poprawnie. Referaty w moim wykonaniu to porażka. Mam specyficzny, cichy głos, jestem chorobliwie nieśmiała. Z powodu tego feralnego wystąpienia jeszcze bardziej zamknęłam się w sobie. Straciłam wiarę w swoje możliwości.Mam wrażenie, że ludzie na roku wyśmiewają się ze mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego, co piszesz, wynika, że po prostu trafilaś na zwykłego chama, przez którego prymitywne zachowanie teraz niepotrzebnie się zamartwiasz. Miałem podobne momenty, też przez wadę wymowy i chorobliwą nieśmiałość. One na szczęście przechodziły. Najważniejsze to zdać sobie sprawę z tego, że to wszystko jest tylko w Twojej głowie. Nikt tak naprawdę się nie przejmuje tym, jak mówisz. Głowa do góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sepleniąca
Dziękuję za ciepłe słowa :) Poszukam jakiegoś logopedy. Jestem z Katowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×