Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zdradzona żona

zdrada emocjonalna prosze o rade

Polecane posty

Gość zdradzona żona

czy można wybaczyć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co masz na mysli
mowiac "zdrada emocjonalna"? skoro zadnej innej nie wsadzil, to cie nie zdradzil ja jebie, jaki rym mi wyszedl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
twierdzi że zakochał się w innej że tego nie chciał teraz zerwał z nią kontakt i prosze o wypowiedź raczej kobiety bo panowie maja zupełnie inne podejście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
po ślóbie to nie jest takie łatwe mamy dziecko, mieszkamy u teściów ja bez pracy, przerąbane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
jest tu ktoś kto był w podobnej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ech, no tak, po ślubie, mając dziecko to faktycznie warto przemyśleć i zastanowić się, czy to boli na tyle aby brać rozwód.... czy mimo wszystko starać się z tym jakoś żyć dalej, razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
najbardziej boję się że to się kiedyś powtórzy, kilka dni przed ślóbem całował się z inna koleżanką, twierdzi że to ja go zaniedbałam bo się o niego przestałam starać ale czy to jest usprawiedliwienie? niesądzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem, skoro to nie był jeden jedyny raz, to facet ma sklonności do zdrady niestety i są duże szanse, ze to się faktycznie powtórzy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
on uważa że nic sie nei stało że to pomyłka i nie uznaje tego za zdrade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
dla niego zdrada to sex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
nikt tutaj nie był w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MoniLove
Po_prostu_Oskar----------->Jejku jaki Ty przystojny jestes!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
Po_prostu_Oskar dzięki za odpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ponawiaczka...*...***..*
każdy ma jakies zachwianie emocjonalne, wydaje mu sie ze sie zakochał, ktos kogos fascynuje, pociąga...ale co to za miłosc platoniczna... wybacz..zobacz co bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
mnie też się wydaje że to zauroczenie bo był taki okres że naprawde go zaniedbałam za pierwszym razem było tak samo ale nie wiem czy dam radę z nim być boję się ze kiedy nadarzy sie okazja to mu odpłace żeby zobaczył jak bardzo mnie to bolało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarinaja
ja bylam w podobnej, nie zapomnisz nigdy, nawet gdy mu wybaczysz to nie zapomnisz, zawsze bedziesz mu wypominala, to bardzo trudne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
katarinaja a ty co zrobiłaś? wybaczyłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarinaja
i ddplacisz sie, ja tak zrobilam, niby teraz jest dobrze"niby"ale ja pamietam i nigdy nie zapomne choc bardzo sie staram, zaluje ze dalam mu szanse on sie stara a ja nie moge zapomniec, jedno z nas nie wytrzyma i odejdzie, zaluje ze dalam szanse to meczarnia wszystko dusze w sobie ten zal , nie wiem jak dlugo to jeszcze potrwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
mnie się wydaje że dałabym sobie z tym jakoś radę gdyby to się nie powtórzyło tylko boję się że to się jednak powtórzy ico wtedy tylko czas zmarnuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarinaja
zdrada emocjonala jest gorsza, bynajmniej dla mnie bo sa uczucia mysli o niej teskni itd, a sex to sex oczywiscie jednorazowy , chyba wiesz o czym pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarinaja
jesli dalabys sobie rade to wybacz i ciesz sie szczesciem, daj mu szanse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deeeede
autorko...ja jakies pol roku temu doswiadczylam zdrady emocjonalnej, i powiem ci ze to boli chyba bardziej niz ta fozyczna...boli do dzisiaj i ciezko mi sie pozbierac, ciezko o zaufanie do meza, niewiem co bedzie dalej...nie chce rozwodu, prubuje jakos z tym walczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
mnie sie wydaje że on szukał wsparci i to poprostu zbliżyło ich do siebie i mysli że się zakochał a tak naprawde to zauroczenie, a teraz mi się wydaje że fizycznej bym mu nie wybaczyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarinaja
ja doswiadczylam takiej i takiej, ale fizyczna(skok w bok)chyba by mi bylo latwiej wybaczyc, emocjonalna bardziej boli "Szukal wsparcia" jesli potrafisz to zrozumiec i myslisz ze moglabys wybaczyc daj mu szanse , to tylko zalezy od ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona żona
deeeede a jak twoja historia wygladała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość katarinaja
dedede Jak sobie teraz radzisz? mija ? bo mi nie , nie wiem jak sobie poradze, chyba zniszcze ten zwiazek nie potrafie zapomniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maja4567
nie jest łatwo...nie da się zapomnieć...przeżyłam (nadal przeżywam po paru latach) zdradę emocjonalną i fizyczną...prowadził podwójne życie...i nie chodziło mu tylko o seks...ech...boli...śni mi sie po nocach...natrętne myśli wracają co jakiś czas...nauczyłam się nie wypominać...duszę wszystko w sobie...i kocham go, ale...no właśnie...nie wiem co będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×