Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość babcia Xantypa

Jak pomóc wnuczce???

Polecane posty

Gość babcia Xantypa

W skrócie, aby nie zanudzać.Moja córka, po rozwodzie założyła nową rodzinę, ok, ma prawo do szczęścia... Sęk w tym, że jej nowy mąż nie akceptuje dziecka z poprzedniego małżeństwa, a córka "zaslepiona" w nowym związku niezbyt zajmuje się się córka, szczególnie po urodzeniu syna. Mam bardzo dobre kontakty z wnuczką, praktycznie mieszka ze mną już od 2 lat. Chciałabym kiedyś zostawić jej swój dom. Boję się jednak ingerencji swojej swojego zięcia. Już dzisiaj usiłuje wywrzeć nacisk na nas. Trochę się zorientowałam, przepisze już w tym miesiącu dom na wnuczkę. Prośba do tych, którzy doświadczyli podobnych rozsterek..na co zwracać uwagę? , jak załatwić te sprawę, aby zięć niezbyt wiele się dowiedział? Wnuczka ma 14 lat, kocham ją i nie mogę przeboleć, że nawet w swoim rodzinnym domu jest traktowana jak intruz. Nowo narodzonego wnuczka tez kocham, ale mogę nie słyszeć docinek, na co starej babie chata, To nam się ten dom należy!Dzisiaj nowy rok szkolny, wnuczce brakowało kilku drobiagów, zapłakana siedziała pół dnia, była u mamy, ale ojczym ją "pogonił". A przeciez jej ojciec systematycznie płaci alimenty. Ja sama nie wiem co czynić, kocham je obie i córkę i wnuczkę, mój mąż nie zżje od 9 miesięcy. Sama jestem zapętlona!!! Czuję się jak ryba złowiona w sieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamka34234
hmmm ja dostalam mieszkanie w spadku po cioci ... najlepiej zapisz jej mieszkanie w testamencie , jest cos takiego jak , zapomniałam ! :( ale chodzi o to ze rodzina moze podac twoja wnuczke w przyszlosci do sadu o polowe mieszkania ) tylko nie wiem na jakich zasadach to dziala... tez twoja rodzina tzn pierwsze pokolenie po tobie czyli twoja corka , syn beda musieli napisac oswadczenie ze sie zrzekaja praw do domu ale w tym przypadku bedzie chyba ciezko ? mam nadzieje ze zrozumialas cos z tego bo dzis pisze jak pokrecona ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iloniaka
masz dylemat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
I dlatego nie chcę zapisu w testamencie. Nie chcą, aby wnuczka musiała spłacać rodzicieli. Chcę to załatwić raz na zawsze. ew. sobie jakieś dożywotnie prawa zagwarantować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gngn
babcia Xantypa nie mam pojecia chyba testament zostaje ... chyba ze jej sprzedasz mieszkanie na jakiejs lewej umowie heh ale mui byc pelnoletnia wtedy moga sobie pierdnac jedynie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość japlecznik
Możesz podarować wnuczce dom. Ale jako, że jest osobą niepełnoletnią - reprezentować musi ją opiekun ustawowy - jeden z rodziców. Może to być matka - wtedy zięć nie musi o niczym wiedzieć. Nie można darować małoletniemu nieruchomości obciążonej (hipoteki etc.), tym samym nie można ustanowić służebności na Twoja rzecz. ( wpis w księdze wieczystej o tym, że masz prawo np. dożywotnio zamieszkiwać w tym domu i korzystać z wszelkich pomieszczeń itp.) Możesz więc darowa, ale do momentu uzyskania przez wnuczkę pełnoletności - wszelkie decyzje podejmować będą opiekunowie ustawowi. Plusem jest to, że gdyby chcieli np. sprzedać dom - muszą uzyskać zgodę sądu rodzinnego na dysponowanie majątkiem małoletniego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie możesz się
skontaktowac z byłym zięciem,ojcem wnuczki?Nic o nim nie napisałas,nie wiemy czy jest złym ojcem.Może on by w tej sytuacji pomógł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
a ja myślałam, że przepiszę je ja wnuczkę. już teraz, oczywiście nadal będę wszystko opłacała - nie chcę, aby choć w częsci ten dom był zamieszkany przez drugiego męża mojej córki [ wiem, mojego zięcia]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
Były zięć, ojciec wnuczki nie daje znaku o sobie, chociaż co miesiąc systematycznie wpływają alimenty za pośrednictwem firmy prawniczej. Wnuczka tych pieniedzy nie otrzymuje, ja również nie dostaję nic na utrzymanie jej. To nawet nie jest dla mnie istotne, Nie chcę, aby moja córka i jej mąż kiedykolwiek położyli łapę na tym domostwie. Matka milczy, ojczym [mąż matki} ciągle ma pretensje do małej, matka milczy, ojczym [łagodnie} wywala dziecię z domu. łagodnie, na szczęście... Ale teksty łagodnego "wyprowadzenia z domu" nie są miłe. Teraz mój "nowy" zięć ma chrapkę na zamianę swoich? [w dalszym ciągu to współwłasność byłych małżonków] apartamentów na mój dom. Mój wnuczek - niemowlę jest cudownym rekwizytem w tej walce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie możesz się
Babciu,skoro alimenty są płacone za pośrednictwem kancelari prawnej to skontaktuj sie z nimi.Mysle,że oni maja kontakt z Twoim byłym zięciem.Moga mu przekazac list od ciebie czy informację,że wnuczce dzieje sie krzywda.Myslę,ze facet raz dwa sie odnajdzie i zrobi z tym porządek.Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
muszę coś zrobić, aby nigdy córka i zięć nie położyli na tym domu łapy. Testament nie wchodzi w grę, córka domagałby się zachowku... A ja nie mam zamiaru dać jej grosza. Nie chcę dać, głównie za odrzucenie córki, za pozwolenie psychicznego znęcania się nad dziewczynką, wreszcie na prośbę córki - zostaw nas w spokoju... Na szczęście wnuczka zamieszkała u mnie i...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie mozesz zostac rodzina zastepcza wnuczki? Sadze, ze jej "rodzice" nie beda miec nic przeciwko, skoro i tak u Ciebie juz mieszka, a tak pozbeda sie klopotu. Ew. jak ktos doradzil, skontaktuj sie z ojcem biologicznym przez kancelarie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie możesz się
Myślę też,że możesz postarać się by stac się rodziną zastępczą dla wnuczki ale to była by trudna sprawa bo dziewczynka ma jeszcze ojca.Ja bym naprawdę spróbowała załatwić tą sprawe z nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
[zgłoś do usunięcia] A nie możesz się Dziecku nie dzieje się krzywda, od 2 lat wnuczka jest pod moją opieką. Matka dziecka[czyli moja córka] też nie ma wielkich wymagań............ Było ok, do czasu, aż nie zamieszkał w naszej rodzinie on - drugi mąż mojej córki, ojciec wnuczki i kilkumiesięcznego synka. To ten człowiek mąci - teksty, przekleństwa którymi sypie... i ,...krecią robotę on zna... jakieś konkretne rady? Będę wdzięczna, wielkim majatkiem nie dysponuję......... Przykro mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie możesz się
Babciu wybacz ale albo cos ci sie pomyliło albo ściemniasz.To w koncu jak to jest z tym biologicznym ojcem wnuczki?Czy on mieszka dalej z rodzina czy to drugi mąz córki jest tez ojcem i wnuczki i wnuka?I kto płaci te alimenty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"najlepiej zapisz jej mieszkanie w testamencie , jest cos takiego jak , zapomniałam ! ale chodzi o to ze rodzina moze podac twoja wnuczke w przyszlosci do sadu o polowe mieszkania ) " dlatego chyba lepiej przepisać od razu na nią, żeby należało do niej jak ukończy 18 lat. biedna dziewczyna :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie możesz się
A dziecku dzieje sie krzywda psychiczna która zostawia ślad na całe zycie.Zawsze będzie miec żal do matki,że nigdy jej nie broniła,że wręcz pozwoliła jej odejść z domu.Ty ją kochasz bo jestes jej babcia ale nigdy nie zastąpisz matki.Druga sprawa-pieniądze.To młoda dziewczynka,jej potrzeby bedą rosły.Bez pieniedzy od jej rodziców z biegiem lat bedzie Wam ciężko się utrzymac.dziś jesteś w pełni sił ale nie wiesz jak bedzie za kilka lat,ile kasy bedziesz musiała wydac na lekarstwa dla siebie.Pomysl o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
O ojcu dziecka nic złego nie mogę powiedzieć, jest z nami w kontakcie, ale mieszka poza granicami, założył nową rodzinę. Owszem, interesuje się dzieckiem i jego nowa żona też stara się jak może. Tu nie wchodza w grę sprawy finansowe. To bardziej moja chęć przekazania ukochanej wnuczce swojej "małej ojczyzn"y, czyli czegoś, co jrst moją własnocią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie możesz się
Babciu skoro masz kontakt z byłym zieciem to robisz tak jak ktos radził wcześniej-darowizna(z zapisem,że do smierci masz prawo tam mieszkac)I jako opiekun prawny niech będzie były zięć.Córka z drugim mężem nawet nie muszą wiedziec,ze uregulowałas to juz prawnie i że oni na tym łapy nie położą.Testament odpada bo moga od dziewczyny rządac zachówku po Twojej śmierci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
owszem, dom w testamencie mogę jej zapisać... ale w razie mojej śmierci na mocy tego testamentu mojej córce bedzie się należał zachowek... A ja chcę, aby ten dom należał tylko i wyłacznie do wnuczki. Nawet gdyby moja wnuczka byłaby niegodna - mam jeszcze kawalerkę do zamieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to jak ktoś napisał - darowizna, a najlepiej idź na http://prawnikow.pl/forum i tam poszukaj, w razie czego możesz zapytać specjalistę, jak to załatwić. tak samo w urzędzie skarbowym (nie wiem jak z podatkiem od darowizny czy jeszcze jest) tam Ci pomogą jak najlepiej tę sytuację rozwiązać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia Xantypa
a może się... Muszę pomysleć...ale ... warte rozważenia... Więcej wiary pokładam w byłym zięciu... Nowemu nie ufam, a jak urodziło się nowe BiBi, panisko tak się "rozlokowało" w cudzej chacie, że dla dziecka miejsca zabrakło... Ale nie o finansach w tym wątku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamyk niebieski
Babciu, wszystkiego nie czytałam, ale musisz zrobić coś, żeby był jakiś ślad w sądzie, czy na policji, czy w tej kancelarii od której wpływają alimenty. Przede wszystkim musisz mieć to jakos udokumentowane. Co? Już piszę. To, że wnuczka mieszka u Ciebie, bo u Mamy nie może. Że łożysz Ty na nią, i nie dostaje pieniędzy, które jej się należą, ani nic za te pieniądze. Potem idziesz do notariusza i wydziedziczasz córkę z małżonkiem, bo postępują rażąco źle ze swoją córką, a zięć tylko dolewa oliwy do ognia. Przepiszesz na wnuczkę i oni żadnej łapy nie położą. Idź do notarusza i zapytaj o taki zapis. Ale pamiętaj musisz mieć podkładkę na takie coś, np. rachunki za zeszyty, które wnuczce kupiłaś. Rachunki za jedzenie, świadków, sąsiadów, którzy potwierdzą, że wnuczka długo u Ciebie mieszka i co tylko możesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest na to sposob i to jest
testament ale musisz w nim wydziedziczyc corkę, wtedy nie bedzie mogła ubiegac sie o zachowek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anete72
udaj się do prawnika, studenci 5roku prawa udzielaja takich porad bezpłatnie. Nie pamiętam dokładnie ,ale jest coś takiego jak wydziedziczenie . Możesz zapisać dom wnuczce, wydziedziczając córke. Mojej znajomej matka tak zrobiła. Na czym to dokładnie polegało nie wiem, jej córka mieszkała z babcią, babcia miała tam dożywocie(ale był zapis ,że w razie złego traktowania babci,wnuczka traci prawo do domu) Babcia zmarła nim wnuczka skończyła 18 lat,matka chciała sprzedać ten dom, ale do pełnoletności córki ,łape trzymał kurator. Kochana mamusia z nowym fagasem mogli tylko kląć. Wiem ,że próbowali podważyć testament, że niby babcia była nie spełna rozumu. Nie udało im się. Tylko radca prawny Ci pomoże. Trzymam kciuki, mam nadzieje ,że uda ci się wszystko załatwić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jest na to sposob i to jest
radca prawny to nie jest dobry pomysl, lepiej isc od razu do notariusza dozywocie to nie za bardzo bo wnuczka za dom musialaby utrzymywac babcie do konca jej zycia a jest niepelnoleltnia testament z wydziedziczeniem to jedyna opcja, tyle ze tam trzeba podac jakie sa powody wydziedziczenia tj corka jst zla, nie pomaga itp darowizna tez nie, bo od tego tez mogą chciec zachowek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmmm Mnie babcia przepisala swoje mieszkanie z prawem dozywotniego swojego pobutu u mnie. Tyle ze ja juz bylam pelnoletnia Jest takie cos potocznie nazywa sie to razaca niewdziecznosc. Piszesz ze przepisujesz mieszkanie na wnuczke z prawem dozywotniego mieszkania i opieki dla Ciebie ( tyle ze nie wiem czy ta adnotacja nie musi byc w momencie gdy wnuczka bedzie pelnoletnia ) i dodatkowo zaznaczasz ze twojej corce nie nalezy sie zachowek z powodu razacej niewdziecznosci nieinteresowania sie corka nie ponoszenia kosztow w utrzymaniu i remoncie domu.Mozesz tez corke wydziedziczyc wlasnie z tych powodow i mieszkanie przepisac tylko na wnuczke Jak Tylko ty babciu ponosisz koszty jje utzrzymania zbieraj paragony itp skoro wnuczka ma zasadzone alimenty a Ty ich nie otrzymujesz warto miec na to tez dowody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Babciu XANTYPO Wlasnie dzwonilam do Cioci ona jest radca prawnym Jesli nie chcesz aby corka czy ziec polozyli lape na tym mieszkaniu musisz; napisac ytestament ze wydziedziczasz corke z powodow jakie napisalam wyzej ( razaca niewdziecznosc) wtedy corka prawa do zachowku nie bedzie miala na 1000% mieszkanie przepisujesz calkowicie na wnuczke a czy z prawem dozywotniego pobytu dla Ciebie to juz sama zdecyduj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ale jedna rzecz moze byc tak ze Ty to na wnuczke przepiszesz ok ale dowiedza sie o tym twoja corka i jej byly maz no i wtedy moga zaczac sie jazdy proponowalabym dokladniej sie dowiedziec odnonie zapisu dla wnuczki np bez jakiegokolwiek prawa wstepu dla twojje corki i jje nowej rodziny warto rowniez nawiazac kontakt z biologicznym ojcem wnuczki i porozumiec sie odnosnie alimentow dla sadu to tez bedzie wazne ze mimo ze twoja wnuczka ma zasadzone alimenty nie otrzymywala z nich nic a to dla notariusza czy sadu w sprawie wydziedziczenia corki bedzie dodatkowy argument matka zajeta budowaniem nowej rodziny zaniedbuje corke emocjonalnie psychicznie i finansowo a do tego defrauduje pieniadze przeznaczone na zaspokajanie jej potrzeb ( buty jedzenie podreczniki szkolne ubranie )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×