Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość qwertyu12457

Pytanie do kobiet: o co chodzi ...

Polecane posty

Gość qwertyu12457

Witam. Chciałbym Wam pokrótce opisać pewną sytuację i zadać pytanie. Facet stara się o dziewczynę, z którą razem pomyka do klasy. Wychodzą razem do kina, teatru, restauracji. On stara się robić wszystko aby ona czuła się wyjątkowa. Prawi komplementy, pociesza, odprowadza i pomaga kiedy tylko może. Pamięta aby w urodziny dostała duży bukiet róz i jakiegoś miśka. Gość wygląda nieżle - chodzi na siłownie i stara się dbać o siebie. Dziewczyna jednak w tym samym czasie spotyka się ze Studencikiem ze swojego miasta, z którym widzi sie raz na tydzień dwa. Studencik ma do dziewczyny zupełnie inne podejscie niż facet wymieniony wyżej. Nie stara się o nią, w dniu jej urodzin mimo iz ma mozliwosc przyjazdu olewa ją. Nie prawi jej komplementów a ona sama przez dłuższy okres czasu nie wie czy w ogóle mu się podoba. Facet nie przejmuje się zbytnio konkurentem w postaci Studencika. Wierzy w to, że dziewczyna wybierze gościa który stara się o nią i mu na niej zależy niż studencika który wyglada na to, że chce ja tylko bzykać. Idiota nie mógł bardziej się mylić ... Po paru miesiącach,-gdy zakochany jest w niej tak, że skoczyłby za nią w ogień- ona mówi mu, że nie chce go dłużej ranić i że powinni zerwać kontakt. Wierzy, że Studencikowi zalezy na niej. Dla Faceta jest to zajebisty cios. Postanawia, że zrobi to o co dziewczyna poprosiła, mimo iz wciąż zajebiscie mu zalezy. Jest to trudne bo chodzą razem do klasy a do wakacji zostały 2 miechy.Ma takiego doła,że chudnie jakies 7-8kg ... Jakoś mu się jednak udało wytrwac... Przyszły wakacje ... Facet zrozumiał, że nie moze sie wiecznie dołować. Ponownie zaczyna cwiczyć i odrabiać straty. Zajmuje sie sportem ekstremalnym który sprawia mu radość. Przechodzi mu dół, zrozumiał, że dał sie po prostu wydymać. Wakacje się konczą. Facet idzie do szkoły i co sie kurwa okazuje ?? Że panna jest niezwykle ciekawa jak gościu spędził wakacje,co u niego słychac i wyglada na smutną gdy ten szybko ucina rozmowę ... I teraz mam pytanie do Was: Po jakiego ch**a rozmawia ze mną, jeżeli nie chce mnie ranić, ma zajebistego Boy'a Studencika a ostatnią dłuższą rozmowę przeprowadziliśmy jakieś 5 miechów temu(wtedy mi właśnie kulturalnie kazala mi wypierdalac). Gdy dostawałem w szkole pałę za pała, gdy nie było mnie w szkole przez ostatnie 2 miechy cześciej niż byłem - wtedy miała całkowicie wyjebane na mnie. To samo przez całe wakacje. Więc skąd nagle zainteresowanie moją pieprzoną osobą ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .bo jest jej cię żal
:D latałeś za nią jak "zakochany kundel" to co się dziwisz , wzbudzasz litość i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .bo jest jej cię żal
a to koleś jest studentem (nie studencikiem zazdrośniku) to nawet lepiej bo dziewczyny patrzą na starszych jak są w liceum ;) to normalka więc nie miej jej tego za złe,poszukaj innej albo młodszej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyu12457
To, że zachowywałem się jak "zakochany kundel" wiem. Straciłem szacunek do siebie z tego powodu. Ale z tym, że jestem zazdrosny o Studencika niestety nie trafiłes ;p Jedyną przewagą gościa jest to, że jest starszy i odkrył wcześniej ode mnie, że dupy należy olewac a nie bawic sie w pierdolonego księcia z bajki ... ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak już jest, ze nie cenimy tego, co łatwo przychodzi. A zwlaszcza jak się jeszcze chodzi do szkoły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, i ani nie ruszyło ją sumienie, ani nie jest jej żal. Po prostu stałeś się bardziej atrakcyjny w jej oczach, bo po zerwaniu nie odezwałeś się do niej, a i teraz masz ją w nosie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo jest tak, że często doceniamy to, co już straciliśmy I tak może być też w Twoim przypadku, Autorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abcdefhij
Proste jak drut- dziewczyna nalezy do takich pustych ksiezniczek, ktore kreci niepewnosc i olewanie. Gdy starałes sie o nią, wiedziala ze nalezysz do niej i zrobisz dla niej wszystko a to nie stanowilo dla niej zadnego wyzwania. Była pewna ze ma cie na widelscu i jestes na skinienie reki Po wakacjach przyszło głebokie zdziwienie bo zauwazyla ze juz nie biegasz za nią jak piesek. Gwarantuje ci ze dziewczyna nie odpusci dopuki znow nie zmiekniesz, pozniej historia sie powtorzy i cie oleje. Jesli chcesz zachowac honor, traktuj ją zupełnie obojetnie, jak kazdą inną kolezanke z klasy. Unoszenie sie złoscią udowodni jej ze dalej cos do niej czujesz. A uczucie satysfakcji gdy utrze sie nosa zbyt pewnej siebie ksiezniczce- bezcenne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie przejmuj sie nia
naprawde malo takich facetow jak ty... i jeszcze trafisz na watrą ciebie osobie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość abcdefhij
a mi sie wydaje ze ma wiecej niz 16 lat i zna zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyu12457
@abcdefhij Spokojnie, wytrzymałem najgorszy okres więc traktowanie jej obojętnie nie sprawia mi problemu. Gdybym znowu zaczął za nią latać to nie mógłbym spojrzeć chyba w lustro ... ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gabussssss
3mam kciuki za Ciebie bo nie ma nic gorszego niż latanie za swoją przyszłą-niedoszłą laską chociaż jej to może sprawić satysfakcję....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Greta Garbooo
gmm przez takei dupy jak twoja luba , wlasnie rosnie takei towarzycho jak studencik. Kolo się kreci. A mi sie wydaje ze studencik kopnął ją w dupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"qwertyu12457" - mądry facet z Ciebie, bo wyciągasz wnioski. Dobrze analizujesz, taki facet zyskuje od razu w oczach! Poszukaj sobie wartej siebie dziewczyny, a jeśli jeszcze czujesz coś do tamtej, to czemu nie spróbować znowu? Jeden warunek: teraz już tylko na Twoich zasadach, jeśli nie, to spadówa. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malwa1985
Słuchaj, nie daj się takim pustakom... Szukaj mądrej dziewczyny, która doceni to, co jej dajesz. Dziewczyny w wieku szkolnym są głupiutkie. Zrozumiesz to jak będziesz miał chociaż te 25 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyu12457
@malwa1985 Widzisz, w momencie gdy byłem zakochany po uszy nie byłem w stanie dostrzec tego, że lecę na pustaka mimo iż wszyscy znajomi widzieli , że dziewczyna zwyczajnie się mną bawi ... No ale cóz ... Jeżeli zrozumiem to w wieku 25 lat to jeszcze 7 ciężkich lat przede mną ... ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorze mam nadzieje że nie zraziłes sie do kobiet przez ta historie... moim zdaniem ona ciebie miała na tacy a o jego musiała walczyć. On ją wydymał i puścił kantem a ona biedna i zraniona została sama... wiec przypomniała sobie o tobie. Pomyślała że jak do ciebie zagada to dawne uczucia ci wróca i bedzie mieć fajnego pocieszyciela.... albo jeśli nie jest aż tak zadufana, zaczeła cie doceniac i już. eh szkoda gadać. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwertyu12457
@helena p Może masz racje ... Jednak moje uczucia do niej już przygasły ... Kiedyś byłem w stanie patrzeć na nią przez wszystkie lekcje ... Dziś nie spojrzałem nawet kątem oka ... Zostałem chyba zbyt mocno przez nią zraniony i nic chyba z tego nie wyjdzie ... Do kobiet się nie zraziłem, mimo iż mogłabyś tak wnioskować z mojego drugiego postu. Po prostu myśl o tym, że może jest jej mnie żal wkurwiła mnie za przeproszeniem ,bo nie jestem gościem nad którym trzeba się użalać. Nie potrzebuje jej rozmów , jej zainteresowania ... Na pewno nie teraz.Trafię pewnie jeszcze na wartościową dziewczynę i tyle. Dzięki za wszystkie posty ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie czytałam powyższych postów, ale na podstawie tego co napisałeś, mogę powiedzieć jedno - nie łam się i nie daj się jej podpuścić. Chciała tylko sprawdzić czy nadal jesteś nią zainteresowany i nadal będziesz za nią latał. Na pewno jej się podobało, że tak o nią zabiegasz, doceniasz, słuchasz i dbasz. Każda kobieta to lubi. do jej związku wkradła się już lekka monotonia, tym bardziej, że Studencik jej nie doceniał nawet na początku związku tak jak Ty. Chce mieć ciasto i zjeść ciastko, a tak sie nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość luźny87
heh mialem (i w sumie mam) bardzo podobnie. O Tyle jednak sprawa jest inna że pechowo dokladnie co pól roku spotykam swoją ex w roznych miejscach i chociaż wczesniej mówie sobie że mam na nią wyj**ne to nagle jakby mnie piorun szczela robie z siebie idiote jak pies ogrodnika (ona oczywiscie dalej mnie olewa) potem nie spie dobe i kolejne 6 miechów etap 'mam wy...' . Oczywiście w tym czasie ona też znalazla sobie gaha (nawet samochodem mu sie po nia nie chce wyjechac, co do tonu rozmowy na gsm przypadkowo zasłyszanej juz sie nawet nie wypowiem). Szkoda mi tylko ze to wraca jak boomerang a ja dupa wolowa wciaż podswiadomie utrzymuje nadzieje choć wiem ze to bezsens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×