Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mnhghght

jestem głupia co ja zrobiłam :(

Polecane posty

Gość mnhghght

mam 19 lat dopiero co dostałam sie na studia a juz zmarnowałam sobie zycie przez głupote. Rozstałam się z chłopakiem zbyt mocno naciskał mnie na seks, nie zgodzilam sie to mnie rzucil bo nie bylam gotowa, bardzo pomógł mi mój przyjaciel i tak pewnego razu imprezowalismy i wyladowalismy w lozku. nie pomyslam o zabezpieczeniu bo nie myslalam ze bede uprawiac seks i stało sie cholera jestem w ciazy ze swoim najlepszym przyjacielem. nie wiem co mam robic? jestem załamna tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eower
próbujesz się dowartościować tą prowokacją ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DZIunia niunia
a powiedziałaś mu o tej ciązy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhh
zrób kupe moze wysrasz zarodek dupą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejj ejj ejj
z chlapakiem nie poszlas a z kolega poszlas do lozka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hir
kup buteleczke ketanolu w tabsach, zazywaj jedna co 2 godziny przez 2 dni!!!i po ciazy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnhghght
wiem ze zle zrobilam, ale bylam sama nie wiem, troche wypilismy swietnie sie bawilam w jego towarzystiwe, zaszumiało mi w głowie. i on na mnie nie naciskał w niczym moze dlatego, nie wiem sama juz. nie powiedzialam mu o ciazy, nie wiem co mam myslec, co robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłaś gotowa na sex...bądź gotowa na prawdziwe życie, i to że jesteś w ciąży to te dziecko nie jest nic winne, ale pewnie będziesz chciała usunąć to wtedy naprawdę zmarnujesz sobie życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byłaś u lekarza? weź dziekankę po porodzie. Byc w ciąy i studiowac - dobra opcja, wiele dziewczą ma wtedy powera do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
i znowu się potwietrdza życiowa prawda, kobieta przez cztery lata się z facetem spotykała i prawie razem mieszkali ale przed ślubem nie chciała jemu doopska dać , od kłótni ostatniej minął tydzień i poszła poszaleć , nadstawiła się pierwszemu lepszemu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona przy komputerze
Historia jak z serialu. No tak weekend gimgówna wróciły :P na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnhghght
tak byłam dzis u lekarza potwierdził ciąże na usg idziałam juz, wczesniej robiłam test ale dziwnie mi wyszedl, i poszlam na bete hcg bo wyczytałam ze jest wiarygodna i potwierdza na 100 %. nie wiem jak powiedziec rodzicom, czuje ze ich strasznie zawiodlam,nie wiem jak powiedzec przyjacielowi chociaz on widzi ze cos jest nie tak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hghghghghghg
kolejna głupia tzipa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heh no
trzeba bylo myslec.. nie ma teraz co panikowac tyllko powiedziec rodzicom i przyjacielowi i tyle.. no stalo sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myślę, że powinnaś powiedziec i rodzicom i ojcu dziecka - i tak się wyda. A im wcześniej tym lepiej. Studia to nie wszystko - mówi Ci to absolwentka b.dobrej uczelni. Nie upatruj w studiach czegoś najlepszego co może się przytrafic w życiu. Wszystko ma swój czas i miejsce, ale patrzac na historię życia każdego człowieka - to "wszystko" jest względne. Ciąża nie jest "zmarnowaniem sobie życia". Pozdrowienia dla maluszka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnhghght
przez chwile myslalam o usunieciu ale wiem ze potem bym nie mogla normalnie zyc, jakbym zabila swoje dziecko, nie jestem jakas super wierzaca ale wiem ze bym sie nie uporala z wyrzutami sumienia. mam nadzieje ze rodzice mnie nie zabija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×