Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ona 33

czy mam szanse????

Polecane posty

Gość ona 33

Na kolejnej rozprawie rozwodowej, sedzina zapytała męża "czy nie chce pan wziąść winy na siebie?"....czy to oznacza, ze mam szanse wygrac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
????????????????????????????????? dadam , ze to maż zlozyl pozew o rozowd z mojej winy, nic na mnie nie mial, klamal w pozwie, po roku zapomnial co naklamal i gdy go zapytano wyparl sie wszystkiego "ze nigdy nic takiego nie twierdzil ani nie pisal", a w jego pozwie bylo...naklamal na mnie, gdy sedzina zapytala jakie ma na to dowody powiedzul, ze zadnych , wie to od mamy i kolegi, ale nie poda nazwiska kolegi , "bo nie chce zeby kolega mial klopoty"....natomiast ja mialam bilingi, fotki i zeznania kolezanki,ktora ich widziala ( meza i panienke)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE,
to standardowe pytanie - w pozwie przecież napisał że ty ponosisz za to winę. Przygotuj się na inne dziewne pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
jak myslicie, jest szansa???????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE,
zawsze jest, tym bardziej że to ty masz coś na niego. Wypisywac w pozwie można wszystko ale potem sąd to weryfikuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
moj maz zarzucil mi w pozwie, ze chce sie ze mna rozwiesc bo siedzialam duzo przy komputerze jak robilam studia . Drugi zarzut ,ze zadalam od niego niewykonalnych rzeczy i on sie nie mogl wyspac:) teraz sie tego wyparl na rozprawie.. dupek ja natomiast udowodnilam ze ma kochanke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
zobaczymy jak to bedzie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NIE,
no, to ten twój mąż to geniusz normalnie. Ja wstydziałabym sie napisać takie pierdoły :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
DO NIE..... Ale to pytanie zadano mężowi, nie mnie....a on zlozyl pozew o rozowd , naklamal w pozwie i zapomnial co naklamal....jak sie sedzina pytala o te zarzytu to odp. ze nigdy tak nie twierdzil....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona 33
do NIE...TEN DRUGI zarzut z żadaniami-to bylo w okresie jak ja bylam w ciazy , on to znosil tłumaczac to moim stanem:) OCZYWISCIE TO BYLY BREDNIE,NIC NIE CHCIALAM POZA ZERWANIEM Z KOCHANKA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×