Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

cafeterianka86

problem z tesciowa

Polecane posty

teraz juz wiem, ze zamieszkanie w tym mieszkaniu bylo bledem. czlowiek madry po szkodzie, sama bym sie nie utzrymala, a chodzilo wlasnie o to zeby zamieszkac razem. z matka i dziecmi musze sie spotykac, akceptowac i jakos dogadywac bez wzgledu na to co czuje w sercu. Nie jest latwo pogodzic sie z taka sytuacja. Jak przyjezdzamy do Polski to jest kilka dni naszego urlopu i tez chcielibysmy byc razem, poza tym tez jest zlosliwa i nie postawie na jego mamuski zeby miala go caly tydzien dla siebie, poza tym nie zrezygnuje z swiat z narzeczonym po to zeby jego mamuska mogla z nim byc, dla mnie tez jest wazne zeby byl ze mna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erterytrdur6u6u
zachowuje sie tak jakby miala wieksze prawo do syna, niz ja do narzeczonego HA HA HAHJ DOBRE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najlepsze co mozecie zrobic
sorryale ten Twoj marzeczony to kompletna dupa... totlny maminsynek, przeciez niedlugo niech sie kobieta trochejeszcze podstarzeje, trafi raz do szpitala i mozesz sie pozegnac z pieknym domkiem, synus jak rycerz na bialym rumaku powroci i mamusi bedzie pomagal. Sorry ale takiej pierdoly co we wszystkim mamuni przyklaskuje to dawno nie widzialam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhjiuiu8u8
KOBIETO ogarnij sie!!!!!!!!! 1 zona tez takie jazdy miala???? chyba ci dobze w tej sytuacji ze ja tolerujesz!!!!! pomysl . jestes za granica . jestes samodzielna a pchasz sie w takie gowno i w dotatku z taka mamausia!!!! milosc miloscia ale nie ponizaj juz siebie!!!! troche szacunku!!! nawet jak za niego wyjdziesz to i tak to sie skonczy rozwodem!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fdhfhgfdb
nie czytałam całego więc może już pytanie było. Chodzi mi o to, że ma dwoje dzieci, każde z inną kobietą, czemu tamte związki nie przetrwały? Czyżby powodem była mamusia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wewewezxzxz
oj dziewczyno wspolczuje ci... moja tesciowa jest wdowa mieszka z moim ukochanym ( na razie) le nie dajmy sie zwariowac... twoj to jakis dupek co nie potrafi powiedziec mamie ile juz ma lat i ze chce zyc ze swoja kobieta na wlasna reke, ty sie dusisz po prostu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×