Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Onirycznie*

Jestem samotniczką

Polecane posty

Gość ja mam podobnie
Nie znasz mnie :D Gdybyś znał to wcale byś tak o mnie nie myślał :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
ja mam ... to jaka jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dam sie nabrać
ja też tak mam! jestem samotnicą od zawsze, choć w wieku nastu lat był okres że byłąm duszą towarzystwa. teraz jestem za granicą i znowu to samo - kompletne zamknięcie, skupienie na pracy, która jest moją pasją.... ale dziewczyny, nie przesadzajcie, bo skończycie jak ja -przesadziłam i wszyscy mnie olali, i jestem KOMPLETNIE sama i to już przestaje być fajne.... a zmienić sie chyba nie umiem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dam sie nabrać
dodam jeszcze że kiedyś też tak byłam zarozumiała, dziwiłam się jak można o pierdołach gadać - że idę do fryzjera itpo. Ale lżejsza tematyka też w życiu jest potrzebna, i nie traktujcie innych z tego powodu jak gorszych. tutaj już taki narcyzm przemawia - och jaka ja jestem głęboka, zbyt "uduchowiona" by przebywać wśród zwykłych śmiertelników ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
A mnie tam ludzie różnie odbierają. Jedni mnie lubią, inni nie, ale taka jest prawda, że szkoda mi czasu na zdobywanie sympatii idiotów , którzy uważają, że jestem dziwna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Nudna, nic mnie nie interesuje. Tak się czuję jakby życie toczyło się obok mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
nie dam sie - a w jakim kraju jestes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
ja mam - a czego potrzebujesz, zeby zycie sie obok nie toczylo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Najbardziej to chciałabym w końcu poznać jakiegoś porządnego faceta, który rozumiałby mnie taką inną. Ale musiałabym częściej przebywać wśród ludzi, a to mi tak opornie idzie :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
Nie chodziło mi o to, żeby udowadniać, że jestem od kogoś lepsza, bo często czuję się zupełnie na odwrót i tylko z pozoru mogę wychodzić na zarozumiałą. I nieprawda, że gadam tylko o poważnych sprawach - mam spore poczucie humoru i też lubię się powygłupiać, ale wszystko z umiarem, nie trawię głupoty. Od czasu do czasu gadanie o fryzjerze nie zaszkodzi, ale mam takich znajomych, którzy gadają ciągle o tym samym, żyją tylko facetami, dziewczynami itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
ja mam - czyli uzalezniasz swoje szczescie od innej osoby? ;) Czy to takie dobre ... to nie wiem ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
Co do faceta...mi też z tym trudno. Do niedawna byłam blisko z jednym chłopakiem, byliśmy przyjaciółmi, ale on teraz wyjechał i trochę mi smutno, bo miał podobną naturę jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Chyba nie, ale coś pozytywnego działoby się, gdyby ktoś taki o kim myślę może bardziej otworzył mnie na świat? No nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Ja czasem myślę, że chciałabym mieć kogoś podobnego do mnie. Ale z drugiej strony dwie takie zamknięte w sobie istoty chyba tylko bardziej by się pogrążyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
Nie kazda zamknieta osoba jest pesymista. Ja jestem "zamkniety", ale wiem, ze zycie polega na tym, zeby je przezywac szczesliwie, a nie, zeby sie dolowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Ja też o tym wiem, ale nie wiem jak z tej wiedzy zrobić użytek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Pokręcona jestem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
Moze na poczatek myslec, ze jestes pokrecona ... pozytywnie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
Zgadzam się, nic bardziej mylnego. Ja tam pesymistką raczej nie jestem, widzę dobre strony swojej samotności i życia wokół. Lubię się śmiać, mimo, że jestem z natury refleksyjna i dużo rozmyślam nad otaczającym światem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
I dodam jeszcze, że jestem beznadziejną romantyczką ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Trudna sprawa, tak o sobie pomyśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
ja mam - to co najczesciej o sobie myslisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
Borsuku, a czy ja piszę tutaj tylko o swoich zaletach ? Przeciwnie, są sytuacje, kiedy ciężko mi z powodu takiego charakteru. Moją największą wadą jest to, że jestem roztrzepana, wszędzie się spóźniam, brakuje mi cierpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Ponieważ właściwie nie mam żadnego celu w życiu to czasem biorę się rzeczy, których nie kończę, np. za studiowanie. Nie mogę pozytywnie o sobie myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
ja mam - jak chcesz to zapraszam na czat.wp.pl/psychologia ... jestem pod nickiem "Rodrigo" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
A może skorzystam :) Dzięki za zaproszenie, ale czy ja się jeszcze bardziej nie zdołuję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onirycznie*
Ja mam podobnie - oj, ja też mam tak, że często mam siebie dość. Niby żyję sobie w tym swoim światku, dobrze mi z tym i nie chciałabym żyć inaczej, ale jak idę do pracy czy na uczelnię, czuję się jak jakiś ufok... Straszne to jest :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DonPinocheu
ja mam - gwarantuje tylko wzrost zdania o sobie, nie spadek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam podobnie
Wiecie co? Miło się rozmawia, ale mój brat zaczyna coś na dworzu rozrabiać. Muszę wkroczyć do akcji. Cześć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×