Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taktorajestciekawa

pytanie do kobiet, które zakochały się w żonatym

Polecane posty

Gość taktorajestciekawa

Zostawił dla Was żonę? Ciekawa jestem, czy istnieją "romanse", które kończą się czymś poważnym- facet zostawia żonę i wiąże się z nowo poznaną kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To sie nie zdarza
Oni szukaja kochanek a nie zon Żony to Oni juz mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
ja raz byłam w takim zwiazku i jak wszystko sie wydało to facet z podkulonym ogonem wrócił do zony, teraz znowu tkwie w takim czyms i nie wiem jak to sie skonczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
nie kazdy zdradzający jest mendą, pisze to mimo swiadomosci ataku jakiego zaraz bede przedmiotem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
Nie pytam wyłącznie o klasyczne romanse, w których chodzi tylko o sex spotkania. Moja sytuacja wygląda następująco: poznałam żonatego faceta, był z dziewczyną niecałe 2 lata, ona zaszła w ciążę i dlatego zdecydowali się na ślub. Są 4 lata po ślubie. Ja go poznałam kilka miesięcy temu, do tej pory nie było mowy ani o seksie, ani nawet o całowaniu się. Tylko i wyłącznie rozmowa. On mówi, że ta decyzja o ślubie była podjęta za szybko, ciąża= presja. Sama nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yhy i nagle teraz sobie to wszystko uświadomił...............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
jesli juz raz porzucił dla innej to zrobi to znowu.. pytanie brzmi co musiałabyś zrobić aby nie być tą 3cią porzuconą.. rozumiem, ze koles sie raz pomylił(mam na mysli zonę) czesto ten kogo wybieramy na partnera zyciowego okazuje sie nie do konca taki jak oczekiwaliśmy... poznał nową dziewczynę, ma z nią dziecko.. hmmm.. kolejna pomyłka? a moze z nim jest coś nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość traheja
Mój były mąż zostawił mnie dla kochanki, mają już jedno dziecko, drugie w drodze- więc czasem tez tak się konńczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
Nie porzucił nikogo, źle zrozumiałeś/aś. Ma 1 żonę, dziecko z nią i teraz poznał mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
aaaaaaa no to troche zmienia postac rzeczy.. jednakze dziecko to ogromna bariera..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ty już zacierasz łapska i czekasz aż rozpierdoli swoje małżeństwo skoro ożenił się z nią ze względu na dziecko to niech teraz konsekwentnie z nią tworzy rodzinę przecież dziecko nie zniknęło z jego życia no ale znając życie szuka sobie dobrego ruchanka bo on taki biedny i nieszczęśliwy, że zrobił jakiejś dzieciaka a przecież też mu coś od życia się należy:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
"to niech teraz konsekwentnie z nią tworzy rodzinę" uważasz, że lepiej do końca życia tkwić w nieszczęśliwym małżeństwie niż rozwieść się i spędzić życie tak, by być zadowolonym? Oboje jesteśmy młodzi, mamy całe życie przed sobą. Nie wiem, czy coś z tego będzie, ale jeśli jego intencje są szczere, to mam nadzieję, że tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
a co jesli zaraz ty bedziesz z nim w ciązy? bedziesz zyc w przeswiadczeniu, ze tworzycie rodzine? a on sobie znajdzie pocieszycielke z równie czystymi zamiarami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dorabiaj sobie ideologii do swędzącej dupy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
sa takie historie- antykoncepcja. Jeśli dziecko to tylko chciane przez oboje rodziców. ike- chyba Ciebie zostawił mąż/żona, bo jesteś strasznie zgorzkniały/a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
odpowiedz sobie na zasadnicze pytanie, czy gdyby nie ty, to próbowałby ratować tą rodzinę? czy "tkwiłby w tym toksycznym związku" dla dobra dziecka? czy moze jestes elementem, ktory "pomaga mu podjąc decyzje?" ja tak zrobiłam, zapytalam swojego juz męza, czy jest chociazby 1% szansy na ratowanie jego wczesniejszego małzenstwa? czy gdyby nie ja to ciągle siedziałby w tym "bagnie"? tylko, ze u mnie sprawa miala sie inaczej, bo on wyprowadzil sie z domu zanim jeszcze mnie poznał.. ale tez mialam pełno dylematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
Moja sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana, ale nie mogę ujawnić szczegółów niestety. Poczekamy zobaczymy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyno-zonaty facet jest nietykalny.....A jak ma problemy z zonka i szuka przygod to niech najpierw wezmie rozwod a pozniej szuka innej panny...A jak facet nie szuka a jakas wolna panienka niby sie zakochala i szuka dziury w calym to juz jej problem....Sama pewnie by nie chciala zeby ktos rozwalal jej zwiazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poza tym faceci czesta opowiadaja bajki laskom jacy to oni sa nieszczesliwi itd itp...A co do czego to z podkulonym ogonem wracaja do zonki.......Dla mnie nie ma wytlumaczenia-jak facetowi sie nie uklada to rozwod i tyle nie wazne czy sa dzieci czy nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bądż realistką
nawet jeśli się rozwiedzie to była i ich wspólne dziecko nie zniknie w cudowny sposób z waszego życia.... naprawdę masz ochotę być zazdrosna o każdy telefon eks, każde urodziny, imieniny i święta, w które twój facet będzie musiał biec do byłej by spędzić trochę czasu z dzieckiem ? no i czy jesteś gotowa na to że pewnego pięknego dnia jego dzieciak moze wylądować na waszej wycieraczce bo dziecko powinno spędzać część wakacji/ferii/weekendu ze swoim Tatą..... taaa oczywiście myślałaś o tym wcześniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bądż realistką
no i jeszcze raz powtórzę za poprzedniczkami....to że żonaty facet flirtuje na boku świadczy o tym jakim jest człowiekiem, mężem, partnerem..... to nie jest tak jak kochanki chcą to widzieć: że to wina tej złej kobiety-jego żóny, co jest podła i go nei rozumie..... to wina faceta, że nie wie gdzie jest jego miejsce i że przysięga zobowiązuje do lojalności i wierności jak się nie układa w związku to albo się szuka pomocy w poradni u specjalisty, albo się szuka jakiś rozwiązań a nie szuka się romansów na boku co mają dodać pikanterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
z ta zazdroscią o telefony od ex to niekoniecznie zazdrosc, ze ona moze coś jeszcze wskórac.. raczej irytacja" czego ona znowu chce". jednak moja historia jest długa i pełna dziwnych sytuacji, nie zawsze bylo tak kolorowo jak teraz. mimo checi, mojego ogromnego zaufania, cierpliwosci..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biedactwo ciekawe czy pomyślałaś o tym jak temu panu ufa jego żona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SanSanSan
moj maz tak samo mowil swojej "przyjaciolce" ze slub z powodu dziecka- matko ze jeszcze ktos daje sie na to nabrac :-D zapomnial dodac ze sala, ksiadz i orkiestra -to wszystko bylo zalatwione zanim zaszlam w ciaze no ale cos trzeba wymyslic, jak jego przyjaciolka wyslala mi smsy ktore do niej pisal, to nie wiedzialam czy smiac sie czy plakac oczywiscie nieudany sex, a wrecz jego brak, dzwine bo w domu nadal byl sex, wyznania milosci itp oczywiscie z przyjaciolka nie zostal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość są takie historie
jego zna est juz przeszłoscią. jak pisalam on najpierw wyprowadzil sie od 1szej zony, dlugo potem poznał mnie. A ty Ike z całą swoja zgryzliwoscią potwierdzasz tylko jak sfrustrowane potrafią byc byłe zony. niezaleznie z jakiego powodu stałyscie sie "byłymi"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ty Ike z całą swoja zgryzliwoscią potwierdzasz tylko jak sfrustrowane potrafią byc byłe zony. niezaleznie z jakiego powodu stałyscie sie "byłymi" kariery jasnowidza nie zrobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
To, że ślub był z powodu dziecka wiem na 100%. Mamy wspólnych znajomych. Poza tym znam jego żonę. U nich jest tak "nijako"- ani miłość ani nienawiść, raczej jak przyjaźń i przyzwyczajenie. Mieszkają razem, robią razem zakupy itp itd. Pomimo wszystko jeśli decydowałabym sie na związek z nim to tylko po jego rozwodzie. Ślub mają cywilny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twoje życie rób co chcesz
tylko potem się nei zdziw jak się okaże że ten facet to felerny model który nei nadaje się do trwałego związku ja z zasady nie wchodziłabym w żaden związek z facetem po przejściach choćby dlatego że po co zaczynać coś od problemów....mało to wolnych facetów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taktorajestciekawa
Jesli istniałoby dwóch taki samych X, jeden wolny, drugi żonaty, brałabym wolnego. Ale niestety jest jeden X żonaty. Zobaczę jak to sie wszystko potoczy dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×