Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ponizej zera

Moja psychoza zyciowa

Polecane posty

Gość Ponizej zera

Mam 19lat i ogromny balast dzwigam na swoim karku od paru dobrych lat aczkolwiek jakas psychoza :-O mam okropnie zanizona samoocene, ogladam sie w cudzych oczach, czuje sie brzydka/gorsza od innych, mam czesto napady lekow lub niesamowitej agresji wobec ludzi(np potrafie zbluzgac przypadkowych ludzi na ulicy np gdy zwroca mi uwage za np przejezdzanie rowerem na swiatlach), boje sie niesamowicie nowego srodowiska( na moich studiach ktore rozpoczynam ) ze zostane niezaakceptowana bo jestem brzydka lub wydam sie komus dziwna.. w liceum mialam taka sytuacje ze w pierwszej klasie kazdy do mnie zagadywal, mialam normalne kolezanki ale ja odstapilam od tych ludzi na rzecz tzw grupy dziwakow klasowych z ktorymi czulam sie najlepiej i przez to reszta mnie olala. te dziwaki albo poniezdawaly, albo poodchodzily z klasy przez co w drugiej zostalam sama jak palec. wtedy strasznie sie zaniedbalam, popadlam w depresje i bylam obiektem drwin i szykan. w trzeciej klasie sie wszystko zmienilo bo zaczelam ponownie o siebie dbac, wygladac atrakcyjnie, poznalam nowa kolezanke ktora do nas doszla i obie pelnilysmy role wyrzutkow spoleczenstwa. wtedy juz nikt ze mnie nie drwil bo nie wygladalam jak ostatni pasztet tj zadbalam o siebie i bylam pewniejsza siebie. mialam tez wowczas okropny upadek moralny... kolezanka zapoznala mnie ze swoimi znajomymi : upadlymi inteligentami, robolami, cpunami, pijakami itp. ci ludzie mnie naprawde akceptowali i lubieli, szanowali. latalam na wagary, palilam dopalacze z nimi, pilam, umawialam sie na sex z roznymi lajzami z netu lub kolezkiem poznanym przez kolezanke. kiedy skonczyla sie szkola srednia zerwalam kontakt z tym wszystkim bo czulam ze upadam w straszny dol. teraz ide do nowej szkoly, boje sie ze tam nikt mnie nie zaakceptuje, ze bede okrzyknieta albo paszczurem albo dziwakiem i nawet nikt nie bedzie chcial ze mna rozmawiac bo mnie skresli na starcie za wyglad( wiele razy slyszalam od roznych ludzi ze jestem ladna, normalna, piekna etc ale ja nie potrafie w to uwierzyc) albo za nie wiem sama za co...:-O widzialam osoby ktore zapisywaly sie na ta uczelnie, mialy bardzo nieprzyjemne twarze zrobione na 40letnia lampucere ogladajace mnie od stop do glow dziewuszyska, odwracajace sie za mna itp... przerazila mnie ta uczelnia i ludzie ktorzy beda ze mna tam sie uczyc i wszystkie fobie wyplynely na wierzch :( nie wiem co z tym zrobic, czy udac sie do psychologa? boje sie ze bede uciekac stamtad do kolezanki i jej cpunow bo tylko w moim mniemaniu lubia mnie albo psychopaci, albo zakompleksione szare myszki, albo cpuny, albo pijaki, albo ludzie slabowyksztalceni lub zakompleksieni inteligenci itp czyli sam margines:-O nie wierze ze ktos normalny moze mnie lubiec/akceptowac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ponizej zera
przepraszam z gory za niepoprawna skladnie ale pisze to pod wplywem emocji i wychodzi takie maslo maslane :-O po prostu od paru dni mam okropne leki i depresje przed nowa szkola. snia mi sie koszmary, boje sie jak cholera :-O najgorsze jest to ze sa to studia platne(fizjoterapia w kielcach) na ktore musialam isc z powodow takich iz wczesniej zlozylam papiery na niewlasciwy kierunek i obudzilam sie z reka w nocniku :-O a platne to oznacza ze nie znajde tam wartosciowych ludzi czy normalnych tylko wyrachowane potomstwo bogaczy itp(tak uslyszalam od 2 kolezanek i brata) a ja pochodze z rodziny robotniczej ale mam spore oszczednosci wiec kase na studia stad posiadam:-O boje sie szykan i odtracenia, napietnowania, osamotnienia itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidze dymu z petów
ja nienwidze dymu z papierosó przeszkadza mi i drażni. Otaczaja mnie same palacze dookoła. I co mam zrobić? Mam większy problem niż ty!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fahroh
jesteś naprawde porządnie jebnięta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ponizej zera
no wiesz ale nie przypuszczam ze chcialas z tego powodu popelnic samobojstwo czy rozpierdolic sobie zycie wejsciem na margines a ja wlasnie tak mam. nie wiem co z tym robic, czy psycholog naprawde moze pomoc?:( mam fobie spoleczna, dysmorfofobie i bierny kompleks narcyza na raz... nie wiem czy odrazu nie zglosic sie z tym do psychiatry zeby mi ten mozg chory naprawil bo inaczej czarno to wszystko widze:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ponizej zera
niby czemu jestem jebnieta? szukalam tu tylko porady a nie wyzwisk. poza tym nigdy nie zycze nikomu takiego stanu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidze dymu z petów
tak boli mnie to,że ciągle jestem biernym palaczem.... że wszyscy kookoła palą te papierochy że jak na złośc palacze stają koło mnie na przystanku na ulicy:( ja mam gorzej od Ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nienawidze dymu z petów
już kurwa nie wiem gdzie uciec od tego dymu. Nawt mój chłop pali specjalnie przy mnie i dmucha na mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam 22lata
i mam o sobie najgorsze w chwili obecnej najchetniej pierdolnęłabym sobie czymś w łeb nikt mnie nie szanuje, przyjaciele odeszli w pizdu nie wiem kiedy, brak mi ich ale im tego nie powiem bo oni nawet mnie nie pamietaja wszystko mi sie wali o wszystko musze walczyć jak popierdolona ale mi sie juz nie chce, poddaje sie mam to wszystko w dupie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam 22lata
*najgorsze mniemanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×