Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chciałabym, chciała...

Chciałabym...

Polecane posty

Gość chciałabym, chciała...

być inna jeśli chodzi o odrabianie prac domowych, uczenie się itd. Jestem taka uporządkowana i systematyczna. Przychodzę do domu, jem obiad i muszę odrobić pracę domowe, bo czułabym się strasznie nieobowiązkowa gdybym tego nie zrobiła. Nie umiem tak jak inne dziewczyny nie przejmować się, że jutro sprawdzian, nie uczyć się wcale do niego, przychodzić do domu bardzo późno i dopiero "ogarniać" wszystko co wspólne ze szkołą. Nie umiem być spontaniczna i nie umiem być nie pilna, chociaż coraz częściej bym chciała. Chciałabym tak jak inni z mojej klasy nie podchodzić tak na serio do nauki, bo czasami mam wrażenie, że im bardziej się staram, tym mi mniej wychodzi. Nie potrafię pójść na wagary i nie przejmować się tym, że będę miała zaległości. Lepiej jest brać naukę na serio czy wrzucać na luz i mieć ją często gdzieś? Jak się można czegoś takiego nauczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałabym, chciała...
ktoś mi odpowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też taka byłam.wcale mi nie był z tym dobrze.też tak jak ty nie raz chciałam byćtaka nieobowiązkowa,ale bym nie zasnęła.tak najpierw lekcje obiad,wszystko poukładane itp.do dzisiaj żałuję,że nie mogłam byc inna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurde jak ja cię rozumiem
jestem teraz w 1klasie LO i miałam nadzieję że sie zmienię, że stanę się bardziej szalona. A tu co? Nic ;/. Dalej jestem mega pilną, uporządkowaną, sztywną uczennicą ;/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Serafina90
Ja myślę, że to duża zaleta, że jesteś taka poukładana. Teraz tak to jest, że większość osób nie przejmue się nauką, jedzie na ściągach itd. Na studiach też bardzo wiele osób sobie olewa i później niestety tak ten kraj wygląda, że niewłaściwi ludzie pracują na poważnych stanowiskach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałabym, chciała...
No właśnie, ja też się boję, że gdy skończę szkołę, to zacznę żałować, że byłam taka pilna. Dziewczyny z mojej klasy są takie rozrywkowe. Uciekają z lekcji, bawią się, szaleją, ale potrafią to pogodzić z nauką, a ja... nie potrafię taka być, a jak bym nawet spróbowała, to pewnie bałabym się,że zawalę naukę. Ciągle tylko obowiązek nauki i obowiązek nauki. Często mam tego dość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałabym, chciała...
Czasami też sobie myślę, że to zaleta, ale jednak chciałabym spróbować żyć inaczej, ale najpierw musiałabym zmienić swój charakter, a to trudne jest. Trudno jest zmienić moje zachowanie, moje myślenie i zasady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ....Maćka....
jak ja bym chciała być taka jak ty! niestety dopiero na studiach doszłam do wniosku że żeby coś w życiu osiągnać priorytetem powinna byc nauka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda333m
idz na impreze xDDD ja sie ucze dobrze a mam balangowy styl zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurde jak ja cię rozumiem
Nie dokonca to takie fajne byc pilnym. W gim podczas interpretacji jakiegos wiersza babka nam powiedziała że każdy nie powinien brac życia za poważnie, że czasem powinnismy życ chwilą. Kurcze, poczułam jakby to było do mnie ;/ Że powinnam trochę wyluzowac z nauką. I to jeszcze że inne dziewczyny chodzą na wagary i odpuszczają sobie - czuję się trochę jak odrzutek. Ech... chciałabym, chciała... - chyba juz nic ze sobą nie zrobimy ;/ i to jest najgorsze, że takie się juz urodziłysmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdziwionaona
Nie zmieniaj sie... Tez bylam taka poukladana ale okazalo sie, ze ci fajniejsi chodzą na wagary, ci fajniejsi jarają faje, na przerwach nie chcialam ciagle przebywac z kujonami i niestety jak juz sie wkrecilam do tych niby fajnych to nic dobrego z tego nie bylo, chociaz jest co wspominac, nie powiem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misia-a
jestem teraz w 2 liceum i strasznie chcialabym miec tak jak ty.. niestety jestem straszliwym leniem i zamiast sie uczyc to albo sie ciągam po miescie albo opierdzielam sie w domu. Z ucieczkami z lekcji tez nie mam problemu, robie to az nazbyt czesto. Wiec ciesz sie ze jestes poukladana i systematyczna, przyda ci sie to w przyszlosci, bedziesz sie dobrze uczyc bedziesz miala dobra prace itd poza tym takie cechy charakteru sa bardzo pozytywne. A szalec mozesz w weekendy i po odrobieniu wszystkich lekcji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość błędy młodości
byłam tak pilna jak ty w 3 klasie LO zerwałam z tym za błędy trzeba płacić :) ciesz się, że jesteś poukładana i nie zmieniaj tego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałabym, chciała...
Tak, chyba muszę się z tym pogodzić, że już taka jestem, bo nawet jakbym spróbowała tak żyć, to chyba bym miała potem wyrzuty sumienia, że powinnam się zająć nauką xD Ale z drugiej strony jestem pewna na 100%, że kiedyś będę tego żałowała, że nie żyłam tak na luzie, bo jak nie teraz, to kiedy? Potem to już w ogóle full obowiązków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość błędy młodości
będziesz się bawiła na studiach i w dorosłym życiu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdziwionaona
Nie wiadomo tez kiedy moze Ci odbić :), mam znajomą, której odwaliło po 30-stce a zawsze była jak pudelko zapalek;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałabym, chciała...
No, mam nadzieję, że jeszcze się pobawię :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×