Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość baska24000000111

mam tego dosyc juz:(

Polecane posty

Gość baska24000000111

Ostatnio widuje sie z moim chlopakiem raz na tydzien:( poprosilam go zeby przyjechal do mnie chociaz na chwile to on powiedzial ze ma duzo nauki:( potem zadzwonil i sie okazalo ze juz sie nauczyl i moze wpasc na godzine a ja sie nie zgodzilam bo mowi mi to w ostatniej chwili kiedy ja mam syf w pokoju itd, jutro musze wstac o 5. Zanim on by przyjechal bylaby 20, pojechalby o 23, musze sie jeszcze wykapac i kiedy sie wyspie;/ niech sie wypcha jak ma "duzo" nauki;/ mam dosyc proszenia sie go zeby do mnie przyjechal:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tygyjghghghg
chlopak ma racje a nie ty,a ty co robisz?nie uczysz sie?to ze chcesz byc debilka nie znaczy ze kazdy ma tak chciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
ale mowil ze ma duzo nauki a teraz sie okazalo ze jednak nie tak duzo;/ on studiuje wiec szkole ma raz na 2 tygodnie, ja mam codziennie i potrafie sobie rozplanowac czas tak zeby miec go tez dla niego. Co innego jakby pracowal ale on siedzi w domu calymi dniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oiyvf
to sobie tak rozplanuj czas zeby zdąrzyc posprzatac a nie miec syf w pokoju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
tu nie chodzi tylko o ten syf;/ powiedzial ze nie przyjedzie bo strasznie zajety a potem co zmienil zdanie i juz nie jest zajety??? szlak mnie trafia jak on sie tak zachowuje, nie liczy sie z tym ze ja mam wstac na drugi dzien a on chce przyjechac akurat teraz;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
zreszta denerwuje mnie tez to ze on nigdy sam nie zapropouje spotkania tylko zawsze ja musze. A aurat czesto mam takiego pecha ze on mi odmawia;/ skad ja mam wiedziec kiedy on ma wolna chwile???;/ zachowuje sie jakbysmy byli ze soba miesiac;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
to takie dziwne ze chce go czesciej widywac?;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwydrzona dziewczynka
sama jie wiesz czego chcesz jak koleś nie chciał się spotkać to foch, a jak dla Ciebie zmienił zdanie i chciał szybko przyjechać.....to znowu foch bo ty się nie spodziewałaś i masz syf.... wiesz gdybyś go kochała i szanowała to nie zachowywałabyś się jak księżniczka ze śmietnika lecz cieszyła że mimo natłoku nauki koleś chce się z tobą spotkać mam nadzieję że facet przejrzy na oczy i zobaczy jak pusta i rozwydzona jesteś i znajdzie kogoś kto ma poukładane w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baśka - a może on po prostu ma Cię już dosyć? Dla mnie to dziwne - Ty prosisz o spotkania, nie on... Nie tak zachowuje się facet, któremu zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozwydrzona dziewczynka
widocznie już sie skapował że związek studenta z nastolatką z liceum to porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
natloku nauki?;/ prosze Cie nie rozbrajaj mnie;/ to nie pierwsza taka syutacja i nie ostatnia....ja kazda wolna chwile spedzalabym tylko z nim a on co? Ma to gdzies, najwiecej roboty ma wtedy jak ma sie ze mna spotkac. Jak on mi odmawia spotkania to jest dobrze a ja juz nie moge? Zalezy mu to wiem o tym bo chcemy wziasc slub a gdyby mu nie zalezalo nie pomyslalby nawet o tym tylko on niestety nie potrafi chyba okazywac milosci;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
ja nie wiem jak mu przemowic do rozumu zeby znajdowal czas dla mnie:( nie chce go stracic:( chce widywac sie z nim czesciej, Kocham go i strasznie mi przykro wiedzac ze on tez mnie kocha a jednoczesnie tak bardzo rani:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111
nie mowil by mi tego i ze chce byc ze mna do konca zycia, chce wziasc ze mna slub itd. Wierze mu tylko on juz ma taki charakter poprostu;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baska24000000111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×