Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość icoterazbedzie

ale wtopa ale wtopa!

Polecane posty

Gość icoterazbedzie

:/ myślałam, że facet mnie podrywa, a on tylko uprzejmy był :/ Ale wstyd. I jeszcze pracujemy razem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gjbhyubjuytvytvuy
hahahahahhaha :D w jakis sposob ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość icoterazbedzie
Bo kiedyś obiecał obiad. Ale nie randkę, tylko tak po koleżeńsku. Myślałam, ze to żarty, więc nawet mu nie przypominałam. A ostatnio on sam o tym przypomniał i poszliśmy. Zwykły obiad, zwykła rozmowa. Potem przez kilka następnych dni był, jakby bardziej komunikatywny do mnie. To sobie pomyślałam, że może mu się podobam. A teraz nie wiem, czy nie za daleko się posunęłam z flirtowaniem, bo on przestał mnie zauważać. I mi teraz głupio :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość icoterazbedzie
podszywy, ja Was proszę. Żadnych lodów. Kto normalny robi takie rzeczy w pracy? Po prostu zaczęłam flirtować, a on się chyba przestraszył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Normalni ludzie w pracy pracują" Rozumiem, że masz wolny dzień ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podszywy może i fajne, ale ja serio piszę, że mi strasznie głupio jest. Nie polecę faceta przepraszać, bo w życiu się nie wytłumaczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty go nie unikaj. Zachowuj się normalnie. Udawaj, że nic sie nie stało. Nie wiem mu zrobiłaś ale jeśli on też czuje się nieswojo to przejście nad tym do porządku dziennego pozwoli z czasem odbudować koleżeńskie relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co powiedziałas
no al;e co konkretnie powiedziałaś, bo "flirtować" to brzmi zbyt ogólnie. Powiedziałaś mu, że ci się podoba? czy co? on to też w pewien sps ten flirt musiał odwzajemniać, no bo raczej nie było tak, że śmichy spojzrenia a on drętwy jak kłoda siedzi i wzrok w sufit?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tu wielkiej wtopy nie widzę, z tego co czytam to chyba on zaczął ten flirt, przejdź nad tym do porządku dziennego i też go nie zuważaj, przepraszac go nie masz za co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmowa na obiedzie była zwyczajna, chociaż bardzo miła. Następnego dnia już było flirtowanie, takie rozmowy z podtekstami. Obie strony flirtowały. A potem nagle się skończyło, jak ręką odciął. Nie powiedziałam, że on mi się podoba, ale jak się z kimś flirtuje to się rozumie samo przez się. A teraz się zastanawiam, czy z jego strony to też był flirt. Może ja sobie coś wmówiłam, pojechałam za daleko i on się obraził, albo wystraszył. Atmosfera się napięta zrobiła:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×