Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

83

jak zdobyc jego numer??

Polecane posty

hej macie jakies ciekawe sposoby na zdobycie numeru tel od faceta ktory mi sie podoba ,przyznam ze tak wprost wstydze sie zapytac ,a moze mam dac pierwsza moj numer jak myslicie?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może od jego znajomych
z klasy, uczelni - jakimś podstępem, że masz na przykład coś mu oddać albo cos w tym stulu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mozna powiedziec ze prawie moj sasiad bo mieszkamy na jednej ulicy ale nie wiem gdzie pracuje ani nie znam jego znajomych, tylko pare razy z nim rozmawialam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasasasss
a zadzwonić to nie będziesz się wstydzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie najpierw cos napisze ... a pozniej to sie jakos rozkreci ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proszę, to jego numer: 758421639 I po co te podchody, trzeba było zakładać temat na kafe? Nie dziekuj :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie najpierw cos napisze ... a pozniej to sie jakos rozkreci ..." Samo to się wiesz co może zrobić :) Zastanawiam się tylk co byś zrobiła w czasach gdy nie było telefonów komórkowych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się tylk co byś zrobiła w czasach gdy nie było telefonów komórkowych... Zagadałaby najpierw przez posłańca Albo flirtowalaby telegraficznie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może od jego znajomych
no to idź pozycz szklankę cukru, skoro to sąsiad. Nie lepeij na żywo zagadać zamiast smsy pisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra nie robcie sobie jaj pytam powaznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapytać albo się uśmiechać
licząc że on sam ci da :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym skłaniał sie ku opcji gołębia pocztowego pomalowanego w czerwone serduszka Eee, nie... Taki gołąb z czerwonymi serduszkami rzucałby sie w oczy jakimś drapieżnym ptakom, liścik z wiadomością mógłby nie dotrzeć, to rozwiązanie jest więc bardziej ryzykowne niż wysłanie listu Pocztą Polską :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"dobra nie robcie sobie jaj pytam powaznie" Ale my odpowiadamy poważnie - pokazując Ci śmieszność czy może niedojrzałość różnych udziwnionych kombinacji. Nie możesz podejść powiedzieć "dzień dobry, zauważyłam, że jesteśmy sąsiadami, nazywam się 83"? Każdy normalny facet odpowie "miło mi, nazywam się Mężczyzna Z Twoich Snów" i masz już za sobą pierwszy krok. Jakby ktoś, kogo nie znam, słał mi smsy to tylko bym sie wkurwił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj dobze dobze:)) no juz starczy nie mam golebia:0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Eee, nie... Taki gołąb z czerwonymi serduszkami rzucałby sie w oczy jakimś drapieżnym ptakom, liścik z wiadomością mógłby nie dotrzeć, to rozwiązanie jest więc bardziej ryzykowne niż wysłanie listu Pocztą Polską" OK, zamiast gołębia wyszkolony sokół :) I zupełnie przypadkowo powinna przejeżdżać w pobliżu na białym koniu :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ha i konia tez brak:) moze wrocmy do tematu!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK, zamiast gołębia wyszkolony sokół I zupełnie przypadkowo powinna przejeżdżać w pobliżu na białym koniu A gdzie Ty znajdziesz sokoła specjalizującego sie w dostarczaniu listów miłosnych? :) Poza tym autorka jak widać nawet gołębia nie ma, to co dopiero sokół :o Jeżeli nick ma cos wspólnego z data urodzin, to Ty stara dupa jesteś, a tak sie czaisz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzisz mam 27 lat a ten facet mnie tak oniesmiela ,,ech co zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ha i konia tez brak moze wrocmy do tematu!!!!!!!!!!" No to Ci napisałem co zrobić, zastrzeżeń nie zgłosiłaś... "A gdzie Ty znajdziesz sokoła specjalizującego sie w dostarczaniu listów miłosnych?" Znacznie bliżej niz kogoś ze sprzętem do namierzania numerów telefonicznych :P "Poza tym autorka jak widać nawet gołębia nie ma, to co dopiero sokół" Utrudniasz :D "Jeżeli nick ma cos wspólnego z data urodzin, to Ty stara d**a jesteś, a tak sie czaisz" Khm... to nie powiem jaka stara dupa ja jestem :D A raczej stary chuj :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"O upuszczaniu chusteczki była już porada?" Lusia, to jest dla spostrzegawczych, a nic nie wiemy o kolesiu. Hm, ewentualnie mogłaby zemdleć w jego ramiona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Khm... to nie powiem jaka stara d**a ja jestem A raczej stary ch*j Podać laskę i ciepłe kapcie? :P Chodziło mi raczej o to, że jak na takie dylematy to juz za późno, raczej gimnazjum bym obstawiała :P Chociaz nie, teraz w gimnazjum to nie maja żadnych dylematów, skrupułów też nie :o A w jakich okolicznościach się spotykacie? Często/ przypadkiem/ rzadko* *niepotrzebne skreślić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ewentualnie mogłaby zemdleć w jego ramiona" a czy współczesnego mężczyznę da się złapać na takie sztuczki? chyba lepszym rozwiązaniem byłoby poproszenie o ogien (nawet jezeli nie pali) ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O upuszczaniu chusteczki była już porada? A on może upuścić mydło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Podać laskę i ciepłe kapcie?" Mimo mojego "podeszłego" wieku "laska" kojarzy mi się tylko z kobietą lub penisem - w kontekście robienia :) W związku z tym jeśli już - to laskę w kapciach poproszę - skoro nie ma opcji "w szpilkach" :) "Chodziło mi raczej o to, że jak na takie dylematy to juz za późno, raczej gimnazjum bym obstawiała Chociaz nie, teraz w gimnazjum to nie maja żadnych dylematów, skrupułów też nie" No nie generalizujmy, czasem w gimnazjum mają dylematy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To ja fantazjujący o damskich
A spotykasz go w ogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimo mojego "podeszłego" wieku "laska" kojarzy mi się tylko z kobietą lub penisem - w kontekście robienia W związku z tym jeśli już - to laskę w kapciach poproszę - skoro nie ma opcji "w szpilkach" Eeee, to nie jesteś jeszcze stary :P No nie generalizujmy, czasem w gimnazjum mają dylematy Tak, przyznaję Ci rację... Np. czy uchylić rąbka tajemnicy Jasiowi czy Michasiowi, czy może dwóm naraz Albo czy zrobić trzy zdjęcia z dziubkiem na nk czy cztery, albo trzy z dziubkiem, a jedno z lustrem... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×