Gość WłodekLasota Napisano Październik 1, 2010 Nikt nie atakuje Speak up bez powodu, to wszystko co napisano to prawda, niestety. sugesta, że speak up atakuje konkurencja to bzdura!!! Mam przyjaciół na uczelni, w której pracuje, pośród nich są zarówno studenci, jak też wykładowcy. Wszyscy bez wyjątku nie mają najlepszego zdania o tej szkole. Po pierwsze: kiepscy nativi bez jakiegokolwiek przygotowania pedagogicznego. Na zajęciach mówi najczęściej jedna osoba, zazwyczaj ta, która już wcześniej używała języka. Pan nativ nigdy nie zachęca, ani nie stymuluje innych do mówienia, ponieważ nie wie jak to robić. Zresztą trudno tego od niego wymagać, jeśli jest np. kierowcą autobusu lub konserwatorem powierzchni gładkich w swoim rodzinnym kraju (nie każdy nadaje się do uczenia).Po drugie: szkoła zwyczajnie oszukuje, stosuje nie do konca uczciwe sposoby zarabiania poprzez zyskiwanie klientów innej firmie, w tym wypadku chodzi o bank, któremu namnaża naiwniaków na produkt zwany oprocentowanym kredytem. W niektórych krajach Unii takie praktyki są już od dawna zakazane. Niestety Polska jest wciąż traktowana jak bantustan, gdzie obowiązuje wolna amerykanka i korupcja w obliczu prawa, które w tym akurat wypadku jest bezsilne, gdyż Speak up omija je podstępnie, uzurpując sobie własne szemrane regulacje. No cóż świadomym ludziom wystarczy powiedzieć: "mądrej głowie dość dwie słowie" i wszystko zrozumieją, a naiwni będą się musieli sparzyć, odczuwając nieuczciwość tej placówki na własnej skórze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach