Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Madeline_Oh

podwójne czy pojedyncze nazwisko?

Polecane posty

j.w. jakie sa plusy, a jakie minusy posiadania jednego nazwiska, a jakie dwuczłonowego? z gory dziekuje za odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takie, ze jedno masz chujowe i kojazy ci sie z rodzinom. a drugie jest piekne i kojazy ci sie z kochanym mezusiem. ja juz nie moge sie doczekac kiedy wreszcie zmienie nazwisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podwójne nazwisko jest
w miarę bezpieczne - jeśli chcesz przyjąć nazwisko męża, a przy tym robisz jakąś karierę zawodową, w której liczy się rozpoznawalność - możesz używać podwójnego nazwiska, a na wypadek rozwodu i rezygnacji z nazwiska męża wciąż jesteś rozpoznawalna (inna inszość, że wszyscy klienci, współpracownicy itp. wiedzą, że się właśnie rozwiodłaś). Na okoliczność takiej kariery (np. literackiej, naukowej, jakiejś własnej firmy, której markę chcesz zbudować) lepiej sprawdza się własne nazwisko "po tacie", ale niektore kobiety chcą przyjąć nazwisko męża i wtedy niezłym rozwiązaniem jest podwójne. Wady: długo do wpisywania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuje za odzew ;) a jesli chodzi o sprawy zwiazane z dzieckiem? kiedys slyszalam, ze np. na lotniskach moga byc problemy, jesli dziecko ma inne nazwisko niz matka (matka ma dwuczlonowe, dziecko- jednoczlonowe po ojcu). czy takie problemy sa czeste, czy to raczej rzadkosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurrrczaki
ja tez już nie mogę się doczekać kiedy przyjmę nazwisko swojego narzeczonego:) a tak wśród znajomych to dziewczyny zdecydowały się na dwuczłonowe nazwiska, gdy miały wpływowych rodziców i to nazwisko kojarzyć się dalej miało z rodzicami danej panny....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze to glupie, ale tak sobie pomyslalam, zeby miec dwuczlonowe nazwisko, by w pewien sposob oddac szacunek mojej rodzinie. z drugiej strony takie dwuczlonowe dlugo sie pisze, a czasami (jak slyszalam) moga wynikac z jego posiadania rozne "niejasnosci"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurrrczaki
rodzina się ucieszy jak wyjdziesz za mąż i bedziesz szcześliwa, nie musisz oddawać im czci w ten sposób-robiąc sobie kłopot, ja postapie tradycyjnie: przyjme nazwisko męża, nie będę kombinować, długo sie pisze i pewnie jest wiele wad z tym związanych, a kariera, czy rozpoznawalność pewnie u Ciebie nie wchodzi aż tak tu w rolę?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podwójne nazwisko jest
Co do dzieci, to o ile się nie mylę, podczas ślubu ustalacie, jakie będą nosić nazwisko - może być podwójne (jak Jollie-Pitt ;) ) może być Twoje albo męża. Raczej problemu nie powinno być, bo to nie jest już dzisiaj żadna egzotyczna sytuacja, że dziecko nosi inne nazwisko niż któreś z rodziców - na pewno każdemu urzędasowi obiło się o uszy, że tak bywa. Nie jest to sprawa życia i śmierci w każdym razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja obserwuje ostatnio modę na podwójne nazwiska - zupełnie dla mnie nie zrozumiałą. Oddać cześć rodzinie? Jakiś absurd, zwłaszcza w polskiej kulturze może to być odebrane wręcz odwrotnie - jako afront dla rodziny małżonka. Jak ktoś robi karierę, jego nazwisko jest rozpoznawalne, to pewnie. Jak nazwisko jak takie typowo stare, rodowe też pewnie (ale taki przypadek znałam zaledwie jeden). Zazwyczaj nazwiska się ze sobą nie komponują, stanowią wyłącznie utrudnienie w urzędach, ale jak to dostojnie na nk wygląda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też
Ja zostałam przy swoim nazwisku, również dlatego, że mój mąż ma dwuczłonowe i widzę, jaki to jest problem na co dzień. Dwuczłonowe nie mieści się często w bazach klientów itp., więc kwity i rachunki wystawiają mężowi na pierwszy człon nazwiska. A on sam i tak przedstawia się zwykle jednym członem nazwiska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mirabelka 786
a ja nie chcę zmieniać nazwiska, ponieważ podoba mi się moje i jestem do niego przywiązana od urodzenia ;) myślałam żeby mieć dwa nazwiska tylko że moje jest dosyć długie i jego też i razem to głupio brzmi...I w sumie nie wiem co zrobię, ale raczej jestem za tym żeby zostać przy swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pasuje,jesli jedno jest dlugie, a drugie krotsze. Ale tak naprawde nazwiska dwyczlonowe sa niepraktyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyny przesadzacie
z tym, ze 2 członowe nazwiska są niepraktyczne. Poza tym czy wy dzień w dzień chodzicie do urzędów, że macie problem z wpisywaniem nazwisk do rubryk? Dajcie spokój... Mam nazwisko 2 członowe, w pracy mam pieczątkę, pod pieczątką podpisuję się parafką czyli zero problemu . Przedstawiam się różnie, w zależności od osób z którymi aktualnie przebywam :) Dziecko ma nazwisko męża i nigdy nie mieliśmy z tego tytułu żadnych problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Onawaw30
Ja mam jedno. I nie zmienilam po slubie bo to jest nazwisko z jakim sie urodzilam. Nie robilam cyrku z wymiana dokumentów. Pozostanie przy swoim nazwisku jest najbardziej praktyczne bo nie pociaga za sobą zadnych formalnosci urzędowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SUPA DUPA BOOOOM
JA ZOSTAŁAM przy swoim mam typowo Polskie nazwisko , w nazwisku mam tyle samo liter co w imieniu , i do etgo urodzilam sie pod taką cyfrą , więc nie chciałam zmieniać.Po za tym mąż ma zagraniczne , egzotyczne nazwisko , i jakoś sobie pomyślałam ze moze kiedys sobie dodam do swojego jak sie pojawią dzieci ale nie teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SUPA DUPA BOOOOM
JA ZOSTAŁAM przy swoim mam typowo Polskie nazwisko , w nazwisku mam tyle samo liter co w imieniu , i do etgo urodzilam sie pod taką cyfrą , więc nie chciałam zmieniać.Po za tym mąż ma zagraniczne , egzotyczne nazwisko , i jakoś sobie pomyślałam ze moze kiedys sobie dodam do swojego jak sie pojawią dzieci ale nie teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też
Onawaw30 --> dokładnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałam przyjąć mężą ale dzień przed slubem zmieniłam na podwójne, nie chciałąm się rozstawać ze swoim a jednocześnie wolałam podkreślić,że należę do innej rodziny, po za tym dziecko.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jezeli nazwisko jest krotkie to podwojne wyglada ok, ale jesli sa dwa dlugie to to jest strasznie uciazliwe pewnie przy podpisywaniu i wypelnianiu dokumentow. Moja kolezanka ma podwojne i dlugosc jej imienia i nazwiska jest mniej wiecej taka: Aleksandra Janikowska-Kowalska (oczywiscie nazwisko wymyslone, chodzi o dlugosc) Ja bede miala po N nazwisko zeby bylo ze wszystkim latwiej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej podwójne niż przy swoim
Moja koleżanka została przy swoim nazwisku i miała kilka nieprzyjemnych sytuacji, kiedy nie wierzono jej na słowo, że jest żoną swojego męża. Musiała w szpitalu pokazać akt małżeństwa i ogólnie często musi go używać:-P Nawet ostatnio nauczycielka jej dziecka zapytała w szkole dzieciaka: czemu mama nazywa się tak, a tata tak. Niby nie powinna pytać, nie jej sprawa, ale dziecku było przykro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też
No ja nie miałam żadnych przykrych sytuacji z tytułu posiadania innego nazwiska niż mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też
A nauczycielce podeślijcie linka do Kodeksu: http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,1964,nr,9,poz,59,ujednolicony,ustawa-kodeks-rodzinny-i-opiekunczy.html 2. Małżonkowie mogą nosić wspólne nazwisko będące dotychczasowym nazwiskiem jednego z nich. Każdy z małżonków może również zachować swoje dotychczasowe nazwisko albo połączyć z nim dotychczasowe nazwisko drugiego małżonka. Nazwisko utworzone w wyniku połączenia nie może składać się z więcej niż dwóch członów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrób jak uważasz
Ja wzięłam niedawno ślub, przyjęłam nazwisko męża, ale trudno mi się przyzwyczaić. Myślałam długo o łączonym i w sumie w ostatniej chwili zdecydowałam, że przyjmę nazwisko męża. Zrobiłam tak właściwie dla Niego bo mnie jest dalej żal nazwiska panieńskiego (tym bardziej, że ma żeńską końcówkę -ska a teraz bezosobowe :-/). Analizowałam wśród znajomych kto ma nazwisko łączone i jest to garstka osób. Zdecydowana większość przyjmuje nazwisko po mężu. Nie wiem jak to jest tak do końca z podpisywaniem się w urzędach. Gdybym miała 2 nazwiska mógłby być problem ze zmieszczeniem się w rubryce bo mam długie imię i długie nazwisko panieńskie, ale w pracy i tak podpisuję się parafką. Jeżeli wahasz się bo baardzo lubisz swoje nazwisko to zostaw je sobie + nazwisko męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja przyjmuję nazwisko męża
...bo tak chcę ;) Moje też mi się podoba, ale to tylko nazwisko i nie jest mi ciężko się z nim rozstać ;) Wręcz przeciwnie, cieszę się, że będziemy z mężem nosić takie samo nazwisko. Jak ktoś ma na swoim koncie jakieś osiągnięcia itp. to pewnie, że lepiej zostawic sobie swoje, juz rozpoznawalne nazwiska, ja to rozumiem w pełni. Jednak dla mnie nie wchodzi w grę nic innego, jak to, że przyjmę nazwisko męża ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja przyjmuję nazwisko męża
...bo tak chcę ;) Moje też mi się podoba, ale to tylko nazwisko i nie jest mi ciężko się z nim rozstać ;) Wręcz przeciwnie, cieszę się, że będziemy z mężem nosić takie samo nazwisko. Jak ktoś ma na swoim koncie jakieś osiągnięcia itp. to pewnie, że lepiej zostawic sobie swoje, juz rozpoznawalne nazwiska, ja to rozumiem w pełni. Jednak dla mnie nie wchodzi w grę nic innego, jak to, że przyjmę nazwisko męża ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×