Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamanatotalniee

jestem zalamana brakiem pracy

Polecane posty

Gość zalamanatotalniee

nie mam jej od prawie 3 lat. w miedzyczasie jakis staz i krotkie zlecenie. na dodatek w domu mnie dobijaja i ciagle slysze ze mam isc do obojetniej jakie pracy. kurcze czy oni mysla, ze ja wybieram i przebieram i odrzucam jakies propozycje pracy????? sami widza jak jest ciezko , ze bardzo licza sie znajomosci ale tez i czasami doswiadczenie ktorego nie mam i nie mam szansy zdobyc. coraz czesciej mysle o wyjezdzie za granice tylko gdzie? poza tym znam tylko angielski i to tak raczej srednio ksiazkowo malo praktycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oxygenia :D
Jak masz staz to masz doswiadczenie masz czas ucz sie jezykow itp telemarketerow zawsze i wszedzie szukaja mozesz zaproponowac ze popracujesz 10 dni za darmo np w Lidlu na kasie za przyuczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weteranka432
mam tak samo, tez wyjeżdżam jesli nie znajde nic z początkiem roku to moja granica cierpliwosci jesli chodzi o rynek pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanatotalniee
mam tylko pol roczne dosiadczenie w ksiegowosci a to za malo wszedzie zadaja wiekszego. a zkolei jak jest praca taka do pzyuczenia jakas pomoc w ksiegowosci to zaraz stanowisko obsadzone jest po znajomosci, albo dla studenta na zlecnie przyuczy sie i jak sie sprawdzi to zatrudnia na umowe. tak to mniej wiecej wyglada. z kolei w zawodzie w ktorym mam wieksze doswiadcznie i wykztlacenie wyzsze nie ma totalnie pracy a jak juz zaproszana rozmowe to przychodzi po 30-40 kandydatow na jedno stanowisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanatotalniee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość total addict
nie chrzan, ze nie mozesz isc do sklepu pracowac:O 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość once in a blue moon
a ile masz lat? jestes osoba samotna czy masz partnera/meza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanatotalniee
pewnie ze moge a ty myslisz ze tak latwo o prace w sklepie??? mam 33 lata. jestem sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plkjhbnmuhgbugv
Też nie moge znalezc pracy. Jestem na ostatnim roku studiów, mam 2 roczne staze jako pracownik biurowy i jako księgowa, sporo potrafie, ale niestety nigdzie nie moge się załapac nawet na zastępstwo, teraz czekam na decyzje up czy dadza mi 3 staz ktory sama sobie znalazłam, w miedzyczasie ucze się jezyka angielskiego- podszkalam go i francuskiego kiedys sie uczyłam pare lat a teraz przypominam wszystko sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może czymś dorobić, ja też nie mam pracy na etacie, ale dorabiam korepetycjami, robię makijaże i 500 zł mam w miesiącu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby nie mój mąż to też bym miała przechlapane. Szukam pracy 2 lata jako nauczyciel i też mam doświadczenie, co z tego jak wszystkie etaty są zaklepane. Ostatnio tylko staż mi się trafił więc pół roku było te 760 zł. Może w następnym roku chociaż zastępstwo jakieś się trafi, też mam już dosyć czasami :(. Młodym ludziom jest ciężko w tym kraju wystartować, nie ma co się oszukiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanatotalniee
w malym miescie ciezko dorobic tez udzielam korepetycji ale jest ciezko bo malo chetnych i zawsze wiekszym powodzeniem cieszasie nauczyciele bo rodzice maja taka glupia mentalnosc ze lepiej poslac dziecko do nauczyciela na korki a juz najlepeiej do tego ktory uczy go w szkole. wiem bo czesto jak dzwonia to jest pytanie czy pracuje w szkole a jak uslysza ze nie to ze sie musza zastanowic skonsultowac z mezem zona i oddzwonia tylko ze potem tele milczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dftyguhijkl
a dlaczego jest ciezko kiedy tyle nowych firm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja skończyłam technikum,teraz uczę się zaocznie i szukam pracy. Gdzie bym na rozmowę nie poszła-BRAK DOŚWIADCZENIA -dziękujemy ;/. To gdzie osoby chcące zacząć pracę mają te doświadczenie zdobyć?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A może czymś dorobić, ja też nie mam pracy na etacie, ale dorabiam korepetycjami, robię makijaże i 500 zł mam w miesiącu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupie pytanie dlaczego
hmm po pierwsze stawiają na znajomości, lepiej zatrudnic kogos wsrod znajomych niz kogos obcego- głupota wola osoby nie uczace sie - bo czesto praca w weekendy a wtedy ma sie zjazd co wkurza niektorych osoby po studiach licza na awans i nie dadza cie wykiwac w nadgodzinach itp to lepiej zatrudnic ciemniaka jakiegos i go kolowac. niestety taki nasz rynek pracy, a co lepsze oferty z up nie ukazuja sie wogole sa rozdzielane miedzy znajomych a rodzine pracownikow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sorki dodało mi się to co pisałam poprzednio. Fakt, że rodzice wolą posłać dziecko do nauczyciela, który je uczy, tylko, że taki nauczyciel bierze 40 zł za lekcje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o dostanie się na kursy z up, to jest to samo, po znajomościach. Polacy mają jakąś dziwną mentalność załatwiania wszystkiego po koleżeńsku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanatotalniee
moze w duzych miastach biora 40 zl ale w takich miescinach jak ja mieszkam to biora duzo mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tezbezpracyjestemdlugo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×